Monumentalny „Autoportret wizja Ezechiela” Jacka Malczewskiego w DESA Unicum

31 maja 2022

Monumentalny „Autoportret wizja Ezechiela” Jacka Malczewskiego w DESA Unicum

Znakomite dzieła największych polskich artystów, których obrazy należą do najwyżej wycenianych na polskim rynku sztuki, pojawią się już 9 czerwca w Warszawie na aukcji "Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie". Sensacją jest "Autoportret. Wizja Ezechiela" Jacka Malczewskiego z 1914 roku. Monumentalny obraz o mistycznej tematyce znakomicie wpisuje się w kanon najlepszych i najbardziej poszukiwanych dzieł polskiego symbolizmu. Z górną estymacją cenową sięgającą 3 mln złotych ma szanse stać się jedną z najdrożej sprzedanych prac Malczewskiego w historii aukcji DESA Unicum. W czołówce dzieł najwyższej klasy z równie wysokimi wycenami są także nastrojowe płótno Józefa Chełmońskiego, drugi z autoportretów Malczewskiego z 1920 roku, scena z Kozakiem Józefa Brandta oraz sielankowy obraz małopolskiej wsi Włodzimierza Tetmajera. Pod młotek trafią również prace artystów z niezwykle popularnej École de Paris z Melą Muter na czele. Niewątpliwa atrakcją są obrazy reprezentantów dawno nie wystawianej Szkoły Wileńskiej, między innymi Jerzego Hoppena i Bronisława Jamontta. Wszystkie 72 prace będzie można zobaczyć na wystawie przedaukcyjnej w siedzibie DESA Unicum w Warszawie przy ul. Pięknej 1A.
 

Obrazy Jacka Malczewskiego należą do najbardziej poszukiwanych i najdroższych na polskim rynku sztuki, a mistrz symbolizmu ma na nim status niekwestionowanej gwiazdy. Do tej pory aż sześć jego dzieł uzyskało na aukcjach DESA Unicum cenę powyżej 1 mln złotych. Najdrożej, za 4,8 mln złotych sprzedane zostały w 2021 roku "Jasełka" z 1888 r. Również w ubiegłym roku za 3,6 mln złotych kupiony został "Portret Stanisława Witkiewicza". Trzecie miejsce z ceną 2,88 mln złotych zajmuje słynny "Orfeusz i Eurydyka" z 1914 roku, z którego pochodzi także prezentowany na zbliżającej się aukcji "Autoportret. Wizja Ezechiela". Monumentalne, przepełnione mistycyzmem i symbolizmem dzieło ma szanse stać się kolejnym rekordzistą. Z górną estymacją sięgającą 3 mln zł wybitna praca Malczewskiego jest najwyżej wycenionym obiektem czerwcowej aukcji DESA Unicum.

 

W centrum obrazu Malczewski umieścił własną sylwetkę z pełną hieratyzmu twarzą. Artysta odziany jest w sybiracki szynel – rekwizyt znany z wielu jego obrazów, symbolizujący walkę o niepodległość Polski. Tuż za plecami malarza pojawia się górująca nad nim postać Chrystusa w koronie cierniowej. Pejzaż w tle to pole kości znane z przepowiedni Ezechiela. Temat proroka pojawia się na obrazach artysty kilkakrotnie, po raz pierwszy właśnie w 1914 roku. Wykorzystanie biblijnej historii jest symbolicznym odwołaniem do kolosalnych zniszczeń i pożogi I wojny światowej. W obrazach z tej serii nie brak jednak również nadziei na odzyskanie niepodległości przez Rzeczpospolitą. "Malujcie tak, by Polska zmartwychwstała" – miał mawiać Malczewski do swoich uczniów. 
 

Drugi z oferowanych autoportretów Malczewskiego pochodzi z 1920 roku, czyli pozornie nie odwołuje się już do rzeczywistości uciemiężonej przez obce narody Polski. Towarzyszą mu jednak nadal te same upiory, co kiedyś: dwie Erynie okrywające swoje głowy ciemnymi  chustami. Wielokrotnie pojawiające się na obrazach Malczewskiego mitologiczne postaci są na prezentowanym obrazie boginiami chaosu i wojny, które powrócić miały w niedalekiej przyszłości. Wcześniejszy, pochodzący z 1901 roku "Powrót z pól" jest przejawem fascynacji Malczewskiego życiem polskiej wsi. Chłopomania, zwana również ludomanią, była szeroko rozpowszechnionym nurtem pośród twórców na przełomie XIX i XX stulecia. Wieś jawiła się ówczesnym inteligentom jako Arkadia, kraina spokojna i nieskażona przez cywilizacyjne zatracenie społeczeństwa schyłku XIX stulecia. 
 

