Muzy. Artysta – Model – Inspiracja

26 września 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
20

Alfons Karpiński
(1875 Rozwadów k. Tarnobrzegu - 1961 Kraków)

Akt żeński siedzący, 1924 r.

olej/tektura, 70 x 100 cm

sygnowany i datowany l.śr.: 'a. Karpiński. | 24'

na odwrociu papierowa nalepka z opisem dzieła

Estymacja: 50 000 - 70 000
Pochodzenie
- kolekcja prywatna, Niemcy
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
Alfons Karpiński jak nikt potrafił z każdej damy wydobyć elegancję, zmysłowość i czar. Właśnie dlatego kobiety uwielbiały zamawiać swoje podobizny u krakowskiego malarza. Artysta przede wszystkim był piewcą kobiecego ciała, uwieczniając w wyjątkowy sposób powab modelek, używając absolutnie wyjątkowych wartości, zarówno pod względem materii malarskiej, jak i oddania psychologii modelek. „Kobieta (…) przeważnie była zawsze tematem jego obrazów, tylko nie ta typowo polska kobieta Matejki, dostojnie rozważna, dźwigająca z godnością czar swej cnoty, lub ta z bolesną zadumą Grottgera, nie ta o wychudzonych, długich liniach Wyspiańskiego, lub stylizowana święta Mehoffera, nie rozszalała namiętnością Podkowińskiego, lub leniwa w przepychu bujnego ciała Żmurki, marmurowo zimna Czachórskiego, posągowa, a zawsze niemal tragiczna Malczewskiego, anemiczna, wydelikacona Axentowicza, chlubiąca się swym ciałem, na którem tak czarodziejskie stwarza symfonie kolorystyczne Weiss, nie cicha, zadumana, mieszczańsko pokorna Floffmana, nawet nie elegancko wystrojona, efektownie pozująca, najskrupulatniej na wszystkie sposoby wymalowana, Szańkowskiego. Progenitura kobiety Karpińskiego sięga Paryża – jest w prostej linii koleżanką przeważnie tych znad Sekwany, które zalatują ostrą wonią perfum, czasem szminki, które czuć zacisznym buduarem, gdzie jest miejsce tylko na dwoje – w oczach których znać kuszące zapowiedzi. (…). Prawie się czuje, że nie może wysiedzieć tak cnotliwie-spokojnie, strzela więc podkrążonemi oczyma i rozchyla tylko nakarminowane usta, po których błąka się jakaś obietnica zakazana. Wszystko jedno, czy to jest modelka, czy tzw. dama z towarzystwa. Bo tkwi w Karpińskim, nawet wtedy, kiedy maluje osoby z towarzystwa, jakaś chęć, świadomie czy podświadomie, do odkrywania, domyślania się w kobiecie więcej kokieterii niż duszy, więcej ukrytej namiętności, niż spokoju” (cyt. za: Artur Schroeder, „Sztuki Piękne”, Rocznik IV, 1927-28, s. 302).

