Fotografia Kolekcjonerska: Klasyka i Awangarda Artystyczna (wyniki)
2 kwietnia 2020 godz. 19:00

Stanisław Ignacy (Witkacy) Witkiewicz (1885 Warszawa - 1939 Jeziory na Polesiu)
Stanisław Ignacy Witkiewicz, z cyklu: "Miny", fot. Józef Głogowski, około 1931
Cena wylicytowana: 24 000 zł
Numer obiektu na aukcji
103
Stanisław Ignacy (Witkacy) Witkiewicz (1885 Warszawa - 1939 Jeziory na Polesiu)
Stanisław Ignacy Witkiewicz, z cyklu: "Miny", fot. Józef Głogowski, około 1931

Cena wylicytowana: 24 000 zł

odbitka żelatynowo-srebrowa, vintage print/papier barytowy, 10,5 x 7,5 cm (w świetle passe-partout)
ID: 83519
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Warszawa
Opinie
  • opinia Stefana Okołowicza
Literatura
  • Przeciw nicości. Fotografie Stanisława Ignacego Witkiewicza, [wybór i opracowanie] Ewa Franczak, Stefan Okołowicz, Kraków 1986, il. 288
Więcej informacji
„Obdarzony wybitnym poczuciem humoru w dużej mierze maskował swoją osobowość. Toteż kto nie znał go bliżej, dostrzegał przeważnie tylko maskę. Ta maska pokrywała dystans, który dzielił go od otoczenia. Stwarzała sztuczną bliskość, której nigdy nie było i być nie mogło”. Jan Leszczyński

Witkacy często fotografował siebie, aranżując autoportrety w wyrafinowany sposób. Aparat fotograficzny stworzył Witkacemu możliwość świadomego kreowania swojego wizerunku. Inscenizując sytuacje i budując odpowiednią scenografię stał się mistrzem autokreacji artystycznej. Jak aktor grający w teatrze wcielał się w różne role, które wymyślał ad hoc. Tak jak w przedstawieniu siebie jako ducha – z koszulą naciągniętą na głowę, twarzą z grymasem mającym wywołać u widzów przerażenie, które jest także jednym z gwiazdorskich zdjęć pozowanych Witkacego. Witkacy zaczął fotografować dzięki swojemu ojcu Stanisławowi Witkiewiczowi. Od ojca dostał pierwszy aparat, ojcu pokazywał swoje zdjęcia i rozmawiał o nich. Fotografia w życiu Witkacego była niezwykle ważna. „W owym czasie – przed wybuchem pierwszej wojny światowej – aparat służył młodemu Witkacemu jako narzędzie rozwoju wrażliwości, ćwiczenia uwagi, a także przyrząd do rejestracji wydarzeń codziennych, jak i dokumentacji własnych działań artystycznych. W tym pierwszym okresie na zdjęciach Witkacego pojawiają się zarówno pejzaże tatrzańskie, pierwsze parowozy docierające do Zakopanego, portrety przyjaciół i wybitnych osób z kręgu rodziny, a przede wszystkim portrety ojca i autoportrety” (Adam Mazur, Stanisław Ignacy Witkiewicz [Witkacy], „Kolaps przy lampie”, culture.pl, sierpień 2014). Aparat był narzędziem, które pozwalało Witkacemu pokazać to, co chciał, ukrywając prawdę. Witkacy wykorzystał to narzędzie perfekcyjnie. Stał się prekursorem i autorem awangardowych fotografii, znanych i docenionych przez światowych krytyków sztuki.