Rafał Malczewski. Z lotu ptaka
Od 15 lipca 2020 godz. 19:00 do 29 lipca 2020 godz. 16:00

Estymacja: 70 000 - 100 000 zł
Numer obiektu na aukcji
5302

Estymacja: 70 000 - 100 000 zł

olej/tektura, 46,8 x 57,8 cm
sygnowany p.d.: 'Rafał Malczewski'
na odwrociu napis kredką: 'Bibuła | Arkusz 25 (?)'
ID: 87399
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
  • dom aukcyjny Desa Unicum, Warszawa, październik 2017
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
Na podstawie analogii z innymi pracami artysty prezentowany obraz można datować na okres około 1930 roku, należący do jednego z najciekawszych i najbardziej płodnych momentów w karierze Rafała Malczewskiego. Środowisko Zakopanego, w którym przebywał od 1917 roku niebywale go inspirowało. Artysta pewnego razu podsumował to następującymi słowami: „Każdy człowiek, który długie lata spędził w Zakopanem, widział jego lepsze i gorsze czasy, zna jedyność tej miejscowości w Polsce i nasłuchał się rozlicznych opinii, życzeń i złorzeczeń, marzy o tym, by Zakopane, łącząc tę niesamowitą piękność gór, pagórków, ukrytych wśród nich czarownych osiedli; ten niewyczerpany teren wędrówek dalszych i bliższych wraz z oazą sportu, zabawy, życia intelektualnego wyrosło naprawdę na miarę sezonowej stolicy Polski” (Rafał Malczewski, [w:] Dorota Folga-Januszewska, Teresa Jabłońska, Zakopane w czasach Rafała Malczewskiego, tom 2, Olszanica 2006, s. 8). Tematykę góralskich chat osadzonych w pejzażu Malczewski malował od początku lat 20. Dopiero jednak od 1927 roku, zapewne pod wpływem własnych doświadczeń (natury raczej sportowej niż artystycznej), artysta zaczął coraz częściej tworzyć pejzaże zimowe. Głównym bohaterem tych obrazów stał się śnieg – miejscami jaśniejący czystą bielą, partiami srebrzysty czy różowawy. Często kładą się i wiją na nim nieco odrealnione, intensywnie błękitne cienie. Z tym charakterystycznym rozwiązaniem mamy do czynienia nie tylko na prezentowanym obrazie, lecz także na trzech innych kompozycjach Malczewskiego: słynnym „Aucie na tle pejzażu zimowego” i „Pejzażu z saniami” (oba z ok. 1930 roku, kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie) oraz „Narciarzach w Tatrach” (1927, kolekcja prywatna). To rozwiązanie wiąże się z artystycznym credo artysty, który wielokroć deklarował, że malarstwo powinno operować dysonansami, mocnym kontrastem, a artysta nie powinien bać się operowania czystym kolorem.