Kisling - polska gwiazda Paryża

KISLING MOJŻESZ (1891 – 1953)

 
Mojżesz Kisling, 1916 r., źródło: wikimedia commons

Pijak, awanturnik, kobieciarz, cieszący się nieco dwuznacznym przydomkiem „książę Montparnasse’u”. Francuski patriota i żołnierz walczący na frontach I wojny światowej, jeden z najwybitniejszych polskich twórców, najgenialniejszy wyraziciel melancholijnego nurtu sztuki Paryża – Kisling, a właściwie „Kisling!”, bo tamtejsza prasa miała w zwyczaju stawiać jego nazwisko na końcu zdania i dodawać wykrzyknik. Ów „Kisling!”, cudowne dziecko i artysta urodzony pod szczęśliwą gwiazdą (jeśli wypada w jednym zdaniu użyć dwóch staromodnych wyrażeń), pochodził z ubogiej rodziny żydowskiej, mieszkającej od pokoleń na krakowskim Kazimierzu. Na studia w krakowskiej ASP poszedł raczej z rozpędu niż z powołania. Do Paryża w 1910 też udał się „nieprogramowo” – trochę ponieważ radził to mu Józef Pankiewicz, trochę ponieważ do miasta wybierał się w tym czasie zaprzyjaźniony z malarzem Simon Mondzain. W swoich pierwszych latach we Francji miał – jak pisano – więcej szczęścia niż rozumu. Otwarcie krytykował kubizm (lato 1913 spędził w Pirenejach z Picassem i Grisem). W 1914 postanowił się pojedynkować powszechnie szanowanym Leopoldem Gottliebem. Z rozpadającego się Bateau Lavoir przeprowadził się do niebędącego wcale w lepszym stanie La Ruche. Antysemicką nagonkę i trudności w otrzymaniu obywatelstwa 1914 rozwiązał poprzez zaciągnięcie się do Legii Cudzoziemskiej, a w 1916 został ranny na froncie. Dopiero po zakończeniu Wielkiej Wojny niemal trzydziestoletni Kisling postanowił się ustatkować. Za namową przyjaciół w ponurym listopadzie 1919 pokazał swoje prace w Galérie Druet. Błyskawicznie zdobył rozgłos. Wkrótce zainteresowali się nim amerykańscy kolekcjonerzy, a jury Salonu Jesiennego zaprosiło go, aby oceniał „młodych” w komitecie. Sytuacja finansowa twórcy była na tyle dobra, że zaczął regularnie jeździć na Południe. Spokoju nie dała mu za to prasa brukowa, przywołująca co rusz jego niedawne szalone życie. Wizerunek Kislinga – kobieciarza, jaki spotkamy w czasopismach międzywojnia (nie tylko w rozmaitych pismach plotkarskich, lecz także w „Vogue’u”), niewiele różni się od wizerunku Picassa – kobieciarza z tego czasu. Na szczęście Kisling nie tylko wszedł w latach 20. do parnasu bohemy, ale przede wszystkim kanonu sztuki. Wystawiał na Biennale w Wenecji, stał się przedmiotem zarówno recenzji, jak i opracowań monograficznych. Wydawano albumy z reprodukcjami jego dzieł.

Dobra passa trwała do wybuchu wojny. Kiedy naziści wkroczyli do Paryża, Kisling wiedział już, że znajduje się na liście „artystów zdegenerowanych”. Po demobilizacji uciekł z Paryża do Marsylii. Jak zawsze lekkomyślny, nie zdecydował się ewakuować swojej pracowni na rue de Bara. W 1941 Gestapo zniszczyło jej zawartość, przez co dużą część obrazów autora z lat 30. znamy jedynie z fotografii. Ścigany przez Niemców, postanowił opuścić Europę. Przez port w Lizbonie wyruszył do Stanów Zjednoczonych. Lata okupacji spędził w Nowym Jorku, gdzie żył na uboczu i nie brał udziału w lokalnym życiu artystycznym. W 1945, zaraz po zakończeniu działań wojennych, postanowił wrócić do Francji. Nie chciał jednak już mieszkać w Paryżu, pozbawionym dawnych mieszkańców– osiadł z żoną i synami na Południu. Paradoksalnie, ostatni dziesięcioletni okres jego twórczości okazał się czasem szczęśliwym. Kisling umarł w czasie przygotowań do swojej ostatniej monograficznej wystawy.

  
Mojżesz Kisling, 1916, źródło: wikimedia commons


Poznaj dzieła Kislinga, jakie możesz wylicytować na aukcji

École de Paris

1. Mojżesz Kisling, Mona Luisa, 1952

Portrety Kislinga należą do najbardziej charakterystycznych jego dzieł. Artysta przedstawiał modelki, eksponując ich piękno – owalne twarze, migdałowate oczy, pukle puszystych włosów. „Mona Luisa” jest portretem anonimowej modelki – tytuł nawiązuje jednak do ikony malarstwa dawnego – „Giocondy” Leonarda da Vinci. Portret jest więc próbą stworzenia wzoru ponadczasowego piękna.

2. Mojżesz Kisling, Akt leżący na czerwonym prześcieradle, 1929 r.



Prezentowana praca Kislinga stanowi wybitny przykład jego twórczości z lat 20. XX w. Artysta specjalizował się w przedstawieniach kobiet, a jego malarstwo było w epoce wyjątkowo popularne. Tego rodzaju reprezentacyjne akty Kislinga są dużą rzadkością na rynku aukcyjnym. Praca przywodzi na myśl obrazy przyjaciela artysty, Amedeo Modiglianiego. Dzieło należało do zbioru znanego kolekcjonera École de Paris – Oscara Gheza.

3. Mojżesz Kisling, Martwa natura z owocami, 1917 r.


Mojżesz (Moise) Kisling - Martwa natura z owocami, 1917 r.

We wczesnej fazie twórczości Kislinga z lat 1912-18 znalazła wyraz fascynacja sztuką Cezanne'a; w martwych naturach i pejzażach artysta syntetyzował i geometryzował bryły, spiętrzał plany kompozycyjne, wprowadzał podwyższony punkt widzenia zacieśniający przestrzeń obrazową.

4.
 Mojżesz Kisling, Pejzaż z Sanary, 1925 r.

Mojżesz (Moise) Kisling - Pejzaż z Sanary, 1925 r.

Do 1925 roku artysta regularnie organizował plenery w Sanary. Tutaj powrócił także pod koniec lat 30. XX wieku, kiedy to przeprowadził się do miejscowości i zbudował willę nazywaną „La Baie” (ukończoną w 1938 roku). Prezentowany na aukcji „Pejzaż z Sanary” powstał w intensywnym kilkuletnim okresie pracy na Południu, następującym po spotkaniu z Mondzainem i Derainem. Dzika prowansalska przyroda została przez Kislinga wyobrażona w świetle jakby zachodzącego słońca. Nie przedstawił jej w bujnym rozkwicie, lecz subtelnym uśpieniu, które przynosi wieczór. Dominantę pierwszego planu stanowią gruboliściaste sukulenty. W tle natomiast rozlewają się barwne plamy kwiatów i traw, przyciągające wzrok widza w głąb przedstawienia. Wysoko umieszczony horyzont zamyka soczysto-zielona kurtyna śródziemnomorskich krzewów. Niewielki „Pejzaż z Sanary” stanowi brawurową próbę, w której Kisling mierzy się z jednym z ulubionych tematów – przyrodą Południa.

Zobacz wszystkie obiekty prezentowane na aukcji École de Paris 24 maja 2018, godz. 19.00

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem