Sztuka Dawna • XIX wiek - Modernizm - Międzywojnie (wyniki)
22 października 2020 godz. 19:00

Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Portret siostry artysty Heleny Karczewskiej, 1882
Cena wylicytowana: 95 000 zł
Numer obiektu na aukcji
20
Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Portret siostry artysty Heleny Karczewskiej, 1882

Cena wylicytowana: 95 000 zł

olej/tektura, 40 x 32 cm
sygnowany u dołu: 'J. Malczewski'
opisany piórem na odwrociu: 'Portret siostry Heleny Karczewskiej' oraz 'Jacek Malczewski | 1882.'
ID: 68269
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • spadkobiercy przedwojennej kolekcji dyrektora kopalni ropy naftowej w Borysławiu, Warszawa
Więcej informacji
Jacek Malczewski we wczesnym portrecie swojej najmłodszej siostry – Heleny Karczewskiej – zdaje się nawiązywać do przełomowej dla historii malarstwa legendy spisanej przez Pliniusza, dotyczącej artystycznego pojedynku Zeuksisa i Parazjosa. Antyczni malarze spierali się o to, który z nich lepiej opanował techniczną maestrię. Zeuksis namalował winogrona, które wyglądały tak prawdziwie, że ptaki zlatywały się, by je skubać. Natomiast gdy Zeuksis chciał spojrzeć na dzieło przeciwnika, poprosił Parazjosa o odsłonięcie zasłony, która go zakrywała. Okazało się, że materiał był namalowany, co przyniosło zwycięstwo Parazjosowi. Naturalistycznie namalowane draperie, dowodzące o malarskiej maestrii artysty, na stałe zagościły jako istotny motyw w historii sztuki. Na wzór holenderskich mistrzów XVII wieku Malczewski prezentuje modelkę na tle jedwabnej tkaniny o wzorzystej bordiurze, ukazując widzowi swój kunszt malarski. Szlachetna materia zachwyca oddaniem połysku błękitno-zielonego jedwabiu. Delikatne udrapowanie zasłony zdaje się zachęcać widza do osłonięcia materiału, na tle którego autor przedstawił swoją siostrę. W opozycji do iluzorycznie potraktowanej tkaniny materia sukni modelki została oddana szybkimi, mocnymi pociągnięciami pędzla o impastowym charakterze. Więcej uwagi Malczewski poświęcił fizjonomii Heleny Karczewskiej, której starannie oddane oblicze zatopione jest w melancholijnej zadumie. Na tle prac z wczesnego etapu twórczości artysty prezentowany portret wyróżnia się nowatorskim podejściem, dalekim od konwencyjnego typu wizerunku z lat 80. XX wieku. Poprzez rozluźnienie faktury malarskiej i nadanie postaci cech szkicowości Malczewski dosadniej oddaje psychologiczną głębię portretowanej siostry, który to zabieg wskazuje na zwrot malarza w stronę dojrzalszego stylu przedstawiania postaci. Helena Karczewska była najmłodszą siostrą Jacka Malczewskiego. Wyszła za mąż za kuzyna malarza – Wacława Karczewskiego – dziennikarza i literata piszącego pod pseudonimem Marian Jasieńczyk, z którym autor „Błędnego koła” w latach dziecinnych przygotowywał się pod okiem Adolfa Dygasińskiego do nauki w gimnazjum. Artysta często bywał w Lusławicach pod Zakliczynem, gdzie mieszkały siostry artysty – Bronisława Malczewska i Helena Karczewska. Szczególnie chętnie malarz bywał tam latem, co poświadczają liczne obrazy przepełnione rodzinną atmosferą i spokojem, jak „Wnętrze Salonu w Lusławicach” (Muzeum Narodowe w Warszawie) czy „Siostra artysty w salonie w Lutosławicach” (Muzeum Narodowe w Warszawie). Michalina Janoszanka – muza Malczewskiego – we wspomnieniach odnotowuje, że u sióstr Malczewskiego było „wytwornie i gustownie po staroświecku. Całe ściany od sufitu do dołu obwieszono obrazami Malczewskiego, własnością pani Karczewskiej (…) ściany pełne arcydzieł młodości z ostatnich lat”, co poświadcza dobre relacje rodzeństwa.