OLGA BOZNAŃSKA: poznaj niezwykły „Portret Włoszki”

„Portret Włoszki” to obraz z różnych względów niezwykły. Dzieło zostało stworzone przez Olgę Boznańską, która, podobnie jak Anna Bilińska i Mela Muter, należała do pokolenia pierwszych profesjonalnych malarek. W polskiej historii sztuki być może nie ma artystki równie intrygującej, co nieodkrytej, malarki z krwi i kości, dorównującej talentem największym portrecistom międzynarodowej sceny artystycznej około 1900 roku. Boznańska posiadała pracownie w Paryżu, Krakowie i Monachium, wiele wystawiała i konkurowała z najlepszymi artystami swojej epoki. Niezwykłości jej postaci przydaje ogromna artystyczna wrażliwość, którą można bez trudu wyczytać z jej „rozmalowanych” obrazów, lecz także legenda nieco wycofanej osobowości. Boznańska, mimo pewnej skrytości, śmiało i świadomie kreowała własny wizerunek w świecie sztuki.


Zdjęcie: Olga Boznańska na Bulwarze Montparnasse, Paryż, około 1906, źródło: archiwum prywatne, Kraków

„Portret Włoszki” na tle dorobku malarki to dzieło wyjątkowe, które od czasu powstania znajdowało się w prywatnych rękach w Paryżu, a następnie w kolekcjach sztuki we Włoszech. Obraz nigdy nie pojawił się na wystawie artystki w Polsce. Dzisiaj pojawia się w rodzinnym kraju Boznańskiej po blisko 120 latach od stworzenia. „Portret Włoszki” okrywa pewna tajemnica, gdyż nie sposób prześledzić jego początkowych losów i orzec, czy znajdował się w paryskich pracowniach artystki stale, czy też okresowo należał do zbiorów niejakiej Madame Jassoruska zamieszkałej przy 49 rue Chalgrin. Na fakt, że obraz był bliski Boznańskiej, wskazuje bogata historia wystawiennicza. Portret młodej kobiety przemierzył bowiem trasę Wiedeń – Londyn – Paryż – Wenecja. Był jednym z dwóch płócien wybranych przez malarkę i eksponowanych na Wystawie Światowej w Paryżu w 1937 roku. Za pracę otrzymała wówczas Grand Prix. „Portret Włoszki” pojawił się wśród blisko dwudziestu obrazów artystki na Biennale w Wenecji w 1938 roku. Była to ostatnia na 80 lat, publiczna wystawa, na której prezentowano „Włoszkę”.

 

 

Zdjęcia: Nalepki ekspozycyjne na odwrociu „Portretu Włoszki” z Wystawy Powszechnej w Paryżu (1937) oraz Biennale w Wenecji (1938)

Niezwykłość portretu Boznańskiej bierze się z faktu, że praca oczarowuje delikatną, lecz misternie tkaną jasnymi bielami i błękitami powierzchnią, mającą w sobie wdzięczną lekkość pierwszych paryskich portretów Boznańskiej. Subtelna i rozedrgana plama barwna współgra z szorstką powierzchnią tektury. Powierzchnię malarską spowija miękkie i rozproszone światło oraz legendarna mgła z dymu papierosowego, który wypełniał paryską pracownię malarki.


Zdjęcie: Olga Boznańska, "Portret Włoszki", około 1902 r.

Spośród nieprzeciętnych cech dzieła Boznańskiej wyróżnia się, wreszcie, postać samej sportretowanej. Ciężko dociec, kim była naprawdę. Tytuł „Młoda Włoszka” jest równie tajemniczy, co „Młoda kobieta”, będący alternatywnym tytułem obrazu nadanym przez artystkę. Fizjonomia portretowanej nie ukazuje charakterystycznych dla kobiet z kręgu kultury śródziemnomorskiej rysów (porównaj: Olga Boznańska, „Włoszki”, 1904, kolekcja prywatna). Portretowana jest niewątpliwie osobą eteryczną, przekraczającą próg młodości i dorosłości. Z archiwalnych zdjęć wynika, że portret zajmował uprzywilejowane miejsce w pracowni artystki: wyeksponowany został nad pianinem, sąsiadując z portretem Adama Nowiny Boznańskiego, ojca malarki. Takie umiejscowienie obrazu jest symbolicznym przypieczętowaniem bliskiej relacji portretowanej z Boznańską.

Zdjęcie: Wnętrze pierwszej lub drugiej paryskiej pracowni Olgi Boznańskiej. Na pierwszym planie nieznana modelka ze swoim portretem. Po lewej stronie pianino, nad którym, obok portretu ojca artystki, wisi „Portret Włoszki”, źródło: archiwum prywatne, Kraków

Intryguje również widok za oknem, niezwykle rzadki w malarstwie Olgi Boznańskiej. Artystka zwykła uwieczniać postaci na nieodgadnionym tle w zamkniętej przestrzeni atelier, nigdy nie decydując się na wyjście z modelami w plener. Widz konfrontuje się zatem z przestrzenią spoza pracowni: widoczne w oddali dachy okolicznych domów mogły być widziane z okien oficyny pracowni artystki lub z mieszkania Konstancji Dygatowej, zaprzyjaźnionej z artystką damy, która prowadziła pensję dla dziewcząt przy 114 rue Vaugirard. W pierwszych latach pobytu Boznańska była częstym gościem Dygatowej, gościem na tyle zadomowionym, iż prawdopodobnie część pierwszych paryskich obrazów powstała właśnie w tym wnętrzu. Może portretowana była zaprzyjaźnioną dziewczyną zamieszkałą na pensji? Kolejnym tropem jest obraz „Macierzyństwo” (1903, kolekcja prywatna), będący wizualną analogią dla prezentowanej pracy. Dzieła łączy nie tylko widok za oknem. Przyglądając się ich twarzy, można wysnuć hipotezę, iż portretowane są tą samą osobą.


Zdjęcie: Olga Boznańska, Macierzyństwo, 1902, kolekcja prywatna, źródło: wikimedia commons

„Portret Włoszki” przynosi zatem więcej ciekawych pytań niż jasnych odpowiedzi. Przy tym Boznańska pozostaje w nim w pełni sobą: intrygującą i nieodgadnioną malarką par excellence.

Zapraszamy do zapoznania się z pracami innych wybitnych artystów polskich w katalogu aukcji:
https://desa.pl/pl/auctions/509/sztuka-dawna-xix-wiek-modernizm-miedzywojnie-13-grudnia-2018-godz-19 


Zapraszamy na wystawę przedaukcyjną: 

3 – 13 grudnia 2018 r.
poniedziałek - piątek w godzinach od 11 do 19
sobota w godzinach od 11 do 16


Współpraca redakcyjna

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem