Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie Po 1989 (wyniki)
23 czerwca 2020 godz. 19:00

Bartek Materka (ur. 1973 r., Gdańsk)
Bez tytułu (Żaba), 2004
Estymacja: 20 000 - 30 000 zł
Numer obiektu na aukcji
15
Bartek Materka (ur. 1973 r., Gdańsk)
Bez tytułu (Żaba), 2004

Estymacja: 20 000 - 30 000 zł

olej/płótno, 100 x 150 cm
sygnowany i datowany na odwrociu: 'BARTEK MATERKA | 2004'
ID: 83219
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Literatura
  • Revenge on Realism, katalog wystawy, Wiedeń 2005, ss. 13, 21 (il.)
Wystawiany
  • „Revenge on Realism the fictitious moment in current Polish art”, Krinzinger Projekte, Wiedeń, 04.03-23.04.2005
Więcej informacji
„Bartek Materka obrazów nie znajduje, tylko ich poszukuje. Wybiera te, które wymagają malarskiej operacji, bo na przykład zawierają w sobie jakieś stłumienie lub skrywają coś intrygującego”.

Maria Anna Potocka

Malarstwo Bartka Materki oscyluje wokół zagadnień związanych z postrzeganiem rzeczywistości, a także zaburzeń z nią związanych oraz współczesnych metod generowaniu obrazu. Artysta porusza kwestię obrazów cyfrowych, telewizyjnych oraz technologii optycznych i ich stosunku do rzeczywistości. O obrazach malarza mówi się, że przedstawiają rożne sceny w zależność od bliskości oglądania – często co innego można dostrzec z bliska, a co innego z daleka. Materiałem, który jest dla niego bezpośrednią inspiracją, są wykonane przez niego fotografie – dlatego często przedstawia za pomocą farby uszczerbki, przesunięcia, błędy drukarskie czy charakterystyczne dla fotografii rozwarstwienie kolorów. Materka podejmuje na pozór błahą tematykę, a składają się na nią obrazy z codzienności oraz otoczenia. Z tego powodu częstymi bohaterami płócien jest żona artysty, Joanna, oraz syn Tytus. Nieraz za pomocą wspomnianych „niedociągnięć”, zainspirowanych fotografiami, artysta w metaforyczny sposób komentuje przedstawione skrawki rzeczywistości. Przykładem takiej pracy był portret syna artysty, Tytusa, leżącego na plaży, który przecina pęknięcie. Artysta w symboliczny sposób odniósł się w tej pracy do trudnej sytuacji rodzinnej. Kolejnym tematem zainteresowań artysty są takie deformacje wynikające z zaburzeń neurologicznych czy też sceny widziane przez osoby z rożnego rodzajami zaburzeniami wzrokowymi.