DESA Unicum Piękna 1A

ul. Piękna 1A, 00-477 Warszawa Poniedziałek - piątek 11 - 19 Sobota 11 - 16

Jerzy Skarżyński
(1924 Kraków - 2004 Kraków)

"Pi" (Pitecantropus erectus) - plansza komiksowa nr 2, 1982 r.

akwarela, tusz/papier, 42,5 x 32 cm

na odwrociu opisany: '① Jerzy Skarżyński | 1982', pieczątka: 'art. 42 ust. 1 | ustawy z 62r.' poniżej opisany: 'NF 3 '97| str 20| F. Ludow 5| 210 x 295 cm', pieczątka: 'WOZ | Przedmiot nie podlega | zakazowi wywozu za granice| 02 III 1603/86'

Cena: 5 400
Literatura
- Katarzyna Filimoniuk, Jerzy Skarżyński, Chwile z życia malarza i scenografa, Wydawnictwo BOSZ, Olszanica 2004, s. 44-45, 43 (il.)
więcej informacji
Komentarz
"Jednego roku we Włoszech, w Forni, zorganizowano wystawę sztuki komiksu polskiego, nie było jeszcze wielu rysowników, toteż większość prac dałem sam, zresztą wszystko od razu zostało sprzedane; w zasadzie jako jedyny z Polaków pozbyłem się wszystkich swoich prac.
Wymyśliłem Wtedy historyjkę do komiksu bez tekstu, dosyć skomplikowaną i zawiłą. Nazwałem ją Pi - Pitekantropus erectus: człowiek wyprostowany, chodzący na dwóch nogach.
Mój bohater rysuje eksplozje, zniszczony świat na zewnątrz, siedzi w pomiętej bieliźnie, w stroju pajacyka, rysuje… chociaż idzie mu to strasznie ciężko, widać, że ma szerokie inspiracje, kopiuje monografie Renoire'a, reprodukcje rzeźby Rodina...
Ma też laleczkę, z którą nie wie, co zrobić, gwałtownie odkłada ją, właściwie wyrzuca... W tym momencie wybucha bomba atomowa, potworna eksplozja! Pi wyskakuje z domu - zdążył założyć tylko kapelusz i trencz, jest wciąż w tym samym stroju pajacyka, w gaciach na guziczki i bawełnianej koszulce i w tym zniszczonym świecie rozpoczyna swoją wędrówkę. Najpierw wśród trupów, potem przez leje i ruiny… Nagle widzi dziewczynkę, tę samą laleczkę, którą chciał narysować i którą odrzucił. Teraz jednak okazuje się, że jest żywa. Biegnie za nią, biegnie i nagle. . . Wbiega do grobowca. W grobowcu wpada do jeziora, odbywa kolejną podróż po innym, dziwnym świecie, i tak przez czterdzieści parę stron.
Laleczka prowadzi go na bezdroża, schody załamują się nagle, równocześnie pojawiają się dziwne stworzenia, jakiś przedpotopowy myśliwy, który wypuszcza rurkę, owija pajacyka śliną i nasz Pi cały jest omotany kokonem - wystają mu tylko oczy. Stwór ucieka gdzieś dalej, pajacyk z trudem się wyswobadza, gotowy na dalsze przygody, jest dzieckiem - laleczką, takim małym embrionikiem, człowiekiem niedojrzałym. Nagle embrionik przemienia się w przedpotopowego gada, dostaje się w inny świat, potem jakoś magicznie wraca (poprzez inne przygody i postaci) do swojego świata. Pi w końcu znajduje laleczkę w trenczu, zabija ją, ucieka przez kratę ściekową, wychodzi po schodach, wojny już dookoła nie ma, ale wszystko zostało zniszczone... Wreszcie dociera na brzeg morza, na horyzoncie majaczy zarys wyspy. Wskakuje do wody i płynie W kierunku nieznanego lądu. Ma nadzieję, że tam właśnie uda mu się przeżyć wszystkie ziemskie kataklizmy.
Koniec.
Taki sen - nie sen, los człowieka na biednej ziemi".

Katarzyna Filimoniuk, Jerzy Skarżyński, Chwile z życia malarza i scenografa, Wydawnictwo BOSZ, Olszanica 2004, s. 44-45
Biogram artysty
W czasie wojny studiował w krakowskiej Kunstgewerbeschule. Był malarzem i scenografem; stworzył wraz z żoną scenografię i kostiumy m.in do filmów Wojciecha Hasa "Lalka" i "Pamiętnik znaleziony w Saragossie". W czasie okupacji związany był z grupą młodych plastyków i podziemnym teatrem Tadeusza Kantora. W latach 1946-49 studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej i ASP w Krakowie. W dekadzie 1948-58 był scenografem w "Teatrze Groteska" w Krakowie, wraz z Marią Jaremą i Kazimierzem Mikulskim wywarł znaczący wpływ na styl tego teatru. Wspólnie z żoną projektowali też scenografię do przedstawień operowych, m.in. do Krzysztofa Pendereckiego (Hamburg, 1969), "Balu maskowego" Giuseppe Verdiego (Warszawa, 1977). Był wykładowcą Studium Scenografii przy krakowskiej ASP. Zajmował się także rysunkiem, ilustracją książkową oraz plakatem.

ID: 64454

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem