Bolesław Cybis. Odyseja artysty (wyniki)
31 marca 2020 godz. 19:00

Cena: 218 000 zł
Numer obiektu na aukcji
8

Cena: 218 000 zł

olej/płótno, 78 x 70 cm
ID: 81851
Pochodzenie
  • zbiory spadkobierców artysty
  • kolekcja prywatna, Polska
Literatura
  • Bolesław Cybis 1895-1957. Malarstwo, rysunek, rzeźba. Twórczość lat dwudziestych i trzydziestych, katalog wystawy, oprac. Anna Prugar-Myślik, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2002, s. 86-87 (il.), nr kat. I/27
  • Andrzej Ściepuro, Świat konkretu, "Polska" 1972, nr 5 (213) (il.)
Wystawiany
  • Bolesław Cybis 1895-1957. Malarstwo, rysunek, rzeźba. Twórczość lat dwudziestych i trzydziestych, Muzeum Narodowe w Warszawie, 20 września – 3 listopada 2002
  • Wystawa malarstwa i rysunku Bolesława Cybisa, Muzeum Okręgowe w Toruniu, Kamienica pod Gwiazdą, 6 maja 1984 – 15 maja 1985
Więcej informacji
Wizerunek chłopca siedzącego na drzewie spaja w sobie dwa charakterystyczne dla twórczości Cybisa motywy chętnie podejmowane przez artystę od połowy lat 20. W tle widoczne są trzy postacie ukazane w tanecznych ruchach. Zdają się one bawić ze sobą lub wesoło pląsać, tworząc roześmiany korowód leśnych bóstw. Przypominają one formy manekinów tak chętnie wykorzystywane przez twórcę w wielu samodzielnych pracach. Chłopiec o krępej budowie ciała stanowi dominantę kompozycyjną obrazu i także wydaje się powielać formy drewnianych marionetek z rysunków Cybisa. Wyraźnie skrępowane ruchy i formy poddane lekkiej geometryzacji uwidaczniają się w jego pozie. Na uwagę zasługują także ciekawe skróty perspektywiczne poszczególnych części ciała po mistrzowsku zastosowane w partii nóg. Kolejnym istotnym elementem przedstawienia jest uschnięty konar, na którym siedzi portretowane dziecko. Motyw martwego drzewa wielokrotnie przewija się w twórczości Bolesława Cybisa tego czasu, wprowadza do kompozycji aspekt wanitatywny, a w tym przypadku powielony zostaje jeszcze dodatkowo na drugim planie. Obumarłe pnie, nieokreślony bliżej górski pejzaż oraz obecność niezidentyfikowanych postaci, to wszystko potęguje atmosferę tajemniczości i wprowadza złowrogi nastrój pełen niepokoju.