Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie • Sesja I
10 grudnia 2020 godz. 19:00

Estymacja: 80 000 - 120 000 zł
Numer obiektu na aukcji
2

Estymacja: 80 000 - 120 000 zł

olej/płótno, 39,5 x 60,5 cm
sygnowany i datowany p.d.: 'W. Malecki | 1885'
ID: 91812
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Wiedeń
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
Współcześnie Malecki pozostaje jednym z najbardziej cenionych polskich pejzażystów XIX stulecia, choć w epoce sukcesy odnosił przed wszystkim zagranicą i bez wątpienia należał do najważniejszych przedstawicieli polskiej kolonii artystycznej w Monachium. Malarz był wychowankiem pejzażysty Christiana Breslauera w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Dłuższy epizod w jego biografii to praca w dekoratorni teatrów w Warszawie. Studia w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium odbył w latach 1867-69 i dalej rozwijał swoją karierę w tamtejszym środowisku artystycznym. Jego malarską biografię wypełniają liczne studyjne wyjazd, przede wszystkim do Bawarii i Tyrolu oraz na rodzinną Kielecczyznę. W 1880 roku Malecki przeniósł swoją pracownię do Warszawy.

W obrazie przedstawiającym jego pracownię z tamtego okresu (1883, Muzeum Narodowe) odnajdziemy na ścianie, przy prawym skraju płótna zaskakująco bliską kompozycyjnie pracę do prezentowanego dzieła. Gdyby nie precyzyjna datacja obydwu prac (1883 i 1885) można by domniemywać, że mamy do czynienia z tym samym obrazem. Malecki w swoich obrazach pejzażowych powtarzał ulubione motywy i przedstawiał znane lokacje. Prezentowana kompozycja przedstawia widok znad Starnberger See, w czym utwierdza nas drzeworyt na podstawie nieznanego obrazu Maleckiego, opublikowany w „Kłosach” w 1875 roku. Jedno z największych jezior z Niemczech już w XIX stuleciu było popularnym miejscem rekreacji dla mieszkańców Monachium. Malecki we właściwej sobie palecie nasyconych zieleni zdjął z natury charakterystyczne rozwichrzone drzewo i mężczyznę w bawarskim stroju wyprawiającego się na jezioro. Dalsze plany, uwieńczone widokiem wzniesień alpejskiego przedgórza, rozmywają się w subtelnej atmosferycznej mgiełce.