Aukcja Sztuki Dawnej: Prace na Papierze (wyniki)
16 marca 2017 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 190 000 zł
Numer obiektu na aukcji
7

Cena wylicytowana: 190 000 zł

kredka, ołówek/papier, 20,8 x 34 cm
sygnowany monogramem wiązanym i datowany p.d.: 'SW | 1904'
ID: 44810
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
Opinie
  • ekspertyza Marty Romanowskiej z lutego 2017 r.
Więcej informacji
We wspomnieniach o artyście wszyscy – zarówno osoby z otoczenia malarza, jak i badacze jego sztuki – zgodnie przyznają, że Stanisław Wyspiański najchętniej portretował dzieci. Znawczyni twórczości autora "Wesela", Marta Romanowska, pisze: „motyw dziecka pojawia się w twórczości Wyspiańskiego już w czasach paryskich. W późniejszych latach powraca wielokrotnie, szczególnie wtedy gdy na świat przychodzi jego własne potomstwo. Helenka, Mitek i Staś stają się odtąd ulubionymi modelami. Ich podobizny, podpatrzone w codziennych, naturalnych pozach, w lapidarny sposób oddają dziecięcy urok, szczerość i swobodę w zachowaniu. Oparte o poręcz krzesła, blat stołu, zapatrzone przed siebie w chwilowej zadumie, lub wyrwane ze snu, ziewające i rozczochrane, patrzą wzrokiem pełnym melancholii, zamyślenia. Ich pełne niewinności, pozbawione dorosłych „masek” twarze uderzają niezwykłym autentyzmem”. Jednak prezentowana praca, pochodząca ze szczytowego okresu twórczości Wyspiańskiego, pod względem kompozycyjnym odbiega od utrzymanych w intensywnej tonacji barwnej dziecięcych portretów. Ściśnięte w horyzontalnym kadrze sylwetki zarysowane są nerwową arabeską wijącej się linii. Melancholijny wyraz i zamyślenie portretowanej grupy podkreśla delikatne uzupełnienie zarysów postaci błękitem, delikatnym oranżem i przygaszonymi ochrami. Charakterystyczne i wyjątkowe jest również czarne tło kompozycji, mocno skontrastowane z pierwszym planem. Wszystkie składniki kompozycji „Portretu rodzinnego” zdają się wskazywać na inspirację odżegnywanym przez samego twórcę japonizmem. Badaczka twórczości Wyspiańskiego, Anna Król, wskazuje szereg cech, które uwidaczniają wpływ sztuki Dalekiego Wchodu w twórczości krakowskiego artysty. „Do najważniejszych należą: umiejętność stosowania – by użyć określenia Jasieńskiego – genialnej stenografii artystycznej, a więc syntetyzowania i upraszczania, posługiwania się płynną i giętką, rytmicznie pulsującą linią, płaską plamą, „mówiącą pustką”, swobodną asymetryczną kompozycją, wycinkowym, fragmentarycznym traktowaniem motywu, stosowaniem ruchomego punktu widzenia (łączenie w jednym dziele kilku punktów obserwacji), ujęć z „lotu ptaka” lub z „żabiej perspektywy”, gwałtownego skrótu perspektywicznego, motywu zakratowania (ukazania pozornie głównego motywu poprzez umieszczone na pierwszym planie gałęzie drzew, kwiaty i krzewy czy padający śnieg), zautonomizowanej barwy”. W 1904 roku również współczesna krytyka upatrywała w malarstwie Wyspiańskiego cechy charakterystyczne dla drzeworytów pochodzących z Kraju Kwitnącej Wiśni. Wincenty Trojanowski trafnie zauważył, że krakowski artysta „nie mógł nie ulec wpływom japońskich drzeworytów i malowideł, jakkolwiek stanowczo się tego wypierał. Kontrasty kolorystyczne Japończyków, rozkład barw szerokimi plamami, unikanie półtonów, układ mas w kompozycji, rysunek drzew o gałązkach niespokojnie załamywanych – wszystko to znalazło w talencie Wyspiańskiego pokrewną nutę, gdyż wszystko to jest wysoce dekoracyjne. Toteż w Wyspiańskiego krajobrazach to wszystko się spotyka”. Również myśl o założeniach sztuki Wyspiańskiego, który powtarzał uczniom, że „obraz jest dobry wówczas, jeżeli jest dekoracyjny i tylko dekoracyjny obraz może być dobry”, bliska jest założeniom japońskich twórców „obrazów upływającego świata”. Prezentowana praca pod względem formalnym nawiązuje do słynnej serii pasteli przedstawiającej widok z okna artysty na Kopiec Kościuszki, powstałych w latach 1904-05. W wibrującym rysunku drzew o gałązkach ekspresyjnie załamanych znajdujemy stylistyczną paralelę z niespokojną kreską wyznaczającą sylwetki czworga dzieci na prezentowanej kompozycji. „Portret rodzinny” jest wyjątkowym przykładem w malarskiej twórczości Stanisława Wyspiańskiego. Prezentowana praca łączy w sobie niezwykłą dekoracyjność, płynącą z wykorzystania wibrującej kreski opisującej dziecięce sylwetki, oraz autentyczność i ukazanie domowej, nieskrępowanej atmosfery.