Sztuka Współczesna. Surrealizm i Metafora (wyniki)
28 listopada 2019 godz. 20:00

Cena wylicytowana: 22 000 zł
Numer obiektu na aukcji
202

Cena wylicytowana: 22 000 zł

asamblaż, akryl/blacha, 27 x 39 cm
sygnowany i dedykowany na papierowej podstawie: 'ANDO! NIE ZAPOMNIJ! | Edzio'
ID: 79625
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • dar od artysty, lata 80.
  • kolekcja Andy Rottenberg
  • dom aukcyjny Desa Unicum, 2017
  • kolekcja prywatna, Warszawa
Więcej informacji
Surrealiści darzyli przedmioty wyjątkową estymą. Przypadkowo znalezione, poetycko przekształcone, nabierały zupełnie nowego charakteru, ujawniały swój potencjał do zaskakiwania, wprawiania w osłupienie. Artyści i artystki związani z surrealizmem posługiwali się zarówno przedmiotami znalezionymi, gotowymi, którym przypisywali określone znaczenia (często ze względu na skojarzenia, które wywoływały) jak również tworzyli fantastyczne połączenia obiektów. Traktowali je na równi z malarstwem czy poezją, bynajmniej nie pozostawały one gorszymi środkami do przekraczania granic racjonalnego myślenia o świecie i sztuce. Potrafiły ukazywać to, co nadrzeczywiste niejednokrotnie lepiej niż malarstwo czy poezja. Przedstawione tu surrealistyczne przedmioty to ikoniczne przykłady tego typu twórczości: „Telefon homar” Salvadora Dalego z 1936, znany też jako „Telefon afrodyzjak”. Jego nieco prześmiewczy, ale też dość wyuzdany i perwersyjny sens ujawniał się wówczas, gdy ktoś ów telefon odbierał – miał się wówczas rzekomo zbliżyć ustami do genitaliów homara… Tym samym zaskoczenie, ośmieszenie i niewybredna erotyka łączyły się w jedną całość, co można traktować jako metaforę surrealizmu jako takiego. Kolejny z ukazanych tutaj to obiekt-paradoks – „Podarunek” stworzony przez Man Raya w 1921, przeczący „wygładzającej” funkcji żelazka, poprzez wprowadzenie ostrych, tnących gwoździ. Prezentowane w tym katalogu obiekty będące wytworami polskich artystów i artystek również posiadają pewne cechy surrealistycznych przedmiotów. W kompozycji Edwarda Krasińskiego nożyczki konfrontują się z motywem przypominającym drzewo lub balon, a z tego pojedynku nie wychodzą zwycięsko, pozostają uszkodzone. Wydają się obrazować swoiste wcielenie przysłowia o „porywaniu się z motyką na słońce”.