Rafał Malczewski. Z lotu ptaka
Od 15 lipca 2020 godz. 19:00 do 29 lipca 2020 godz. 16:00

Rafał Malczewski (1892 Kraków - 1965 Montreal)
Pejzaż z parku narodowego Jaspers, 1943
Estymacja: 7 000 - 10 000 zł
Numer obiektu na aukcji
5308
Rafał Malczewski (1892 Kraków - 1965 Montreal)
Pejzaż z parku narodowego Jaspers, 1943

Estymacja: 7 000 - 10 000 zł

akwarela/papier , 35 x 25 cm
sygnowany, datowany i opisany l.d.: 'Rafał Malczewski | Jasper 1943'
ID: 69870
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
Literatura
  • Rafał Malczewski i artyści Zakopanego, katalog wystawy, dom aukcyjny Desa Unicum, Salon wystawowy Marchand, Warszawa, 19 października-10 listopada 2012, s. 11
Wystawiany
  • Rafał Malczewski i artyści Zakopanego, dom aukcyjny Desa Unicum, Salon wystawowy Marchand, Warszawa, 19 października-10 listopada 2012
Więcej informacji
Wybuch II wojny światowej zastał Rafała Malczewskiego w Krakowie. Po kilku tygodniach pobytu w okupowanym mieście artysta wraz z żoną przekroczył granicę kraju. Pragnęli znaleźć schronienie po drugiej stronie Atlantyku, w Nowym Jorku. Droga ucieczki wiodła artystę przez Czechosłowację, Węgry, Wenecję, Francję, Hiszpanię, Portugalię, Brazylię, aby w końcu dotrzeć przez Nowy Jork do Kanady w listopadzie 1942 roku. Rafał Malczewski przybył do Kanady na zaproszenie ówczesnego posła RP, Wiktora Podoskiego. Dzięki rządowemu wstawiennictwu, Malczewski otrzymał zamówienie z Canadian National Railways i Pacific National Railways. W ramach trzyletniego kontraktu, w latach 1943-46 artysta podróżował i malował kanadyjskie pejzaże oraz stacyjki kolejowe. Prace te ozdobiły przedziały kolejowe oraz weszły do kolekcji Pacific National Railways. „Gwiaździsta noc, przebijamy się ku wschodowi, ku wielkim górom. Mijamy osiedla nad jeziorami, świat za oknami spiętrza się coraz bardziej, pociąg kręci, dźwiga się to znów spada w ciemnej głuszy. (…) Jesteśmy trzy tysiące mil od Atlantyku, na zachód od Rocky Mountains, (…) bardzo daleko od Europy” – tak sam artysta opisywał trasę podróży w książce „Późna jesień”. Wyjazdy pozwalały zapoznać się artyście z lokalnym pejzażem, mieszkańcami odwiedzanych miast, jak również aranżować wspomniane wystawy. Po drodze zwiedziła także parki narodowe w Górach Skalistych, Banff i Jasper, czego ilustracją są prezentowane na aukcji akwarele. Górskie motywy Kanady szybko okazały się być Malczewskiemu niezwykle bliskie, bowiem napotykane na północy przestrzenie mocno kojarzyły mu się z ojczyźnianym pejzażem. „Siedzę na kępce zeschłych traw i maluję. Przede mną zaśnieżony szczyt wynurzający się z mgieł. Dołem lasy szpilkowe, niżej, prawie u moich stóp płynie rzeka, zielona, górska rzeka. Mógłby to być Poprad lub Dunajec, może Białka. Jest październik – niebo takie samo jak nad Tatrami. Panuje niezmącona cisza, słońce rozgania mgły, świat nabiera ostrości, złudzenie pierzcha, to inna ziemia, nieznane góry, rzeka inna” – notował Rafał Malczewski jesienią 1943 roku. W ramach kontraktu PNR zobowiązało się do zorganizowania Malczewskiemu indywidualnych wystaw w Ottawie, Toronto, Montrealu, Vancouver i Winnipegu. Pierwsza kanadyjska wystawa Malczewskiego w Ottawie z 1943 roku stała się przyczynkiem do lokalnego sukcesu polskiego malarza. O ekspozycję jego dzieł z okresu brazylijskiej czy kanadyjskiej podróży zabiegały renomowane galerie; wiele z tych prac trafiało do rąk prywatnych kolekcjonerów. Dynamiczne życie artystyczne sprawiało, że rodzina Malczewskich poruszała się pomiędzy największymi miastami Kanady. Jednakże rozłąka z ojczyzną skutkowała złym stanem psychicznym artysty. Dobijające były dla niego wieści o odchodzeniu kolejnych przyjaciół z czasów przedwojennych. Zdawał się więcej pisać aniżeli malować; pisał felietony do londyńskich „Wiadomości”, felietony do Radia Wolna Europa, teksty wspomnieniowe do gazet polonijnych, farsę na Polonię „Piwo w proszku”. Pod koniec lat 50. Rafał Malczewski otrzymał propozycję powrotu do kraju – Muzeum Narodowe w Warszawie pod dyrekcją Stanisława Lorentza planowało przygotowanie wystawy retrospektywnej jego prac, artysta miał otrzymać mieszkanie i pensję, jeśli zamieszka w Polsce. Koszty podróży do ojczyzny, w 1959 roku, pokrył rząd polski. Malczewski, z trudem poruszający się po przebytym udarze mózgu, czuł się wyobcowany w polskiej rzeczywistości, źle ocenił swoje obrazy i nie zgodził się na wystawę „Podróż kulawca do Polski”. Po pobycie w kraju pozostała jedynie poprawa stosunków z synem malarza, Krzysztofem. Pod koniec 1959 roku Malczewski z żoną powrócili do Montrealu – do trudnego losu emigrantów bez własnego miejsca, do kłopotów finansowych i zależności od innych. Artysta w Kanadzie malował przede wszystkim akwarele, które cieszyły się uznaniem, ale nie przynosiły artyście wystarczających dochodów. W 1962 roku „Kultura paryska” przyznała artyście doroczną nagrodę za twórczość plastyczną, co na chwilę podreperowało jego budżet. W polonijnym środowisku swoje prace Malczewski sprzedawał zaledwie po kilka dolarów. 15 lutego 1965 roku Rafał Malczewski zmarł w szpitalu w Montrealu na skutek przebytego dawniej udaru i licznych bolesnych zabiegów medycznych.