Sztuka Współczesna. Instalacje - Environment - Nowe Media
3 grudnia 2020 godz. 20:00

Estymacja: 95 000 - 150 000 zł
Numer obiektu na aukcji
215

Estymacja: 95 000 - 150 000 zł

technika własna/płótno, 150 x 200 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'ZBIGNIEW | GOSTOMSKI | 2001 | 150 X 200 cm | Z. Gostomski'
ID: 90075
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Ważnym punktem odniesienia dla Zbigniewa Gostomskiego zawsze była refleksja konceptualna nad sensem i strukturą własnej twórczości. Artysta zapisał się w historii sztuki polskiej jako jeden z twórców związanych z nurtem konceptualizmu, a niektóre z jego prac powstałych w obrębie tego nurtu uważane są za klasykę gatunku, jak było w przypadku realizacji „Zaczyna się we Wrocławiu” z 1970 roku. Niemniej jednak przez cały okres aktywności artystycznej równie ważnym zagadnieniem było dla Gostomskiego malarstwo, a punktem wyjścia jego konceptualnych realizacji często pozostawał obraz malowany na płótnie. Nawet doświadczenie sztuki konceptualnej, niekiedy dążącej do dematerializacji obiektu, nie zaważyło na odejściu artysty od tradycyjnego medium malarstwa. Wręcz przeciwnie, z powodzeniem wykorzystywał je w swoich konceptualnych realizacjach. Prezentowane tutaj płótno pochodzące z 2001 roku jest bezpośrednim nawiązaniem do jednej z ważniejszych prezentacji sztuki Gostomskiego z 1972 roku, mającej miejsce w warszawskiej Galerii Foksal, która w pewien sposób streszcza w sobie problemy, które artysta podejmował w całej swojej twórczości. Tak opisywał ową prezentację Lech Stangret: „Rozwinięciem tematyki akcentującej zagadnienie szkieletu obrazu, założenia stanowiącego schemat budowy obrazu była Konstrukcja z 1972 roku. U sufitu Sali w Galerii Foksal artysta zwiesił drewnianą konstrukcję, na podłodze wyrysował biały cień, który był jednocześnie odbiciem światła padającego na zwieszony obiekt. Na ścianie natomiast umieścił zestaw zrytmizowanych elementów drewnianych, które poprzez ułożenie różnicowały płaszczyznę walorowo. Obraz wyłaniał się za sprawą drewnianej konstrukcji z jej cieniem i refleksem świetlnym” (cyt. za: Lech Stangret, Zbigniew Gostomski. Ad rem, Radom 2012, s. 10). „Zestaw elementów drewnianych”, o których pisał cytowany powyżej historyk sztuki, stanowił geometryczny wzór drewnianych listew umieszczonych na płótnie – niczym relief, który kilka dekad później artysta powtórzył jako płaski wzór na obrazie – prezentowanym w niniejszym katalogu. Wcześniej, w 1989 roku wykonał rysunek węglem, na którym przedstawił analogiczną figurę, a następnie w roku 2001 wykonał prezentowane tutaj płótno. Jest ono zatem malarskim powtórzeniem tamtego, powstałego w latach 70. XX wieku wzoru. Wówczas była to konstrukcja drewniana, stanowiąca część instalacji wystawionej w Galerii Foksal. W prezentowanej w niniejszym katalogu pracy tamta konstrukcja została przeformułowana na płaski wzór i namalowana czernią na płótnie. Sam artysta tak opisywał swoje ówczesne cele: „Wystawiłem konstrukcję drewnianą, zawieszoną u sufitu w pomieszczeniu galerii, a na podłodze umieściłem biały cień, który był zarazem odbiciem światła oświetlającego tę konstrukcję. Na ścianie umieściłem zestaw zrytmizowanych elementów drewnianych na płótnie. Elementy te, choć jednakowe, przez zmienne ich ułożenie różnicowały płaszczyznę walorowo. (…) Prace na wystawie nazwanej konstrukcja ukazały to co nazywam szkieletem, czy też obrazem wewnętrznym i choć formalnie nie były malowane na płótnie, były malarstwem” (cyt. za: Zbigniew Gostomski. Stan rzeczy, Muzeum Sztuki w Łodzi, Łódź 1994, s. 14). Artysta prezentując w galerii „szkielety” obrazów, ich „rusztowania” rozłożył zatem obrazy na części pierwsze, wskazując na rządzące kompozycją elementy pionowe i poziome, które organizują tak przestrzeń tradycyjnych płócien, jak i naszą percepcję. W ten sposób dokonał swoistej ekstrakcji podstawowych elementów tworzących obrazy, eksponując je tylko w najprostszej geometrycznej formie, ponadto pod postacią drewnianych rusztowań, a zatem w medium przekraczającym tradycyjne malarstwo. Jak miało się okazać, tę wizualną analizę języka malarskiego artysta w końcu wykorzystał w tradycyjnym medium, które w ten sposób opisywał – a mianowicie powtórzył tamten wzór na płótnie. Wychodząc zatem od teoretycznej analizy języka, którym się posługiwał, zakończył cały proces po latach zaprezentowaną tutaj realizacją malarską.