Artoutlet. Sztuka Współczesna (wyniki)
2 lipca 2020 godz. 19:00

Estymacja: 20 000 - 30 000 zł
Numer obiektu na aukcji
7

Estymacja: 20 000 - 30 000 zł

akryl/płótno, 147 x 147 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'Jan Dobkowski | Z CYKLU „PAMUKALE XXXI" 2012 | ACRYL | 147 cm x 147 cm'
ID: 58518
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Literatura
  • Pamukale, katalog wystawy, Galeria Stefan Szydłowski, Warszawa 2012 (por.)
Więcej informacji
Niebieski, żółty oraz biały. To właśnie za pomocą tych kolorów Jan Dobkowski stworzył serię obrazów należących do cyklu „Pamukale”. Nazwa cyklu pochodzi od miejscowości w Turcji słynącej z błękitno-białych osadów wapiennych wypływających z gorących źródeł. Artysta wypełnił płótna nieregularnymi liniami, które zdają się przypominać strumienie farby płynące od dołu do środka płótna. Miejscami artysta „zaburza” kompozycję, pokrywając część powierzchni kratką, która przybiera nieregularne, eliptyczne kształty. Jak zauważył Stefan Szydłowski: „Trzy kolory zdają się konkurować tu ze sobą: niebieski, biały i żółty. Nieoczekiwanie w różnych miejscach, czasami z boku, a czasami gdzieś w środku pojawiają się kształty skośnej, niebieskiej kratki, naruszające jakby ustalony porządek rzeczy. Są one postacią zbliżone do półkolistych, eliptycznych form, do stalaktytów, inne do kamiennych słupów z okolic Carnac w Bretanii. Wszystkie mają w sobie coś pierwotnego, jakąś pra-intuicje wyrażoną przez struktury, których podstawowym elementem jest linia” (Stefan Szydłowski, Pamukale – biały, niebieski, żółty, [w:] red. Stefan Szydłowski, Pamukale Jan Dokowski, Warszawa 2012, s. 3). Sztuka Jana Dobkowskiego, uznawanego za prekursora pop-artu w Polsce, miała pomagać człowiekowi przezwyciężać skażenie cywilizacją, wyzwalać go z opresji pruderyjnej kultury. Miała wyzwalać w nim spontaniczność biologicznych energii, które przynoszą człowiekowi szczęście, a także uczynić go częścią uniwersum. Temu programowi Dobkowski pozostał wierny do dziś; jego młodzieńcze intuicje nasiliły się wraz z upływem lat, w miarę pogłębiania się mistrzostwa formalnego, zdolnego pochwycić w plastyczną formę szalone idee, które w młodości pojawiły się u źródła twórczości.