Sztuka Dawna. XIX w., Modernizm, Międzywojnie (wyniki)
6 czerwca 2019 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 8 000 zł
Numer obiektu na aukcji
25

Cena wylicytowana: 8 000 zł

olej/papier naklejony na płótno, 52 x 81 cm
sygnowany i datowany l.d.: 'DOBRINSKY | 55'
na odwrociu na krośnie malarskim papierowa nalepka z opisem pracy: 'Collection | Dobrinsky | village au bord de | la mer'
ID: 60155
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja Pierre'a i Denise Lévy, Troyes, Francja
  • dom aukcyjny Pomez-Boisseau, Troyes, Francja, luty 2007
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
Prezentowana praca Dobrinsky’ego pochodzi ze zbiorów jednego z najbarwniejszych kolekcjonerów powojennej Francji, Pierre’a Lévy’ego. Ten bogaty przemysłowiec, specjalizujący się w produkcji skarpet, rajstop i kobiecej bielizny, ale przede wszystkim współwłaściciel sieci sklepów, działającej w całej Francji, przez ponad 60 lat inwestował w sztukę. Jego zbiór współczesnego malarstwa prezentowano m.in. na wystawach w paryskiej Oranżerii (pawilon niedaleko Luwru, dziś mieszczący „Nenufary” Moneta) oraz na Salonie Tuileries. Lévy zbierał obrazy Vlamincka, Friesza, van Dongena, Dufy’ego. Znany był jednak przede wszystkim jako opiekun artystów, z fowistą André Derainem i Dobrinsky’m na czele (posiadał aż 19 jego obrazów). Ten ostatni kilkakrotnie pojawia się na kartach wspomnień kolekcjonera. Pisał on: „Opisać życie Dobrinsky’ego, mówić o człowieku – nie jest łatwo. Często spotykaliśmy go z żoną, rozmowy z nim były nieraz chaotyczne. Kiedy pojawiał się temat Rosji – łzy stawały mu w oczach. (…) Dobrinsky, artysta autentyczny, prawdziwy, jest dziś niemal zapomniany, ponieważ nikt nie wziął go w swoje ręce. Ale i tu sprawy wrócą jeszcze do porządku. Wiele płócien Dobrinsky’ego zostanie zebranych w salach mojego muzeum obok dzieł innych artystów z La Ruche, z czasów Soutine’a, Krémègne’a, Kikoïne’a, które zostaną wyeksponowane właśnie obok dzieł Dobrinsky’ego” (Pierre Lévy, Des artistes et un collectionneur, Paris 1976, s. 187).