Sztuka Dawna • XIX wiek - Modernizm - Międzywojnie (wyniki)
22 października 2020 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 800 000 zł
Numer obiektu na aukcji
6

Cena wylicytowana: 800 000 zł

olej, 122 x 165,5 cm
sygnowany, datowany i opisany l.d.: 'Z. Jasiński | Monachium | 1889.'
ID: 89520
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • zakup Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim
  • kolekcja prywatna (z TZSP wylosował August Boye)
  • kolekcja Stanisława Rotwanda (1839-1916) oraz Andrzeja Rotwanda (1878-1951)
  • kolekcja prywatna, Warszawa
Literatura
  • Zdzisław Jasiński 1863-1932. Malarstwo, rysunki, akwarele, katalog wystawy, Muzeum Łazienki Królewskie, Warszawa 1995, nr kat. 3 (il. na okładce katalogu)
  • Andrzej Matynia, Triumfalne powroty, "Sukces" 1995, nr 9 (65), s. 54-55 (il.)
  • Halina Stępień, Maria Liczbińska, Artyści polscy w środowisku monachijskim w latach 1828-1914. Materiały źródłowe, Warszawa 1994, s. 43
  • Janina Wiercińska, Jasiński Zdzisław Piotr, w: Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających, t. III, Wrocław [i in.] 1979, s. 261, 262
  • Janina Wiercińska, Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1860-1914, Warszawa 1969, s. 136-137
  • Pierwsze czterdziestolecie Tow. Zachęty Sztuk Pięknych 1861-1900, katalog wystawy, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, Warszawa 1939, s. 26, nr kat. 70 (własność Andrzeja Rotwanda)
  • Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie za rok 1934, Warszawa 1935, s. 22
  • Przewodnik 93. Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, Ś.P. Zdzisław Jasiński przez Jana Kleczyńskiego. Wystawa pośmiertna Zdzisława Jasińskiego (...), kwiecień 1934, Warszawa 1934, s. 4 (il. na osobnej karcie)
  • Apoloniusz Kędzierski, Zdzisław Jasiński 1863-1932, Warszawa 1934, s. 4 (il.), 14
  • Feliks Kopera, Malarstwo w Polsce XIX i XX wieku, Warszawa-Kraków 1929, s. 423
  • Eligiusz Niewiadomski, Malarstwo polskie XIX i XX wieku, Warszawa 1926, s. 189
  • Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim za rok 1906, Warszawa 1907, s. 15
  • Internationale Kunst-Ausstellung veranstaltet vom Verein Berliner Künstler anlässlich seines fünfzigjährigen Bestehens, 1841-1891, katalog wystawy, Berlin 1891, s.319, nr kat. 3833
  • Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim za rok 1890, Warszawa 1891, s. 6, 21
  • „Świat“ (Kraków) 1891, il. na s. 306
  • "Kłosy" 1890, nr 1292, s. 216 (il.)
  • „Tygodnik Ilustrowany“ 1890, nr 22, s. 337 (il. okładka), 349
  • Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim za rok 1889, Warszawa 1890, s. 6, 17
  • akwafortowa reprodukcja obraz wykonana przez Feliksa Jasińskiego jako premia dla członków Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, wyd. Paryż 1890
Wystawiany
  • Zdzisław Jasiński 1863-1932. Malarstwo, rysunki, akwarele, Muzeum Łazienki Królewskie, wrzesień 1995
  • Pierwsze czterdziestolecie Tow. Zachęty Sztuk Pięknych 1861-1900, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, czerwiec-wrzesień 1939
  • Wystawa pośmiertna dzieł Zdzisława Jasińskiego, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, 21 kwietnia 24 maja 1934
  • Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim, 1906
  • Internationale Kunst-Ausstellung, Berlin, 1891
  • Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim, Warszawa, 1889 i 1890
  • wystawa uczniów Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, 1889
Więcej informacji
Kariera tego utalentowanego malarza, przez dekady zapomnianego przez historyków i miłośników sztuki, dopiero w ostatnich latach spotyka się z należytą uwagą. Proces ten związany był generalnie z odkryciem malarstwa polskich monachijczyków w latach 90. XX wieku. W przypadku Jasińskiego proces rewaluacji jego twórczości rozpoczęła wystawa monograficzna, która odbyła się w Starej Kordegardzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie (wrzesień 1995). Ostatnio „Burza” (1925, Muzeum Narodowe w Warszawie), jedno z mistrzowskich płócien malarza z ostatniego okresu twórczości było eksponowane na wystawie „Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918” (MNW, 26 października – 17 marca 2019), przez co zostało włączone w kanon nowoczesnego malarstwa o tematyce narodowej. W marcu 2020 roku za rekordową kwotę zostało wylicytowane wczesne, wybitne płótno „Nabożeństwo świąteczne” (1891, kolekcja prywatna). Choć znakomita część dorobku Jasińskiego uległa zniszczeniu lub rozproszeniu, a zasadniczy jej trzon pozostaje w kolekcjach publicznych, m.in. właśnie w Muzeum Narodowym w Warszawie, to wczesne, popisowe dzieła, właśnie „Nabożeństwo świąteczne” oraz „Chora matka” stanowią ozdobę prestiżowych kolekcji prywatnych.

