Rzeźba i Formy Przestrzenne (wyniki)
28 marca 2019 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 11 000 zł
Numer obiektu na aukcji
56

Cena wylicytowana: 11 000 zł

odlew/brąz patynowany, 35 x 24 x 27 cm
sygnowany: 'Myjak'
ID: 68260
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Adam Myjak to artysta o niezwykłej wrażliwości. Już na początku swojej drogi artystycznej, u progu lat 70. mówił: „Chciałbym wydobyć dramat tych brył (…). Szukam znaku, który pobudzałby wyobraźnię, zmuszał do refleksji nad sobą i światem, znaku, który wdarłby się w duszę i zostawił ślad w ludzkiej pamięci” (cyt. za: Lechosław Lameński, Człowiek w twórczości Adama Myjaka, [w:] Adam Myjak, Centrum Rzeźby w Orońsku, 2007). Myjak z unikatową wrażliwością pochyla się nad człowiekiem doświadczonym przez los, o trudnej przeszłości. W swoich głowach i popiersiach stosuje deformację i niedopowiedzenia. Z wyczuciem operuje kontrastem lśniącej, opracowanej już powierzchni z pozostawioną surową bryłą. Często rzeźbi same oczodoły lub rezygnuje z nich niemal całkowicie, pozostawiając jedynie ledwie wyczuwalne zagłębienie. Pasjonuje go forma nieujarzmiona, bo tylko dzikość i napięcie są w stanie wyrazić ogromny ładunek emocjonalny, który niosą za sobą rzeźby artysty. Kompozycja rzeźb Myjaka jest spójna i przemyślana, choć potrafi zaskoczyć płynnym przechodzeniem pomiędzy obłymi kształtami, a wszelkiego rodzaju spękaniami, załamaniami i ostrym modelunkiem. Artysta podkreślał również, że fascynuje go materiał, w którym tworzy i tylko przy bezpośrednim kontakcie z tworzywem, może go naprawdę poczuć: „Rzadko używam w pracy narzędzi, staram się pracować gołymi rękami, najpewniej kształtuję materiał, gdy czuję go pod palcami. (…) Tworzywo jest wtedy najbardziej posłuszne, rzeźba staje się zapisem nie tylko mojej idei, ale również mojej pracy” (cyt. za: Lechosław Lameński, Człowiek w twórczości Adama Myjaka, [w:] Adam Myjak, Centrum Rzeźby w Orońsku, 2007).