Muzy. Artysta – Model – Inspiracja

26 września 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
7

Milton H. Greene
(1922 Nowy Jork - 1985 Los Angeles)

Marylin Monroe. Fotografia z "Czarnej sesji", 1956 r.

fotografia czarno-biała/papier barytowy, 50,5 x 40,5 cm

na odwrociu pieczęci archiwum Miltona H. Greena oraz pieczęć z certyfikatem autentyczności wystawiona przez syna artysty, Joshuę Greena z datą 9 września 1980

Estymacja: 12 000 - 18 000
Pochodzenie
- kolekcja FOZZ
- kolekcja prywatna, Polska
Literatura
- analogiczna odbitka reprodukowana na okładce katalogu aukcji z kolekcji fotografii autorstwa Miltona H. Greena, 25 czerwca 2014, DESA Unicum
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
więcej informacji
Komentarz
Czarna sesja zrealizowana w nowojorskim studio artysty w 1956 roku przed wyjazdem aktorki do Kalifornii na plan Przystanku autobusowego. Kostium, który ma na sobie Marilyn był inspiracją dla kostiumu noszonego przez Cherie, bohaterkę filmu. Sesja uznawana za jedną z najlepszych w dorobku spółki Monroe-Greene. Pozując w prowokacyjnej pozie, w siateczkowych pończochach, skąpym topie i cylindrze, Marilyn sprawia jednocześnie wrażenie małej dziewczynki, bawiącej się w przebierankę. Jedno z ujęć trafiło na okładkę niemieckiego czasopisma „Kristall” w 1961 roku. Milton Greene był przyjacielem i wspólnikiem Marylin. Wykonał tysiące jej zdjęć, w tym wiele sesyjnych, w 52 sesjach, a przez 4 lata mógł fotografować również jej prywatność. Aktywny przez ponad cztery dekady fotograf mody oraz gwiazd kina i teatru. Fotografować zaczął w wielu 14 lat. Był stypendystą renomowanego Pratt Institite, potem kształcił się u fotoreportera Elliota Elisofena. Asystował również Louise Dahl-Wolfe, fotografce mody publikującej na łamach „Harper’s Bazaar”. W wieku 23 lat Greene był już znany jako „cudowny chłopiec fotografii kolorowej”. W latach 50. i 60. prace Greene’a pojawiały się w popularnych periodykach takich jak „Life”, „Look”. „Harper’s Bazaar”, „Town & Country” i „Vogue”. Obok Richarda Avedona, Cecila Beatona, Irvinga Penna, i Normana Parkinsona, uważa się go za jednego z fotografików, którzy podnieśli fotografię mody do poziomu sztuki. Greene, który zaczynał od mody, największą sławę zyskał jako portrecista artystów, muzyków, filmowców, gwiazd teatru, filmu i telewizji. Zdolności reżyserskie pozwalały mu uchwycić prawdę psychologiczną modela połączoną z pięknem, naturalnością i elegancją. Częścią jego talentu było szczególne wyczucie czasu oraz umiejętność uchwycenia chwili połączona z umiejętnością budowania relacji z modelem. Wśród portretowanych przez Miltona Greene’a byli m. in. Frank Sinatra, Grace Kelly, Marlene Dietrich, Sammy Davis Jr, Elizabeth Taylor, Cary Grant, Sophia Loren, Groucho Marx, Audrey Hepburn, Andy Warhol, Judy Garland, Alberto Giacometti, Lauren Hutton, Alfred Hitchcock, Romy Schneider, Laurence Olivier, Ava Gardner, Steve McQueen, Claudia Cardinale, Paul Newman, Lauren Bacall, Dizzy Gillespie, Catherine Deneuve i Norman Mailer oraz wielu innych. Ale najbardziej artysta znany jest z fotografii Marilyn Monroe. Greene pierwszy zetknął się z Marilyn Monroe przy realizacji zlecenia dla magazynu „Look”. Syn fotografia, Joshua Greene wspominał potem: „Ojciec i Marilyn poznali się w 1953 roku. To on przekonał Monroe do zerwania „niewolniczego” kontraktu z wytwórnią 20th Century Fox. On również zaaranżował zniknięcie Monroe, by potem wytoczyć proces wytwórni. Przez osiemnaście miesięcy sądowej batalii Marilyn mieszkała w Nowym Jorku, gdzie pobierała nauki śpiewu, tańca i gry aktorskiej. Ojciec wynajął dla niej pokój w Waldorf Astoria przy Park Avenue. Mieszkała też w naszym apartamencie przy Sutton Place i domu w Weston Connectiut. Marilyn była wtedy szczęśliwa. Odnalazła siebie. Zrobiła postępy w sztuce aktorskiej. No i miała mnie. Opiekowała się mną. Można powiedzieć że stałem się jej obiektem uwielbienia”. W rzeczywistości Marilyn Monroe poznała Miltona w 1949 roku. Jak później wspominała aktorka, pokazano jej „teczkę z najpiękniejszymi zdjęciami, jakie kiedykolwiek widziałam”. Marilyn spytała: Kto je zrobił? Przedstawiona Miltonowi, zdziwiona Marilyn, która zapewne spodziewała się zobaczyć starszego, statecznego fotografa, a ujrzała niskiego, ciemnowłosego, 27-letniego mężczyznę, wykrzyknęła: „Ależ pan jest po prostu chłopakiem!”. Milton, nie zmieszany ani nie zbity z tropu, odpowiedział ponoć: „Cóż, pani jest po prostu dziewczyną...” W latach 1953 do 1957 aktorka mieszkała w jego domu. Najprawdopodobniej łączył ich romans, ale syn fotografa, Joshua Greene zaprzecza temu, twierdząc że ojca i Marilyn łączyła tylko piękna przyjaźń. Gwałtownie zresztą zerwana w 1957 roku, za sprawą trzeciego męża Marilyn, dramatopisarza Arthura Millera.

ID: 74722

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem