Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie Po 1989
29 września 2020 godz. 19:00

Piotr Uklański (ur. 1968, Warszawa)
Bez tytułu (Krwawy Księżyc), 2015
Estymacja: 220 000 - 300 000 zł
Numer obiektu na aukcji
12
Piotr Uklański (ur. 1968, Warszawa)
Bez tytułu (Krwawy Księżyc), 2015

Estymacja: 220 000 - 300 000 zł

tusz, gesso/płótno, 165 x 165 cm
sygnowany, datowany i opisany na blejtramie: 'UNTITLED (BLOOD MOON) | 2015 P.U.'
na blejtramie wskazówka montażowa
ID: 65693
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
„W jego twórczości polskość nie jest już rzeczą dostępną tylko ’prawdziwym’ Polakom, której odmawia się wszystkim innym. Przestaje być funkcją nacjonalistycznej identyfikacji i manipulacji. Staje się nadmiarem, którym możemy obdarowywać innych. Dobrem powszechnym, dostępnym każdemu, kto chce poddać się jej pięknu z całą jego dwuznaczną stosunkiem do rozkoszy — każdemu, kto da się uwieść i podporządkować biało-czerwonej pasji. Dzięki Uklańskiemu, każdy przynajmniej na chwilę może przemienić się w Polaka, w akcie afirmacji polskich symboli narodowych”. Jarosław Lubiak

Piotr Uklański jest niewątpliwie jednym z najbardziej znaczących polskich artystów na arenie międzynarodowej. Jego pełna polemiki, różnorodna formalnie, charakteryzująca się pewnym konceptualnym rygorem twórczość postrzegana jest jako jedna z najciekawszych praktyk artystycznych ostatnich dekad. Prezentowana praca „Untitled (Blood Moon) z 2015 roku pochodzi z cyklu nakrapianych abstrakcji, które artysta zaczął tworzyć od 2007 roku a których spoiwem jest motyw krwi. Prace te są niejako aluzją do minimal artu i abstrakcyjnego ekspresjonizmu, a jednocześnie obdarzone są uwodzicielskim, wzbudzającym pasję pięknem. W pracach z cyklu Uklański pragnął odwołać się do polskiej narodowości, a raczej jak sam przyznał w jednym z wywiadów: „do stereotypowego rozumienia zapłaty krwi, której dokonuje się za utrzymanie narodowej tożsamości”. Część prac z tego cyklu wystawiana była na pokazie artysty w Dallas Contemporary. Podstawową cechą formalną kompozycji są punktowo nakrapiane czerwone punkty – w przypadku prezentowanej kompozycji szare - pokrywające białe płótno. Nieregularne w kształcie barwne plamy gęsto wypełniają powierzchnię pola obrazowego, tworząc tym samym dekoracyjny, harmonijny efekt. Z pozoru abstrakcyjna forma kompozycji składająca się z drobnych punktów ma na celu imitację rozbryzganej krwi. W ten sposób Uklański chciał nawiązać do wydarzeń II wojny światowej, gdzie tysiące ludzi poniosło niepotrzebną śmierć. Abstrakcyjne kompozycje, choć pozornie są zbiorem losowym plam i kropek, w rzeczywistości stanowią również odniesienie do powojennej twórczości Rothko oraz grupy Gutai, które przykuły uwagę Uklańskiego podczas oglądania kolekcji zgromadzonych wokół Dallas. W pracach z cyklu artysta wykorzystał jedną z podstawowych cech malarstwa abstrakcyjnego, jaką jest możliwość wywoływania wizualnych skojarzeń, wytwarzanych przez z pozoru przypadkową zbieraninę plam farby. Pokryte abstrakcyjnymi znakami rozlanej krwi obrazy Uklańskiego stają się nie tylko piękną, ale intrygującą medytacją nad upływem czasu oraz nieuchronnym widmem śmierci. Uklański nie boi się łączyć w obrębie kompozycji dekoracyjnej formy oraz polemicznej treści. Gdyby nie tytuły prac: „Untitled (A cup of blood)”, „Untitled (Frozen blood)”, „Untitled (Blood moon)” temat abstrakcyjnej przemocy ukazywany przez artystę byłby prawdopodobnie nie do rozpoznania. Płótna z serii wykonywane są w niezwykle żmudnym i czasochłonnym procesie, przy użyciu technik nawiązujących do tradycyjnej sztuki wschodu. W pracach z cyklu Uklański użył bowiem japońskiego tuszu Sumi oraz tzw. „shellac ink”, czyli nasyconego, lakierowanego atramentu, dla którego stosuje się kredowo-gipsową bazę gesso. Uklański jest artystą multimedialnym, który pracuje niemal w każdym medium: malarstwie, rzeźbie, fotografii, instalacji, filmie, a odniesienia artysty są równie daleko idące i nieoczekiwane, jak wykorzystywane przez niego materiały. Światową sławę i uznanie krytyki zyskał dzięki „Nazistom” z 1998 roku, pracy będącej zbiorem 164 fotosów filmowych przedstawiających hitlerowców granych przez polskich oraz zagranicznych aktorów. Dzieło to zostało zaliczone do jednych z najważniejszych prac rodzimej sztuki krytycznej z silnym społecznym przesłaniem.