Sztuka Dawna • XIX wiek - Modernizm - Międzywojnie (wyniki)
22 października 2020 godz. 19:00

Olga Boznańska (1865 Kraków - 1940 Paryż)
Martwa natura z kwiatami, 1918
Cena wylicytowana: 240 000 zł
Numer obiektu na aukcji
29
Olga Boznańska (1865 Kraków - 1940 Paryż)
Martwa natura z kwiatami, 1918

Cena wylicytowana: 240 000 zł

olej/tektura, 27 x 48,5 cm
sygnowany i datowany p.g.: 'Olga Boznańska | 1918.'
na odwrociu papierowa nalepka galeryjna

praca zostanie uwzględniona w katalogu raisonné dzieł malarskich Olgi Boznańskiej przygotowywanym przez Urszulę Kozakowską-Zauchę (Muzeum Narodowe w Krakowie)
ID: 88907
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Warszawa
Więcej informacji
Olga Boznańska jest jedną z najbardziej cenionych polskich malarek, zaliczanych do ścisłego grona najwybitniejszych artystek europejskich. Urodzona w Krakowie, córka Francuzki i Polaka, edukację artystyczną rozpoczęła w rodzinnym mieście. Była uczennicą m.in. Kazimierza Pochwalskiego, Józefa Siedleckiego i Antoniego Piotrowskiego. Wykształcenie artystyczne zdobywała na Wydziale Artystycznym Wyższych Kursów dla Kobiet Adriana Baranieckiego w Krakowie w latach 1884-86 oraz w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. W okresie monachijskim wykrystalizowały się jej zainteresowania malarskie – tworzyła portrety, autoportrety oraz kameralne pejzaże i martwe natury. Na postawę artystyczną Boznańskiej zasadniczy wpływ wywarło malarstwo Diego Velázqueza, Jamesa McNeilla Whistlera oraz Édouarda Maneta i Wilhelma Leibla.

Od 1898 roku artystka mieszkała w Paryżu. Aktywnie uczestniczyła w ówczesnym życiu artystycznym, wystawiając swe prace na licznych wystawach krajowych i zagranicznych. Była wielokrotnie honorowana nagrodami, m.in. złotym medalem na międzynarodowej wystawie w Monachium w 1905 roku, Francuską Legią Honorową w 1912 roku, Grand Prix na Wystawie Expo w Paryżu w 1939 roku oraz Orderem Polonia Restituta. Niepowtarzalne miejsce Boznańskiej w sztuce Młodej Polski podkreślił Wiesław Juszczak w publikacji „Modernizm” z 1977 roku. Na przekór wszystkim, którzy pisali, że stylistyczna klasyfikacja malarstwa Boznańskiej jest niemożliwa, Juszczak powiada, iż stosując środki i technikę impresjonistyczną artystka osiąga ostateczny efekt napięcia emocjonalnego i drapieżnej ekspresji. Zauważa, że już w okresie monachijskim Boznańska odnalazła własną „przestrzenną formułę”: jej bezkonturowe postaci na niedookreślonych tłach już to się w nie wtapiają, już to się z nich wyłaniają, co daje poczucie niepokojącego pulsowania. „I od zasugerowania takiej przestrzeni ‘cerebralnej’, odrealnionej, rozpoczyna się tutaj przenikliwa, bezlitosna nierzadko opowieść o ludzkiej duszy”. Te impresjonistyczne i ekspresjonistyczne pierwiastki znajdowały swoje plastyczne odbicie w całej palecie gatunków uprawianych przez Boznańską, również w martwych naturach.

Martwe natury Olga Boznańska zaczęła malować już w okresie monachijskim, inspirując się wzorami holenderskich mistrzów XVII w., których dzieła, utrzymane w najlepszej tradycji gatunku, oglądała i kopiowała w Starej Pinakotece. Uczyła się także od sławnych Francuzów: działającego w XVIII w. Jeana-Siméona Chardina i starszego od niej o jedną generację Henriego Fantin-Latoura. Wizja Boznańskiej jest jednak całkowicie oryginalna, trudno dopatrzyć się w niej jakiegokolwiek bezpośredniego wzorca. Wizerunki kwiatów o nieco przywiędłych płatkach, nabierających wysublimowanych barw, również przewijają się przez całą jej twórczość. W pracach tych, z reguły niewielkich rozmiarów, malowanych i często rozdawanych okazjonalnie przyjaciołom artystki, Boznańska rzadko skupia się na botanicznych detalach, natomiast mistrzowsko dopracowuje ozdobne wazony i inne naczynia. O martwych naturach Boznańskiej pisała historyk sztuki Helena Blumówna: „Niezmiennie powtarzają się więc w martwych naturach Boznańskiej te same wazony, porcelana ze złoceniami, szkła, jakieś szkatułki, posążki japońskie (…) nagromadzone w pozornym nieładzie na białym obrusie. Stanowią pretekst do przeprowadzenia określonej idei malarskiej w zakresie koloru, orkiestracji zestawień, wzajemnego przenikania, rzadziej kontrastów”.