Poznaj najbardziej znane dzieło Józefa Brandta

Józef Brandt przybył do Monachium jako 22-latek, w pierwszych dniach lutego 1863 roku. Od początku pobytu tworzył dużych formatów dzieła historyczne entuzjastycznie przyjmowane przez krytykę. Wiele z nich artystów prezentował na wystawach sztuki w Polsce. Stworzone w 1874 roku monumentalne dzieło budziło zachwyt współczesnych. Co ciekawe, „Powitanie stepu” nie przedstawia konkretnej sytuacji historycznej. Jest sceną rodzajową z życia XVII-wiecznych Kozaków. Być może właśnie ten fakt tak szczególnie przypadł do gustu krytykom niemieckim i austriackim, którzy zwracali na walory muzyczne płótna. Pracę do swoich zbiorów zakupiło Muzeum Miejskie w Królewcu, a nawet w kolejnych latach powracały na łamach prasowych dyskusji fale zainteresowania tym nieprzeciętnym płótnem.

Portret Józefa Brandta, Zakład Fotograficzny Karoli i Pusch, Warszawa, ok. 1875,
źródło: Biblioteka POLONA

Wskazuje się, że właśnie „Powitanie stepu” mogło być istotną inspiracją dla pisarza, który dziesięć lat później, w „Trylogii”, opisał pochód wojsk z Bohdanem Chmielnickim i Tuhajbejem na czele. Fascynacja współczesnych płótnem Brandta znajduje sugestywną wymowę w słowach ucznia artysty, Apoloniusza Kędzierskiego: „Zamykam oczy, a oto step bezbrzeżny z kurhanami w sinej oddali, w bujnych trawach suną drużyny zaporoskie a Konaszewicz Sahajdaczny na czele, z hetmańską powagą kroczy w zadumie niejasnych przeczuć, wszystko zaś w blaskach i barwach słońca połyskuje. Nastrój ten działa jak objawienie wszystkich snów moich o dzikiej, fantastycznej Ukrainie. Poemat rycerski z bogatej wyobraźni Brandta wysnuty, tchnie cały jednolitością uczucia” (Apoloniusz Kędzierski, Luźne kartki o Józefie Brandcie, „Sfinks” 1909, nr 7, s. 4).


pocztówka z reprodukcją obrazu Józefa Brandta, Lwów, S. W. Niemojowski, po 1906,
źródło: Biblioteka POLONA

Pomiędzy 1874 a 1893 rokiem Brandt wykonał cztery wersje „Powitania stepu”. Prezentowana na aukcji kompozycja jest jedynym zachowanym dziełem tej serii, datowanym na lata 1878-79. Inspiracją dla powstania „Powitania stepu” miał być wiersz „Wojna chocimska” poety romantycznego Józefa Bohdana Zaleskiego. Malarz na tle bezkresnej zieleni stepu i przepastnej połaci błękitu nieba wyobraził pochód kozacki. Na jego czele, co zaznacza Kędzierski, wędruje Piotr Konaszewicz-Sahajdaczny (1570-1622), hetman, dowódca oddziałów kozackich w bitwie pod Chocimiem w 1621 roku, obrońca Rzeczpospolitej przed oddziałami moskiewskimi i tureckimi. Za jeźdźcem podążają grajkowie z teorbanami, bandurkami i tamburynami. Widoczne są wzniesione rohatyny i sztandar hetmański z wizerunkiem św. Michała na koniu.

detal obrazu "Powitanie stepu", źródło: DESA Unicum, fot. Marcin Koniak

W obrazie Brandta grupa kozaków na koniach i pejzaż stanowią jedno. Brandt, odwiedziwszy Ukrainę w 1871 roku, stale powracał do jej kultury i przestrzeni stepu, realizując obrazy dużych, jak i mniejszych formatów. Artysta, na mocy poezji romantycznej, uformował wzór Kozaka jako dobrego obrońcy Rzeczpospolitej. W twórczości Brandta rozgrywa się wręcz pewnego rodzaju kresowa epopeja. Artysta odmalowuje epizody z życia Kozaków wyjeżdżających na wojnę, biorących udział w potyczkach i wojnach, ale też tańczących, śpiewających i kochających. „Powitanie stepu” to barwny poemat na cześć Kozaczyzny sławiącej wolność i radość życia.

Zapraszamy do zapoznania się z pracami innych wybitnych artystów w katalogu aukcji:
https://desa.pl/pl/auctions/529/sztuka-dawna-xix-wiek-modernizm-miedzywojnie-7-marca-2019-godz-19#objects 


Zapraszamy na wystawę przedaukcyjną: 
25 lutego – 7 marca 2019 r.
poniedziałek - piątek w godzinach od 11 do 19
sobota w godzinach od 11 do 16

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem