Sztuka Dawna: XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie (wyniki)
13 grudnia 2018 godz. 19:00

Wojciech Gerson (1831 Warszawa - 1901 Warszawa)
Krajobraz tatrzański, po 1880 r.
Cena wylicytowana: 70 000 zł
Numer obiektu na aukcji
21
Wojciech Gerson (1831 Warszawa - 1901 Warszawa)
Krajobraz tatrzański, po 1880 r.

Cena wylicytowana: 70 000 zł

olej/płótno naklejone na tekturę, 55,5 x 41 cm
sygnowany p.d.: ‘Wojc. Gerson’
ID: 65624
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • dom aukcyjny Rempex, styczeń 2004
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
Tatry były ukochanymi górami Wojciecha Gersona. Być może to właśnie on otwiera poczet znakomitych polskich malarzy wspinających się na tatrzańskie szczyty. Warto wspomnieć przynajmniej dwóch jego znakomitych następców – Rafała Malczewskiego i Andrzeja Wróblewskiego. „Pejzaż tatrzański” jest jednym z tych obrazów, które zapewniły artyście poczesne miejsce w historii sztuki polskiej i prymat pośród pejzażystów drugiej połowy XIX wieku. Można zakładać, że powstał w pracowni w oparciu o szkice i zachowane w pamięci wrażenia. Obraz notuje zmienność górskiej aury, „opisując” sposób rozkładania się świateł w górach. Został namalowany swobodnie i impastowo. Gerson wybrał bliskie, skaliste zbocze i zestawił z rysującą się dalej, groźną sylwetą górskiego masywu. Taki sposób łączenia bliskiego i dalekiego planu był dla niego typowy. W czasie studiów w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych, Gerson związał się z grupą pierwszych absolwentów tej uczelni, skupionych wokół fotografa i rysownika amatora – Marcina Olszyńskiego. Postulowali oni stworzenie sztuki narodowej – sztuki, która będzie mieć duże znaczenie dla ludzi żyjących w zniewolonym kraju. Środkiem służącym do osiągnięcia tego celu miało być malarstwo historyczne, przywołujące ważne wydarzenia z narodowej przeszłości. Drugim sposobem na powiązanie sztuki z życiem społeczeństwa było odwołanie się do wspólnego doświadczenia – życia polskiej wsi i polskiego pejzażu. Młodzi artyści pragnęli „opisać” Polakom ich własny kraj, wskazać jego piękno, pomagając w uświadomieniu sobie jego odrębności, która nie znajdywała wtedy odzwierciedlenia w odrębności politycznej. W praktykowaniu tak pojętej sztuki pomógł Gersonowi ulubiony nauczyciel – Jan Feliks Piwarski, organizator pieszych wycieczek (zwanych w ówczesnej polszczyźnie „piechotnymi”). W czasie tych wypraw młody artysta notował ołówkiem bądź akwarelą otaczające go widoki. Te prace są świadectwem nie tylko wcześnie osiągniętej technicznej biegłości, ale też charakterystycznego, głębokiego odczuwania przyrody i równocześnie umiejętności „podpatrywania” jej. Te wycieczki to doniosły moment dla polskiej sztuki – tak rodził się realistyczny pejzaż lat 50. i 60. XIX wieku. Malarz kilkanaście lat później obrał jednak inny kierunek, wierząc że jego powinnością jest służyć narodowi „wspominając” w obrazach ważne dla niego momenty. Na taki wybór wpłynęła też zapewne akademicka hierarchia tematów, w której nieidealizowany pejzaż znajdował się na samym dole. Aż do połowy lat 90. malarstwo krajobrazowe, wskutek charakterystycznego samoograniczenia się, zostało w twórczości Gersona zmarginalizowane. Zwykł w tym czasie mówić, że to „prace, o których wspominać nie warto”. Jednak wciąż je malował. Warto przywołać interesujący zabieg jakiego dopuścił się malując obraz ołtarzowy ze św. Michałem Archaniołem (kościół p.w. Narodzenia NMP w Popowie Kościelnym). W tle kompozycji rozciąga się pejzaż tatrzański. Przyroda powoli odzyskiwała swoje miejsce. W połowie lat 80. w twórczości Gersona zatacza się krąg – wraca do przedstawiania natury. Od tego momentu, aż do śmierci w 1901 roku, tworzy swoje najwspanialsze pejzaże.