Rafał Malczewski. Z lotu ptaka
Od 15 lipca 2020 godz. 19:00 do 29 lipca 2020 godz. 16:00

Rafał Malczewski (1892 Kraków - 1965 Montreal)
Prom, z cyklu "Centralny Okręg Przemysłowy", 1938
Estymacja: 240 000 - 300 000 zł
Numer obiektu na aukcji
5303
Rafał Malczewski (1892 Kraków - 1965 Montreal)
Prom, z cyklu "Centralny Okręg Przemysłowy", 1938

Estymacja: 240 000 - 300 000 zł

olej/płótno, 72,5 x 100 cm (w świetle passe-partout)
sygnowany i datowany l.d.: 'Rafał Malczewski | - 38'
na odwrociu na środkowej listwie blejtramu stempel 'The Stretcher Company | 4590', po lewej stronie u dołu słabo nieczytelna nalepka papierowa z Biura Krajowej Rady Narodowej oraz na dolnej listwie oprawy pośrodku owalna nalepka z nowojorskiej galerii sztuki Art Lovers na Broadwayu
ID: 87211
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
  • dom aukcyjny Desa Unicum, Warszawa, październik 2012
  • kolekcja prywatna, Polska
Literatura
  • Wystawa. Bractwo św. Łukasza, Tytus Czyżewski, Rafał Malczewski, Eugenia Rożańska, Jerzy Wolff, Stanisław Zalewski, Instytut Propagandy Sztuki, Warszawa, grudzień 1938, poz. 59, s. 18 (jako "Prom"?)
Wystawiany
  • Wystawa. Bractwo św. Łukasza, Tytus Czyżewski, Rafał Malczewski, Eugenia Rożańska, Jerzy Wolff, Stanisław Zalewski, Instytut Propagandy Sztuki, Warszawa, grudzień 1938 (?)
Więcej informacji
Prezentowany na aukcji obraz „Prom” to prawdziwa rzadkość zarówno na polskim rynku aukcyjnym, jak i w spuściźnie Rafała Malczewskiego; artysta w latach 30. XX wieku doświadczył epizodu, w którym na pewien czas tatrzańskie krajobrazy porzucił na rzecz industrialnych widoków. Zjawisko to ma niezaprzeczalny związek z podróżami, jakie po 1930 roku Rafał Malczewski odbywał po Polsce, malując kompozycje, które w poetycki sposób opowiadały o krajobrazie przemysłowym. Zwieńczeniem tych peregrynacji było stworzenie cyklu obrazów, quasi reportażowych, odzwierciedlających życie Czarnego Śląska (1934) oraz rozwój uprzemysłowienia Centralnego Okręgu Przemysłowego (1938). Prezentowany w katalogu obraz stanowi składową drugiego cyklu, w skład którego weszło kilkadziesiąt obrazów olejnych i akwarel. Malarska panorama COP-u została zrealizowana w podobnej konwencji co wcześniejsze wyprawy na Śląsk – tym razem w 1938 roku Malczewski wraz z Melchiorem Wańkowiczem wybrali się szlakiem budów największej inwestycji II Rzeczpospolitej. Swoją industrialną ikonografią artysta podjął istotny, graniczący z propagandą, temat postępu technicznego i naukowego kraju po zamknięciu okresu zaborów i I wojny światowej. Obrazowa relacja malarza była nader aktualny zapisem, bowiem COP powołano do życia w 1936 roku jako część czteroletniego planu inwestycyjnego i sześcioletniego planu rozbudowy sił zbrojnych. Rząd chciał tym samym zatrzeć dystans techniczny i ekonomiczny wynikający z dawnych podziałów kraju. Niespełna dwadzieścia lat po odzyskaniu niepodległości władza potrzebowała nie tylko podparcia ekonomicznego, ale także światopoglądowego – artyści, w tym Rafał Malczewski, na zlecenie rządu mieli wpływać na pozytywny wizerunek zmian prowadzonych w państwie. Ogromna kampania informacyjna sprawiła, iż budowa Okręgu urosła do rangi jednego z symboli II Rzeczypospolitej. Wśród licznych sprawozdań prasowych, w "Gazecie Polskiej" w 1938 roku publikowano ponadto autorsko ilustrowane reportaże pióra właśnie Rafała Malczewskiego. W swych sprawozdaniach Malczewski nie krył fascynacji nowoczesnym pejzażem przemysłowym. Na potrzeby publicystyki i malarskiego cyklu Malczewski gromadził fotografie, wykonywał liczne rysunki i szkice, tworzył akwarelowe studia. Gromadził materiały ikonograficzne, na podstawie których malował obrazy, częściowo w plenerze, częściowo we własnej pracowni. Z całej serii do dziś zachowało się jedynie kilkanaście prac, przedstawiających elementy zabudowy przemysłowej. „Wędrując wśród hałd, ziemią kształtowaną nie zamysłem przyrody czy ręką rolnika, lecz prawami potężnego surowcowego przemysłu, służącą za śmietnik na wyprute z głębi patroszonych pokładów bebechy, na zapiekłe szlaki, dziwaczne pagóry kształtu olbrzymich trumien posmarowanych na czarno, dymiących błękitnymi smugami, wśród rozlewisk, bagien, poletek zbóż, zapadli i wądołów wygrzebanych w żółtych piaskach potrzebnych na zamułkę, dziwiłem się, że ten pejzaż nie zwabił poza mną nikogo z malarzy” (Rafał Malczewski, Plastyk na Śląsku, „Wiadomości Literackie” nr 48, 15 XI 1936, s. 20). W tym samym czasie w życiu prywatnym artysty następowały duże zmiany. Artysta rozstał się ze swoją pierwszą żoną. Jakby próbując opuścić świat, który zbudował przez wiele lat w Zakopanem – rozpoczął podróże po Polsce. Jego towarzyszką była w nich Zofia Mikucka, jego przyszła żona, z którą związany był aż do śmierci w Kanadzie. Dla Malczewskiego te podróże były poszukiwaniami nowych malarskich tematów i próbą zobaczenia Polski na nowo – okazały się również ostatnim spojrzeniem na Polskę przed emigracją w 1939 roku.