DESA Unicum Piękna 1A

ul. Piękna 1A, 00-477 Warszawa Poniedziałek - piątek 11 - 19 Sobota 11 - 16

Marek Sobczyk
(ur. 1955, Warszawa)

"Wielbłądzica Dżudda (Korewolucja)", 2006 r.

tempera żółtkowa/płótno, 125 x 136 cm

sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: '‘MAREK SOBCZYK 2006 | WIELBŁĄDZICA | DŻUDDA | [KOREWOLUCJA] | 125 x 136 cm | temp. jajkowa'

Cena: 23 900
więcej informacji
Komentarz
Marek Sobczyk odebrał dyplom warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, który realizował w pracowni Stefana Gierowskiego. Artysta, wraz z pięcioma innymi malarzami, był członkiem słynnej Gruppy – związku niezwykle indywidualnych osobowości, połączonych nie tyle programem co sposobem postrzegania rzeczywistości. W twórczości Sobczyka dopatrywano się emanacji postaw i sposobu ekspresji charakterystycznych dla dekady lat 80., jego twórczość wyrastała z buntu przeciwko polityce PRL, szarzyzny ówczesnego życia, konwencji i mód panujących w sztuce. Także jego prace powstałe już po upadku komunizmu wciąż charakteryzują się dominacją tematów odnoszących się dopalących, współczesnych kwestii. Malarstwo to bazuje przede wszystkim na obserwacji i trafnych spostrzeżeniach, zestawianych ze sobą na zasadzie skojarzeń. W dobie skomercjalizowania sztuki i pewnego populizmu Sobczyk konsekwentnie tworzy figuratywne obrazy, świadomie ignorujące konwencje realistyczne, ale i samą estetykę. Stylistyka prezentowanego dzieła nawiązuje do grafiki użytkowej, projektów bilbordów, plakatów. Zarówno sam wizerunek wielbłąda, mimo iż dwugarbnego, a także sformułowanie napisu, znajdującego się w dolnej partii obrazu, nawiązuje do estetyki opakowań, w tym przypadku przede wszystkim paczek papierosów znanej marki. Słowo korewolucja jest terminem ukutym przez artystę przy okazji wystawy zorganizowanej w 2013 roku, której towarzyszyło hasło: „Zwierzę pomaga człowiekowi korewoluować, ale nie do końca wiadomo, czy to się dobrze dla gatunku homo sapiens skończy”. Słowo to ma początek w terminie koewolucji, oznaczającym ewolucję dwóch lub większej liczby gatunków, z których w każdym zachodzi stopniowe dostosowanie do pozostałych. W odniesieniu do ludzi wyciąganie szyi kojarzy się z baczną obserwacją lub podglądactwem, zaś garb z mozolnym i wycieńczającym przepracowaniem. W tym kontekście pracę można odczytywać jako krytykę współczesnego człowieka, który w toku ewolucji nabiera cech zwierzęcych, o zdecydowanie negatywnym wydźwięku.
Biogram artysty
Obraz powstał podczas wspólnego pobytu stypendialnego z J. Modzelewskim w Dusseldorfie (1X - 30XI 1984r.) wystawiany Galeria Zachęta Warszawa 1992 , wystawa "GRUPPA" kurator Maryla Sitkowska, współpraca Hanna Wróblewska. Studia odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1975-1980 w pracowni Stefana Gierowskiego. Na początku lat 80. malował abstrakcyjne, wielobarwne kompozycje złożone z powtarzalnych elementów bądź uproszczonych, syntetycznych kształtów naturalnych. W 1983 roku związał się z Gruppą, uczestnicząc w niemal wszystkich jej wystąpieniach, współredagując też jej pismo “Oj dobrze już”, w którym zamieszczał liczne teksty teoretyczne. W początku lat 80 - tych malował obrazy nawiązujące do stanu wojennego (Gandzia, 1983 r.), podejmując też charakterystyczną dla tego czasu i kręgu tematykę “indiańską” jako aktualną metaforę. Poza malarstwem artysta tworzy instalacje i obiekty przestrzenne. Pisze teksty teoretyczne i literackie.

ID: 64101

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem