Sztuka Współczesna. Op-Art i Abstrakcja Geometryczna
3 grudnia 2020 godz. 19:00

Estymacja: 150 000 - 200 000 zł
Numer obiektu na aukcji
110

Estymacja: 150 000 - 200 000 zł

akryl/płótno, 101,6 x 101,6 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: '#B - 176A' | 1964 Tadasky'
ID: 91384
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, zakup bezpośrednio od artysty
  • D. Wigmore Fine Art Inc., Nowy Jork
  • kolekcja prywatna, Warszawa
Literatura
  • Gene Davis/Tadasky. Time, Dimensions, and Color Explored, katalog wystawy, D. Wigmore Fine Art, Inc. Gallery, New York 2013, s. 9 (il.)
Wystawiany
  • Gene Davis/Tadasky. Time, Dimensions, and Color Explored, D. Wigmore Fine Art, Inc. Gallery, Nowy Jork, 20.02.-20.04.2013
Więcej informacji

Tadasky: W swojej pracy korzystam z prostych form geometrycznych, głównie z okręgu, ponieważ dzięki niemu jestem w stanie osiągnąć odpowiedni efekt wizualny. Zawsze chciałem, żeby moja twórczość była zrozumiała. Okrąg wywodzi się z Natury – to jedna z najczęściej używanych przez ludzi form, to kształt, którego nie sposób uniknąć. W związku z tym okrąg łatwo zrozumieć, nie potrzebuje tłumaczenia, by został doceniony. Zamiast tytułów literackich używam numerów porządkowych, ponieważ moje prace nie mają kojarzyć się z żadnym kontekstem. Nie ma w nich filozofii, ani teorii, nie ma religii czy ideologii. Widzowie mogą je interpretować na wiele różnych sposobów. Według mnie artysta jest osobą kreującą coś nowego, unikatowego. Wynika to z długotrwałych ćwiczeń, doskonalenia swojego warsztatu i idei. Każdy człowiek może namalować koło, ale każdy artysta musi znaleźć [na to] własny sposób. Nikt nie jest w stanie cię tego nauczyć. Wykorzystuję motyw koła do tworzenia mojego świata, świata, którego nikt nigdy wcześniej nie widział. Ten rodzaj działania jest bardzo ekscytujący. Zawsze chcę próbować czegoś innego, nowego. Małe alteracje są w stanie spowodować ogromne zmiany. Obecnie zaczynam na nowo opracowywać swoje dawne pomysły. Mogłoby się wydawać, że w każdym wariancie obrazu wprowadzam tylko delikatne zmiany, jednak każde z moich dzieł jest unikatowe. Są jak moje dzieci – nie ma dwójki identycznych. Mój ojciec miał w Japonii warsztat wyrabiający relikwie. Ich forma kształtowała się przez pokolenia, co niezwykle mi imponowało. Bardzo cenię sobie japońską tradycję, w której jest dużo szacunku do talentu i zdolności warsztatowych. W dużej mierze to część mojej codziennej pracy (…). Oglądanie moich obrazów można porównać do odwiedzenia szintoińskiej świątyni. Ponieważ moje kompozycje są takie proste i symetryczne, mocno działają na widza. Nie jestem wierzący, ale niektórzy mówią tu nawet o „duchowym” doświadczeniu.