Jednym z artystów, którzy najpełniej związali swoje życie ze wsią jest Włodzimierz Tetmajer. W 1890 roku ożenił się z chłopką, Anną Mikołajczykówną i zamieszkał z nią w podkrakowskich Bronowicach. Mezalians na miarę stulecia, jaki popełnił Tetmajer, wstrząsnął inteligenckim środowiskiem Krakowa oraz wywołał skandal i oburzenie mieszczaństwa. Zachwycony wsią Tetmajer podobnie jak inni artyści z jego kręgu patrzył na nią przez pryzmat barw, intrygujących tradycji, obrzędów i sielskiego życia, czerpiąc z nich inspiracje do swojej twórczości. Na czerwcowej aukcji pojawi się obraz "Swaty" ("Zaręczyny") namalowany przez artystę ok. 1900 roku, świadczący o jego dużej wiedzy i rozbudowanym zmyśle obserwacji. Sielankowość wiejskiego życia przedstawia również obraz "Powrót z łąk" tworzony latem i jesienią 1911 roku przez Józefa Chełmońskiego. Główną bohaterką, obok mazowieckiej przyrody, jest tutaj Stefania Wiśniewska, której postać pojawia się na obrazach artysty wielokrotnie, m.in. w "Wieczorze na Polesiu". Prezentowany podczas aukcji obraz szybko doczekał się publicznej ekspozycji: już w grudniu 1911 roku zaprezentowany został w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, gdzie zwrócił uwagę krytyki i publiczności. 
 

Klimat południowego Mazowsza połączony z reminiscencjami wyjazdów na ukraińskie stepy znakomicie oddaje obraz "Kozak na koniu" z 1883 roku autorstwa Józefa Brandta, jednego z najbardziej utytułowanych twórców polskich drugiej połowy XIX wieku, nieformalnego przywódcy polskiej kolonii artystycznej w Monachium. Co ciekawe, na odwrociu wystawionej pracy znajduje się stempel monachijskiej Galerie Wimmer, która od wczesnego etapu kariery Brandta do przełomu XIX i XX wieku sprzedawała jego obrazy, głównie do Stanów Zjednoczonych.
 

Modernizm w polskim malarstwie reprezentuje między innymi "Południe w Anticoli" z roku 1917, obraz sztalugowy pędzla Edwarda Okunia, rzadkość na rynku aukcyjnym. Pobyt we Włoszech, gdzie artysta zamieszkał w 1898 roku, był kluczowy dla ukształtowania się dojrzałej formy i stylistyki jego obrazów, a zarazem dla niego samego. Okuń malował Anticoli i jego okolice wielokrotnie, jednak tylko kilka prac jest znanych w dzisiejszych czasach. Wpływy najważniejszych modernistów Europy: Cézanne'a, Van Gogha czy Gauguina widoczne są na obrazie "Widok portu w Collioure" stworzonym przez Melę Muter około 1925 roku. Niezwykle wrażliwa pejzażystka była pierwszą damą École de Paris, barwnego i wpływowego środowiska skupiającego w stolicy Francji przybyłych z Europy Środowo-Wschodniej i Rosji artystów pochodzenia żydowskiego. Jak w przypadku wielu prac Muter, jest to obraz dwustronny. Na odwrociu znajduje się portret krytyka Jeana Daniela Maublanc'a, wielokrotnie piszącego o twórczości malarki. 
 

Najbliższa aukcja "Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie" o niezwykle przekrojowym charakterze ma szanse stać się wydarzeniem tego sezonu. Znajdą się na niej aż trzy prace Jacka Malczewskiego, w tym dwa autoportrety mistrza. Niewątpliwą gwiazdą będzie monumentalna i niezwykle mistyczna kompozycja "Autoportret. Wizja Ezechiela." Zajmujące ważne miejsce w polskiej historii sztuki autoportrety Malczewskiego pełnią podwójną rolę – osobistą, w której malarz dokonuje autokreacji i narodową, dzięki której przekazuje ukryte treści o charakterze symbolicznym. Na szczególną uwagę zasługują również pozostałe dzieła popularnego nurtu młodopolskiego, szczególnie obraz Włodzimierza Tetmajera czy wyróżniający się doskonałą proweniencją "Powrót z łąk" Józefa Chełmońskiego. Atrakcją są obrazy mistrzów polskiego malarstwa XIX-wiecznego pędzla Józefa Brandta, Wojciecha Gersona, Stanisława Bohusz-Siestrzeńcewicza czy Antoniego Piotrowskiego. Silnie reprezentowane będą dwa ważne kręgi artystyczne: długo nieobecna na rynku Szkoła Wileńska z Jerzym Hoppenem, Bronisławem Jamonttem czy Łucją Bałzukiewicz oraz École de Paris z Melą Muter, Mojżeszem Kislingiem i Zygmuntem Józefem Menkesem. Modernizm w malarstwie reprezentować będzie księżniczka malarstwa polskiego Zofia Stryjeńska oraz Edward Okuń, którego prace niezwykle rzadko pojawiają się na aukcjach  -

– mówi Michał Szarek, koordynator aukcji.