Malarstwo portretowe oraz akty to najobszerniejsza i najznakomitsza pod względem artystycznym część twórczego dorobku Karpińskiego. Pierwsze portrety stworzone ręką mistrza noszą jeszcze ślady akademickiego wykształcenia zdobytego początkowo w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, od 1904 w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, a następnie w Akademii Colarossiego w Paryżu. To właśnie w ówczesnej stolicy sztuki wykrystalizował się nietuzinkowy styl artysty. W martwych naturach, pejzażach czy kobiecych portretach, które były głównymi motywami jego twórczości, artysta stworzył charakterystyczny sposób malowania o płynnych, przenikających się konturach dających wrażenie nieostrości przedstawienia, przepełnionych wyrafinowaną, zgaszoną kolorystyką. Najbardziej rozpoznawalne i wybitne wizerunki kobiet to portrety paryskie, zwłaszcza przedstawienia modelki o imieniu Jane. Portretował ją w różnorodnych ujęciach – w klasycznej, całopostaciowej pozie, en trois czy w swobodnych, intymnych sytuacjach, zarówno w ubraniu, jak i bez. Paryskie portrety przyniosły sławę oraz uznanie krytyków i publiczności. W Krakowie malarz stał się artystą, któremu z wielką chęcią pozują kobiety. Na gruncie polskim Karpiński zasłynął jako wynalazca specyficznego typu portretu, który łączył zmysłową, lecz wysublimowaną formę kobiecego przedstawienia z anturażem salonowego wnętrza. Całość wypełniał zgaszoną kolorystyką, łącząc ją z subtelnych, acz rozwibrowanym światłem, które potęgowało efekt swoistego sfumato.Malarstwo portretowe oraz akty to najobszerniejsza i najznakomitsza pod względem artystycznym część twórczego dorobku Karpińskiego. Pierwsze portrety stworzone ręką mistrza noszą jeszcze ślady akademickiego wykształcenia zdobytego początkowo w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, od 1904 w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, a następnie w Akademii Colarossiego w Paryżu. To właśnie w ówczesnej stolicy sztuki wykrystalizował się nietuzinkowy styl artysty. W martwych naturach, pejzażach czy kobiecych portretach, które były głównymi motywami jego twórczości, artysta stworzył charakterystyczny sposób malowania o płynnych, przenikających się konturach dających wrażenie nieostrości przedstawienia, przepełnionych wyrafinowaną, zgaszoną kolorystyką. Najbardziej rozpoznawalne i wybitne wizerunki kobiet to portrety paryskie, zwłaszcza przedstawienia modelki o imieniu Jane. Portretował ją w różnorodnych ujęciach – w klasycznej, całopostaciowej pozie, en trois czy w swobodnych, intymnych sytuacjach, zarówno w ubraniu, jak i bez. Paryskie portrety przyniosły sławę oraz uznanie krytyków i publiczności. W Krakowie malarz stał się artystą, któremu z wielką chęcią pozują kobiety. Na gruncie polskim Karpiński zasłynął jako wynalazca specyficznego typu portretu, który łączył zmysłową, lecz wysublimowaną formę kobiecego przedstawienia z anturażem salonowego wnętrza. Całość wypełniał zgaszoną kolorystyką, łącząc ją z subtelnych, acz rozwibrowanym światłem, które potęgowało efekt swoistego sfumato.

Mglistość obrazów Karpińskiego stała się emblematem jego stylu i podstawowym nośnikiem niezwykłego nastroju płynącego z jego obrazów. Artysta potrafił połączyć kokieterię z subtelnością, nostalgię ze zmysłowością. Prezentowana praca w doskonały sposób uosabia niezwykły talent artysty w ukazywaniu zarówno kobiecej duszy, jak i ciała. Naga modelka patrzy w skupieniu na nieokreślony punkt znajdujący się poza kadrem przedstawienia. Karminowe usta umalowane szminką, połyskujące złotą poświatą rude włosy i lekko zarumienione policzki nagiej kobiety nie czynią z modelki odważnej, prowokacyjnej postaci, które artysta tak często portretował, lecz zatopioną w melancholii i smutnej zadumie muzę. Tło portretu zanurzone jest w półmroku, rozjaśnione jedynie przez subtelne, rozproszone światło padające z lewej strony kadru. Delikatny blik złotego blasku odbijający się w wezgłowiu ramy łóżka koresponduje z miedzianymi refleksami włosów modelki. W przeciwieństwie do obrazów z 20-lecia międzywojennego, Karpiński w tym przedstawieniu skupił się przede wszystkim na modelce, nie dbając o detale drugiego planu. Ciało damy zdaje się emanować wewnętrznym blaskiem. Artysta miękkimi pociągnięciami pędzla wydobywa świetlistość materii, ożywiając ją delikatnymi odcieniami seledynowych zieleni oraz przygaszonych oranży. Prezentowane dzieło stanowi niezwykły przykład przedstawienia, gdzie nagie ciało modelki nie ma zmysłowego charakteru, ale stanowi odbicie stanu duszy portretowanej kobiety.
Biogram artysty
W latach 1891-99 studiował w krakowskiej SSP u Floriana Cynka, Izydora Jabłońskiego, Wincentego Łuszczkiewicza i Leona Wyczółkowskiego. Edukację artystyczną uzupełniał w pracowni Ažbego w Monachium (1903) W latach 1904-07 kontynuował naukę w ASP w Wiedniu u Kazimierza Pochwalskiego, w Paryżu w Academie Willi (1908-12) oraz w 1922 w Academie Collarossi. Podróżował do Włoch, Londynu, Budapesztu. Był członkiem m.in. TPSP w Krakowie oraz wiedeńskiej "Secesji". W latach 1918-27 został wiceprezesem TPSP w Krakowie. Głównym tematem jego prac były portrety, sceny rodzajowe, widoki miejskie głównie Monachium i Paryża oraz martwe natury z motywem kwiatów.

ID: 72678

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem