Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie Po 1989
29 września 2020 godz. 19:00

Estymacja: 80 000 - 100 000 zł
Numer obiektu na aukcji
8

Estymacja: 80 000 - 100 000 zł

olej/płótno, 73,5 x 100 cm
sygnowany i datowany na odwrociu: 'BUJNOWSKI / 2005'
ID: 89350
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Rafał Bujnowski to jedna z najciekawszych postaci współczesnej polskiej sceny artystycznej. Rozgłos przyniosła mu działalność w grupie Ładnie, którą wraz z Markiem Firkiem, Marcinem Maciejowskim, Wilhelmem Sasnalem i Józefem Tomczykiem tworzył w latach 1995-2001. Artyści początkowo studiowali na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Spotkali się na zajęciach koła rysunkowego, gdzie nawiązali znajomość. Działalność grupy od początku miała charakter kontestatorski – świadczy o tym chociażby przewrotna nazwa, która miała odnosić się do korekt profesorskich w Akademii. Mimo że w większości członkowie grupy zaistnieli jako malarze, działalność Ładnie skupiała się na akcjach i interwencjach artystycznych w przestrzeni miejskiej. W indywidualnej twórczości Bujnowski kontynuuje niektóre z problemów poruszanych przez grupę. Wiele z prac artysty wiąże się z przestrzenią publiczną oraz zagadnieniem obrotu pieniędzy w świecie (nie tylko) sztuki. Tym samym w jego dorobku można znaleźć realizacje, w których dzieło traktowane jest i sprzedawane jako tani towar (seria „Obrazy-Przedmioty”) lub produkt, który łatwo można zmultiplikować (jak w przypadku pracy „Last saved”, przedstawiającej skopiowaną etażerkę, należącą niegdyś do Karola Wojtyły). Od wielu lat artysta konsekwentnie zajmuje się malarstwem i jako malarz bardziej interesuje się rozwiązaniami technicznymi niż treścią i wiernością przedstawienia, gdyż te w jego odczuciu są domeną fotografii. Wiele z jego przedstawień to odosobnione, proste przedmioty, umieszczane na jednokolorowym tle. Od kilku lat realizacje Bujnowskiego sytuują się na granicy pomiędzy realizmem a abstrakcją, a tematem często staje się badanie właśnie tej granicy. Jego najnowsze eksperymenty malarskie cechuje stopniowe ograniczanie palety barwnej, które wieńczy seria Nokturnów z 2014, realizująca koncepcję „czarnego obrazu”. Tym minimalistycznym pracom nie można odmówić jednak walorów dekoracyjnych, przejawiających się w harmonii barw i bezbłędnej kompozycji. Tematem kolejnych projektów Bujnowskiego – obrazów, materiałów wideo, obiektów czy akcji – są zarówno konwenanse związane ze społecznym funkcjonowaniem artysty i jego wytworów, jak i konwencjonalność samej sztuki. Obrazy to w pełni świadome malarstwo konceptualne – przedmioty zmieniające sens w zależności od otoczenia, w jakim zostaną umieszczone, to swoiste modele dzieł sztuki ujawniające napięcie między procesem artystycznej produkcji i konsumpcji. Niewątpliwy i nieprzeciętny talent plastyczny artysty sprawia zarazem, że jego prace są również traktowane jako „samobieżne dzieła malarskie”, wyjątkowo dobre obrazy. Bujnowski na przestrzeni lat eksperymentował z wieloma strategiami malarskimi, dzięki czemu jego realizacje cechuje niezwykłe bogactwo. Artysta otwarcie przyznaje się, że wykorzystuje różne maniery, rozwiązania osiągnięte wcześniej przez innych twórców, a swoje dokonania określił: „to, co robię, to jest bardziej didżejka malarska niż malarstwo. Sample” (Uprawiam dzidżejkę malarską. Rozmowa Patrycji Musiał z Rafałem Bujnowskim o bieżących projektach i realizacjach, „Obieg”, 29.10.2007). Prezentowana praca, „Interior”, jak inne obrazy z późniejszych lat twórczości Bujnowskiego, jest kompozycją lawirującą na granicy abstrakcji i przedstawieniowości. Czarna, błyszcząca farba, dzięki nadaniu duktowi pędzla odpowiedniego kierunku, tworzy wrażenie trójwymiarowości. Przy mistrzowskim użyciu bardzo prostych środków, artysta wykreował złudzenie przestrzeni. Prace z tej serii konfundują oko widza i zmieniają swoje oblicze w zależności od odległości oglądającego od płótna.