17 sierpnia 2020

Design. Piękno dla wszystkich

Piękno i użyteczność. To dwie najważniejsze cechy otaczających nas przedmiotów. Ikoniczne dziś projekty kultowego Instytutu Wzornictwa Przemysłowego gwarantują jedno i drugie. Wrześniowa wystawa oraz aukcja designu w DESA Unicum poświęcone są w dużej części działalności IWP, którego 70. rocznica powstania wypada tej jesieni. Wśród pokazywanych prac znajdą się m.in. meble projektu Marii Chomentowskiej, porcelanowe figurki i naczynia Lubomira Tomaszewskiego czy Danuty Duszniak oraz projekty tkanin Alicji Wyszogrodzkiej. Wystawę "Design. Piękno dla wszystkich" oglądać można już od 1 października. 

 

Polskie myślenie o projektowaniu zostało zrewolucjonizowane przez działalność Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Jego hasłem przewodnim były słowa założyciecielki, Wandy Telakowskiej: "Piękno na co dzień, dla wszystkich". Projekty spod znaku IWP są ponadczasowe i wciąż zaskakują oryginalnością oraz nowatorstwem. Powojenna porcelana, ceramika, tkanina czy meble projektowane w Instytucie zachwycają niezwykłymi formami, bogactwem koloru, ale przede wszystkim ergonomią i praktycznością. Tworzone z myślą zarówno o szerokim gronie odbiorców, jak i grup takich jak dzieci czy osoby z niepełnosprawnościami. Dosłownie więc był to design "dla wszystkich".

 

Jesienna oferta designu w Desie Unicum jednak szeroko wykraczać będzie poza działalność Instytutu. Znajdą się w niej zarówno przedwojenne wyroby fajansowe z wielu polskich wytwórni m.in. z Włocławka czy Koła, powojenna ceramika artystyczna. np. poszukiwane na rynku patery dekoracyjne Heleny Husarskiej, Andrzeja Trzaski czy Wiesława Sawczuka oraz prace najsłynniejszych polskich twórców szkła.

 

Jednym z najciekawszych obiektów prezentowanych na wystawie i aukcji są meble, m.in.  słynne wyplatane fotele Władysława Wołkowskiego. Ulubionym materiałem tego projektanta była wiklina. Kojarzona głównie z ludowym plecionkarstwem, dzięki Wołkowskiemu stała się znaczącym tworzywem dla sztuki użytkowej. Jeszcze przed wojną jego wyplatane z wikliny meble zyskiwały coraz większe uznanie i zainteresowanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą. U schyłku lat 30. XX wieku prezentowane były na wystawach w Berlinie, Paryżu i Nowym Jorku. Wołkowski realizował też wielkie zlecenia na dwory królewskie w Belgii i Wielkiej Brytanii. Do najsłynniejszych jego realizacji na terenie Polski należało wyposażenie Hotelu Merkury w Poznaniu. Meble Wołkowskiego zachwycają fantazyjnymi, rzeźbiarskimi formami oraz precyzją rzemieślniczego wykonania. 

 

Innym, ikonicznym już dla polskiego designu meblem, które zobaczyć można na wystawie  jest biurko żaluzjowe, obiekt poszukiwań kolekcjonerów i miłośników designu. Stoi za nim intrygująca historia. Prawdopodobnie stanowiło element wyposażenia kultowych dziś salonów Mody Polskiej. To niezwykle funkcjonalny mebel, który zyskał wielką popularność dzięki praktycznemu rozwiązaniu – jednym ruchem ręki, zaciągając żaluzję można było ukryć cały nieporządek na biurku, pozostawiając w przestrzeni jedynie "czysty" mebel o nowoczesnym kształcie. 

 

Jesienią w DESA Unicum nie zabraknie również wyjątkowego szkła. Pojawią się projekty Michała Diamenta, Danuty Pałki-Szyszki czy Wandy Zawidzkiej-Manteuffel. Artystyczne formy tej ostatniej zachwycają grą światła i kolorów. Zobaczyć i wylicytować można będzie też m.in. unikatowe porcelitowe plakiety Zofii Czerwosz,  fajansowy żyrandol Heleny i Lecha Grześkiewiczów autorskie figurki Danuty Duszniak. 

 

Wrześniowa odsłona wystawy i aukcji designu to również tkaniny. W historii polskiego projektowania Alicja Wyszogrodzka zapisała się jako jedna z najważniejszych twórczyń tkaniny drukowanej. Jej charakterystyczne, wyraziste projekty definiowały styl we wzornictwie lat powojennych. Cieszące się ogromnym uznaniem projekty Wyszogrodzkiej zobaczyć można będzie w DESA Unicum.  Prawdziwą ciekawostką będzie też chusta z Festiwalu Młodzieży w 1959 roku autorstwa Jana Lenicy. Wszystkie obiekty zostaną zlicytowane 8 października.