Rzeźba i Formy Przestrzenne
29 października 2020 godz. 19:00

Estymacja: 5 000 - 8 000 zł
Numer obiektu na aukcji
31

Estymacja: 5 000 - 8 000 zł

brąz patynowany, 23 x 18,5 x 8,5 cm
sygnowany, datowany i opisany na podstawie: 'A 2002. 2/3'
edycja: 2/3
ID: 90219
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Swoją wyjątkową pozycję Sylwester Ambroziak zawdzięcza konsekwencji w raz obranej drodze artystycznej, którą podąża już od lat 80. Definiują ją przede wszystkim trwałość w konwencji formalnej, tj. figuracji, oraz niezmienność poetyki bazującej na dokonaniach ekspresjonistycznych, a tu należy z pewnością wyróżnić Neue Wile, a także wymowny antyestetyzm, nawiązujący niejako do nieprofesjonalnej/naiwnej sztuki. Głównym tematem niezmiennie pojawiającym się u Ambroziaka jest figura ludzka o nieproporcjonalnie dużej głowie, wydłużonym tułowiu oraz krótkich nogach. Twarze postaci nie zdradzają indywidualnych rysów, a zatem wyrażany przez nie wachlarz targających nimi emocji od radości, czułości poprzez gniew, ból czy rozpacz stają się wartością wspólną, taką, z którą każdy może się identyfikować. Postaci wykreowane przez Ambroziaka jawią się, jakby były potomkami Hioba. Nieustannie cierpiący, bezbronni, doświadczający zarówno cielesnych, jak i duchowych katuszy. Jak zaznacza jednak Mariusz Konorowski: „Mimo fizycznej ułomności tych postaci, emanuje z nich szlachetna godność, która stanowi ich walor duchowy. Przy całej ich szorstkiej powierzchowności dumnie manifestują spolegliwość, która staje się świadectwem braterstwa tej wspólnoty nieszczęśników”. Rzeźby artysty przywodzą na myśl twórczość epoki archaicznej zarówno afrykańskiej, jak i polinezyjskiej, jednak nie sposób nie dostrzec w nich współczesnego pierwiastka. Postaci te z jednej strony pragną mierzyć się z tym co odwieczne, z drugiej natomiast nawiązują do konstytutywnych doświadczeń naszego kręgu kulturowego z całym przynależnym mu bagażem cywilizacyjnych doświadczeń. Język, jakim posługują się wobec tego figury Ambroziaka, zdaje się być językiem niezwykle uniwersalnym. Zamiast poszukiwać indywidualnych cech każdej z postaci artysta skupił się na wypracowaniu cech wspólnych, emocji uniwersalnej dla każdego z nas. Prezentowana praca jest charakterystyczną dla Ambroziaka kameralną realizacją, wykonaną z brązu. W samej kompozycji możemy zaobserwować trzy jakby zmultiplikowane postaci dwóch mężczyzn oraz stojącej pośrodku nich kobiety. Podobnie jak w wielu innych rzeźbach Ambroziak nie skrywa cech płciowych postaci, lecz wyraźnie je eksponuje. Pomiędzy figurami widz może wyczuwać wrażanie zarówno fizycznej bliskości, jak i sytuacyjne napięcie.