Sztuka Współczesna: Nowe Pokolenie po 1989 (wyniki)
27 listopada 2018, godz. 19:00

Marcin Maciejowski (ur. 1974, Babice k. Krakowa)
Sabo, nie idź tą drogą, 2007 r.
Cena wylicytowana: 90 000 zł
Estymacja: 80 000 - 120 000 zł
Numer obiektu na aukcji
8
8
Marcin Maciejowski (ur. 1974, Babice k. Krakowa)
Sabo, nie idź tą drogą, 2007 r.

Cena wylicytowana: 90 000 zł
Estymacja: 80 000 - 120 000 zł

olej, technika mieszana/płyta, 154 x 190 x 7 cm
ID: 65653
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Piękny Pies to miejsce, które tworzyli i tworzą przede wszystkim ludzie. Pośród stałych bywalców klubu była Grupa Ładnie, a wśród nich Marcin Maciejowski, którego malowidła widniały na ścianach każdej lokalizacji Pięknego Psa, zawsze tuż obok baru. Prezentowana realizacja przez pięć lat zdobiła ścianę kultowego klubu, który uchodzi za jedno z kulturalnych centrów Krakowa. Stworzyła tło dla wielu fotografii dokumentujących najważniejsze momenty krakowskiej bohemy. Maciejowski to wnikliwy konsumer rzeczywistości, który z wielką rozwagą i chłodną gracją odważnie wskazuje tematy dyskursywne. Artysta potrafi podejmować wybrane tematy społeczno-polityczne z dużą dozą dystansu zawartego chociażby w widocznym na pierwszy rzut oka, oszczędnym sposobie malowania, mającym wiele wspólnego tak z empatią, jak z najzwyklejszym politowaniem wobec sytuacji. Kompozycja stanowi błyskawiczny komentarz do ówczesnych wydarzeń, złożona z zaledwie kilku pociągnięć pędzla skupiona jest na plakatowym komunikacie i refleksji. Obrazy w tym kontekście są dalekie od estetyzacji, za to niosą za sobą niezwykły ładunek emocjonalny. Niepowtarzalną cechą malarstwa Maciejowskiego jest umiejętność wyzwolenia ogromnych pokładów zbiorowej wrażliwości za pomocą najprostszych środków formalnych. Jak pisał w jednej z recenzji jego wystawy Stach Szabłowski: „Ważną, może najważniejszą częścią fenomenu sztuki Maciejowskiego była dla mnie zawsze możliwość utożsamienia się widza ze spojrzeniem artysty. Niewielu współczesnych malarzy oferuje taką możliwość. (…) Maciejowski sam jest widzem, tak samo jak my. To właśnie na gruncie tożsamości widza znajdujemy z tym malarzem wspólnotę spojrzenia. Maciejowski jest malarzem życia, w którym uczestniczymy jako widzowie. Jak często występujemy jednak w innych rolach? We współczesnym życiu rzadziej się uczestniczy, częściej się je ogląda: jesteśmy widzami politycznych spektakli, fotografii, filmów, widowisk sportowych, dramatów i komedii, oczywiście także widzami sztuki”.

Dodaj obiekt

0
Wydrukuj katalog