Sztuka Współczesna. Prace na papierze (wyniki)
27 lutego 2020 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 32 000 zł
Numer obiektu na aukcji
11

Cena wylicytowana: 32 000 zł

ołówek/papier, 30 x 21,5 cm
opisany l.g.: '16'
ID: 62759
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja Niki Strzemińskiej, Warszawa
Literatura
  • Warsztat Władysława Strzemińskiego, Galeria Anny Wesołowskiej, Łódź, czerwiec 1985
  • Władysław Strzemiński 1893-1952, W setną rocznice urodzin, katalog wystawy w Muzeum Sztuki
  • w Łodzi, [red.] Jadwiga Janik, Zenobia Karnicka i Janina Ładnowska, Muzeum Sztuki, Łódź, 1993-1994,
  • s. 234, poz. VI.110
Więcej informacji
Prezentowany tutaj rysunek przedstawiający małego chłopca autorstwa Władysława Strzemińskiego powstał w 1949 roku, najprawdopodobniej w Bierutowicach na Dolnym Śląsku. Strzemiński spędzał letnie wakacje w tamtym regionie kilkakrotnie w drugiej połowie lat 40. XX wieku, w czasach gdy owe tereny w oficjalnej propagandzie państwowej nazywano „Ziemiami Odzyskanymi”. Pośrednio historia powstania tego rysunku wiąże się również z pracą Strzemińskiego jako wykładowcy w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi.

W letnie wakacje roku 1946 Strzemiński po raz pierwszy pojechał ze studentami do Nowej Rudy, znajdującej się właśnie na „Ziemiach Odzyskanych”. Prowadził tam plenerowe zajęcia, ale również sam uprawiał sztukę: powstawały tam jego rysunki przedstawiające pejzaże górskie oraz chmury. Strzemiński wracał tam ze studentami w kolejnych latach: 1947 oraz 1948. Było to miejsce istotne również dla jego własnej twórczości – to tam w 1948 powstały pierwsze spośród „Powidoków” – najważniejszego powojennego malarskiego cyklu Strzemińskiego. To właśnie letnie, intensywne, palące słońce obserwowane przez Strzemińskiego w trakcie wakacyjnych plenerów ze studentami prawdopodobnie było źródłem fenomenalnych malarskich obrazów słonecznego światła, stworzonych przez artystę.

Letnie wakacje roku 1949 to czas, kiedy Strzemiński raz jeszcze wrócił na Dolny Śląsk, do Nowej Rudy i Bierutowic (dziś będących administracyjnie częścią Karpacza). Artysta spędzał tam wakacje, tym razem prywatnie, wspólnie ze swoją studentką Hanną Orzechowską. (Jego córka, Nika, sugerowała w swoich wspomnieniach, że Strzemińskiego wiązała uczuciowa więź ze studentką, jednak nie jest to wiadomość potwierdzona). Ze wskazanego pobytu zachował się szereg rysunków przedstawiających dzieci – podopiecznych domu dziecka w Bierutowicach. Część z owych rysunków została potem reprodukowana w czasopiśmie „Wieś” (1949, nr 33-34). Towarzyszył im artykuł, który w propagandowym tonie wychwalał poczynania nowego, komunistycznego rządu, który otacza swoją opieką najsłabszych – w tym pozbawione opieki dzieci – dzięki takim inicjatywom jak prowadzenie domów dziecka.

Prezentowany rysunek jest przedstawieniem chłopca ujętego z profilu. Narysowany został charakterystyczną dla tego artysty giętką, opływową linią. Proporcje ciała wskazują na to, że było to prawdopodobnie kilkuletnie dziecko. Jest to szkicowy rysunek, w którym kontur zarysowuje figurę niezróżnicowaną wewnątrz światłocieniowo – nieujętą przestrzennie lecz płasko. Odpowiada to sposobowi ukazywania widzialnej rzeczywistości przez artystę, posługującego się syntetyczną, modernistyczną formą. Sam fakt przedstawiania wizerunków dzieci był dla Strzemińskiego dość wyjątkowy, co wynikało z faktu, że artysta ten dość rzadko zajmował się obrazowaniem otaczającego go świata. Wyjątkami od tej reguły były właśnie rysunki powstające podczas wakacji, ukazujące czy to krajobrazy, czy wizerunki napotkanych wówczas postaci, jak chociażby wskazanych dzieci. Był to bowiem czas przeformułowania i przewartościowania przez artystę przedwojennych, modernistycznych teorii sztuki, którym wcześniej Strzemiński pozostawał wierny. Opierały się one głównie na przekonaniu o powinności tworzenia sztuki nieprzedstawiającej – jak sądzili awangardowi artyści – najlepiej odpowiadającej współczesności. Po 1945 jego myślenie o sztuce oraz praktyka artystyczna ulegały przemianom, co widocznie jest również na przykładzie prezentowanego tutaj rysunku.

Władysław Strzemiński był czołowym przedstawicielem konstruktywistycznej awangardy artystycznej w Polsce. Do historii sztuki przeszedł przede wszystkim jako autor koncepcji malarstwa unistycznego. Należał on do grona artystów charakteryzujących się wiarą w artystyczno-społeczne utopie, w których sztuka odgrywała rolę środka przemian społecznej rzeczywistości poprzez oddziaływanie na widzów i ich mentalność w kierunku jej modernizacji. Po II wojnie światowej Strzemiński częściej obrazował w swojej sztuce otaczającą go rzeczywistość, której pewne zjawiska notował w swojej twórczości. Dotyczy to zarówno prac referujących wydarzenia II wojny światowej, jak i innych rysunków, wśród nich przykładowo rysunku chłopca, prezentowanego tutaj.