Art Outlet. Sztuka Dawna (wyniki)
30 czerwca 2020 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 40 000 zł
Numer obiektu na aukcji
1

Cena wylicytowana: 40 000 zł

olej/płótno naklejone na tekturę, 68 x 48 cm
sygnowany monogramem l.d.: 'WWeiss'
ID: 85548
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
Wojciech Weiss, rysownik, malarz, grafik i fotografik kojarzony jest w dużej mierze z tematem kobiecego aktu. To prawda, akt kobiecy stanowi silną dominantę tematyczną w twórczości Weissa, szczególnie w okresie międzywojennym. Samo zainteresowanie aktem pojawiło się u artysty, rzecz jasna, już znacznie wcześniej, bo na samym początku drogi twórczej. Wówczas owa tematyka stanowiła jednak zaledwie jedną z wielu typowo akademickich inspiracji, które pozwalały na analizę modela, jego anatomii oraz fizycznych aspektów budowy ciała. W późniejszym okresie Weiss rozwijał zdobyte doświadczenia, nadając im już nieco odmienny charakter. Z kobiecego aktu czyni rodzaj pantomimy, w której główną rolę odgrywa ciało modelki. Są one niczym martwe natury, istoty niekiedy pełne abnegacji, które pozwalają artyście wnikliwie studiować ich ciała. Tak pisał o przedstawieniach nagich kobiet w twórczości malarza Stanisław Świerz około połowy lat 20.: „Z tych ruchów leżących – leniwych i miękkich, z odpoczynku ciał smukłych i elastycznych, rzuconych od niechcenia na biel prześcieradeł lub wwiniętych w kąt kanapy, z nonszalancją niedbale wygiętych ud i bioder, z prowokacji małych, okrągłych, wyrzuconych w przód piersi, z kokieterii wciśniętych pod siebie nóg Weiss wydobył nieskończone bogactwo motywu…” (Stanisław Świerz, Wojciech Weiss, „Sztuki Piękne”, 1925-1926, nr 4).