Stanisław Fijałkowski

Stanisław Fijałkowski (ur. 1922 r., Zdołbunów na Wołyniu) "8 III 62", 1962

 

Na zaprezentowanym obrazie z 1962 artysta podzielił kompozycje na dwie równe części, na których umieścił dwa okręgi – w kolorze czerwonym oraz żółtym. Okrągłe figury Fijałkowski przepołowił za pomocą grubych linii w kolorze czarnym oraz żółtym na dwie części. Podobnie jak inne realizacje artysty, ostre kontrasty, swoiste napięcie pomiędzy formami stanowią zaproszenie do geometrycznej kontemplacji oraz medytacji. Fijałkowski zbudował kompozycje przedstawionej pracy podług typowej dla siebie zasady: na jednolitym tle malarz przedstawia elementy zbliżone do figur geometrycznych o łagodnych krawędziach, dzięki czemu otrzymuje liryczny, poetycki nastrój swoich realizacji. Nieraz artysta czyni z tła głównego bohatera prac – to ono dominuje nad składowymi elementami. Charakterystyczna jest dla Fijałkowskiego także zastosowana gama barwna – sięgał on często po zredukowaną paletę kolorów o wyciszonej barwie, które nieraz sprawiają wrażenie niezdecydowanych.

 

Dzieła takie jak zaprezentowana praca mają w sobie niemal duchowy, poetycki charakter. Równocześnie wymykają się one jakimkolwiek klasyfikacjom. Sztukę Fijałkowskiego można określić jako drogę ku syntezie oraz oczyszczeniu kompozycji ze zbędnych elementów. Warto wspomnieć także o potrzebie narzucenia sobie rygoru intelektualnego oraz rezygnacji z pierwiastka emocjonalnego. Jak opisywała twórczość Fijałkowskiego Bożena Kowalska: "Dla Fijałkowskiego nie jest istotne czy operuje symbolem archetypicznym, czy sięga do świata form przedmiotowych i figuratywności. Operuje nimi wszystkimi przecież w zależności od potrzeb wyrazowych przesłania, któremu służy kompozycja malarska czy graficzna" (Bożena Kowalska, Polska Awangarda Malarska 1945- 1980. Szanse i mity, Warszawa 1998, s. 215). Czym natomiast jest owo przesłanie, o którym wspomina krytyczka? Jak podkreśla, artysta nie tworzy swoich kompozycji jedynie dla radości oczu. Każde z płócien mistrza to swoisty traktat filozoficzny, który zawiera refleksje dotyczące życia duchowego, kondycji czy sytuacji współczesnego człowieka. Są one pełne odniesień metafizycznych. To właśnie "jego dyskretna ironia, wyrafinowana naiwność i prostota byłyby pozbyte życia i owej siły urzeczenia, która nie tylko przyciąga oczy do jego dzieł, ale też zmusza myśl do kontemplowania" (ibid., s. 216).

 

Krytycy niejednokrotnie podkreślają, że to erudycja oraz obycie widza z tekstami kultury decydują o tym, czy stanie się on partnerem do rozważań dla malarza. Jego twórczość, zawłaszcza w początkowej fazie, pozostawała pod silnym wpływem unizmu autorstwa Władysława Strzemińskiego, pism teoretycznymi Wassily'a Kandinsky'ego oraz teorii Carla Gustava Junga. Warto jednak zaznaczyć, że ważną rolę odgrywa tajemnica w kompozycjach Fijałkowskiego, która intryguje i sprawia, że trudno oderwać wzrok od płócien takich jak zaprezentowana praca.

 

Artysta reprezentował Polskę na Biennale w São Paulo (1969) i na Biennale w Wenecji (1972). W 1977 otrzymał nagrodę im. Cypriana Norwida, a w 1990 został uhonorowany nagrodą im. Jana Cybisa. Odkryciem na nowo twórczości artysty w wymiarze międzynarodowym była ciesząca się zainteresowaniem wśród krytyków wystawa w Galerie Isabella Czarnowska w 2016 w Berlinie oraz zeszłoroczna wystawa "Stanisław Fijałkowski: A Young Man Plans a Voyage", która odbyła się w Green Point Projects w Nowym Jorku. Prace Fijałkowskiego znajdują się w licznych zbiorach polskich i zagranicznych, m.in. w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, Galerii Trietiakowskiej w Moskwie czy Tate Modern w Londynie.