Jak wielu artystów epoki aneks Jasińskiego do świata sztuki dokonał się przez warszawską Klasę Rysunkową Wojciecha Gersona, gdzie artysta uczyła się w latach 1877-82. Po stosunkowo krótkim (1882-84) okresie studiów w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych nastąpił wyjazd Jasińskiego do Monachium. W tamtejszej Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych artysta studiował w latach 1885-89, a podczas pierwszego roku artysta cieszył się stypendium ufundowanym przez warszawskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych. W Monachium, nazywanym w epoce Atenami nad Izarą, jednej z najważniejszych stolic świata sztuki II połowy XIX stulecia malarz przebywał aż do 1893 roku. Tam jego twórczość rozwijała się w aurze kosmopolitycznej sceny artystycznej i kolonii polskich twórców osiadłych w Monachium na stałe. Malarstwo późnego naturalizmu o tematyce związanej z życiem i obyczajem wiejskiego ludu stało się domeną twórczość Jasińskiego. Ukoronowaniem nauki w monachijskiej Akademii stał się obraz „Chora matka”, nagrodzony już na wystawie studentów. Wkrótce wystawiony w warszawskiej Zachęcie zyskał duży rozgłos, a Towarzystwo przygotowało dla swoich członków akwafortową reprodukcję autorstwa Feliksa Stanisława Jasińskiego, która, jak stwierdził Tadeusz Jaroszyński, „w prześlicznych akwafortowych odbitkach rozeszła się w tysiącach egzemplarzy”.

***

„Chora matka” powstała w momencie kończenia przez Zdzisława Jasińskiego Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Od razu zresztą wzbudziła falę entuzjazmu, gdyż na wystawie studentów uczelni 27-letni malarz z Warszawy został z to dzieło wyróżniony. Na zaprojektowanym jako rodzaju Meisterstücku obrazie artysta wyobraził wnętrze wiejskiej izby, zapewne średniozamożnego, chłopskiego domu. Dużych rozmiarów płótno artysta rozegrał w dwóch różnie oświetlonych sferach. Po prawej stronie do wnętrza domu sączy się światło, które z ostrością wydobywa detale przedmiotów i postaci oraz nadaje pogodny ton przedstawieniu. Lewą stronę kompozycji spowija cień i dopowiada tym samym stan przedstawionych tam postaci: rozżalonego męża i chorej, spoczywającej w łóżku matki. Jasiński odwołał się do uniwersalnej dialektyki światła i cienia, symbolizujących opozycję dnia i nocy, życia i śmierci, dobra i zła. Tego rodzaju zabieg pojawia się w repertuarze środków monachijskich malarzy polskiej kolonii artystycznej – operujących poetyką Stimmungu – choćby w pracach Józefa Chełmońskiego czy Olgi Boznańskiej.

Jasiński w „Chorej matce” zaprezentował pełen wachlarz emocjonalnych postaw wobec choroby i cierpienia. Na pierwszym planie kompozycji bawią dzieci. Ich uzasadniona beztroska, są wszakże małe, wobec problemów eschatycznych wyraża się w śmiechu, swobodnym układzie ciała czy atrybutach dzieciństwa – zabawkach: trąbce i bączku. Starsza dziewczynka, której postać stanowi dominantę kompozycję w 1/3 szerokości dzieła, z żalem spogląda w stronę matki. Wydaje się, że swoje oblicze kieruje w jej kierunku, wypowiadając bądź śpiewając modlitwę. Pogrążony w rozpaczy ojciec rodziny, płacząc, skrywa twarz w dłoni. Niemożliwy do wyrażenia żal, niczym w antycznej tragedii, pozostaje tutaj nieprzedstawiony. Widz spoglądający na dzieło musi go sam ożywić swoim uczuciem. Może jednak za to skonfrontować się z obliczem tytułowej dla obrazu postaci – chorej matki. Pod opieką Matki Bożej (sugestia obrazu uciętego przez górną krawędź płótna) znosi chorobę, a jej twarz wyraża zmęczenie, ale i pokorne oczekiwanie na to, co przyniesie Opatrzność.

Zadaniem dzieła sztuki, postawionym przez Artystotelesa przed antyczną tragedią, było poruszyć odbiorcę na tyle, żeby doznał silnego uczucia trwogi, co pozwoli na trwałe porzucić to uczucie – katharsis. Podobnego rodzaju wyzwanie stało przed twórcami wielkich salonowych malowideł historycznych i rodzajowych w XIX stuleciu. „Chora matka”, za sprawą detali przedstawienia, jest popisem kunsztu malarskiego, ale i obrazem stworzonym, by wzruszyć widza. Braknie w niej wybujałego dramatyzmu, jaki odnaleźć można w ekspresjonistycznych pracach Edvarda Muncha, który sam utracił matkę w młodym wieku. W obrazie Jasińskiego wyraża się wielka uczuciowość malarska młodego artysty, który opowiada historię adresowaną do każdego widza. „Chora matka” nie jest bowiem realistycznym reportażem malarskim, lecz uniwersalna historią o podupadającej na zdrowiu matce. Jasiński nie roztacza przed widzem fatalistycznej wizji końca – widzowi, którego poruszy jego dzieło daje obietnicę odmiany losu.