Art Outlet. Sztuka Dawna (wyniki)
5 listopada 2020 godz. 19:00

Estymacja: 40 000 - 60 000 zł
Numer obiektu na aukcji
5

Estymacja: 40 000 - 60 000 zł

olej/płótno, 50 x 65,5 cm
sygnowany p.d.: 'Hayden'
na odwrociu numery inwentarzowe l.g. czarną farbą na płótnie 'PM 123', p.g. kredą '10898'; na blejtramie opis numeryczny l.g. '4758' oraz napis nieczytelny czerwonym flamastrem w języku francuskim; po lewej stronie opis numeryczny białą i różową kredą oraz nalepka papierowa na ramie: 'Henryk HAYDEN / Pejzaż z południa Francji / olej, płótno, 50 x 65,5 cm / PM 123'
ID: 53516
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
Literatura
  • Wybitni artyści żydowscy. Z kolekcji Davida Malka i Fundacji Signum, Muzeum Historii Miasta Łodzi, Fundacja Signum, Łódź 2004, s. 62, kat. 40.
Wystawiany
  • Wybitni artyści żydowscy. Z kolekcji Davida Malka i Fundacji Signum, Muzeum Historii Miasta Łodzi, Fundacja Signum, Łódź 2004
Więcej informacji
Pejzaże Henryka Haydena balansują pomiędzy dekoracyjnym syntetyzmem, a "lekkim" malarstwem Auguste'a Renoira i jego francuskich kontynuatorów. Z oboma kierunkami Hayden zetknął się w Paryżu jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej. Na obecności syntetyzmu w jego kompozycjach zaważył jednak nie tylko Paryż i panujące tam artystyczne mody, lecz także wyjazdy do Bretanii i kontakt z działającą tam barwną kolonią artystyczną. W latach 20. artysta porzucił definitywnie kubizm i zwrócił się ku klasycznej formule przedstawieniowej. Plamy zaczął kłaść miękko, operował subtelnymi i szybkimi pociągnięciami pędzla i laserunkami. Wydobywał walorowe subtelności. Artur Winiarski pisał w monografii artysty, że w okresie międzywojennym "Hayden wpisywał się w ogólne tendencje (…), które zwykło się nazywać powrotem do porządku. Wśród rzeczników tej tendencji wymieniany jest André Derain. Warto wspomnieć, iż owe idee powrotu do klasycznego porządku figuracji wraz z ponownym namysłem nad problemami naśladownictwa natury, światła i formy urzeczywistniały się wówczas także w twórczości bliskich przyjaciół Haydena: Simona Mondzaina oraz Mojżesza Kislinga" (Henri Hayden. Mistrzowie École de Paris, katalog wystawy, tekst Artur Winiarski, Villa la Fleur, Konstancin Jeziorna, Warszawa 2013, s 63). Krytycy dostrzegali w oeuvre Henryka Haydena wpływy malarstwa Paula Cézanne’a, które istotnie zaczęły pojawiać się w jego malarstwie od 1912. Malarz zaprzyjaźnił się w Keesem van Dongenem. Jego krąg, m.in. Blaise Cendrars czy Artur Cravan, dawał wgląd Haydenowi w dyskusje o najnowszej twórczości. Jego malarstwo ewoluowało jakby samoistnie w stronę kubizmu syntetycznego. Przyjaciel Haydena, malarz Juan Gris, towarzysz Picassa i Braque’a wprowadza go w krąg Léonce Rosenberg, amerykańskiego krytyka i marszanda, promotora kubistów i twórcy Galerie de L’Effort Moderne. W 1915 roku malarz i galerzysta podpisali kontrakt na wyłączność, co pozwalało Haydenowi osiągnąć ekonomiczną niezależność. „[Wśród tych, którzy] brakiem wykształcenia muzealnego nie grzeszą, są tradycjonalistami, ale nie hołdują tendencji do archaizowania i idą albo za najmłodszymi kierunkami w sztuce francuskiej, albo samodzielnie rozwiązują problemy malarskie i rzeźbiarskie [jak Hayden], który najwyraźniej i najinteligentniej korzysta z wpływów sztuki Cezanne’a i Gauguina, ale [wykazuje] odrębny talent kompozytora i zupełną oryginalność w dekoracyjnym harmonizowaniu plam barwnych (…)” (Adolf Basler, Sztuka polska w Paryżu, „Sztuka” 1912, cyt za: Anna Wierzbicka, Artyści polscy w Paryżu. Antologia tekstów o polskiej kolonii artystycznej czynnej w Paryżu w latach 1900-1939, Warszawa 2008, s. 164).