Sztuka Współczesna. Prace na papierze. (wyniki)

10 września 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
33

Jan Tarasin
(1926 Kalisz - 2009 Warszawa)

"Skupiska", 1998 r.

akwarela/papier, 49,5 x 69 cm (w świetle passe-partout)

sygnowany i datowany p.d.: 'Jan Tarasin 98'

sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'Jan Tarasin 1998 | "Skupiska"’ oraz na oprawie: 'JAN TARASIN 1998 | "SKUPISKA"'

Cena wylicytowana: 15 000
Estymacja: 14 000 - 19 000
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
"W Tarasinowych obrazach przestrzeń, gdzieniegdzie pulsująca światłem, przesycona jest potencjalną energią. Za chwilę w na poły przezroczystej, wibrującej, zagęszczonej przestrzeni, rozegra się spektakl narodzin nowych form. Formy pośrednie, pomiędzy pustką a rzeczą, nasycone są potencjalnym bytem. A przecież w naszym codziennym postrzeganiu rzeczywistości bycie i niebycie, materia i pustka, pełnia i próżnia, to dwie skrajnie odrębności".

— IZABELA MIZERSKA

Lata 90. były niezwykle ważne w twórczości Jana Tarasina. Artysta rozpoczął wtedy intensywny okres wystawienniczy - swoje płótna pokazywał na licznych wystawach indywidualnych, zarówno w Polsce, jak i za granicą, m.in. w Bielefeld, Kolonii, Lipsku czy Londynie. W 1995 zorganizowano wystawę retrospektywną twórczości artysty w stołecznej
galerii Zachęta.

W tym okresie zaszły także znaczące zmiany w samym sposobie komponowania prac oraz palecie barwnej, którą posługiwał się malarz. Tarasin zwrócił się ku skrajnej syntetyczności oraz czystym, podstawowym barwom. Dodatkowo przestrzeń i znaki pojawiające się w dziełach zaczęły nabierać kolorów: gama barwna uległa rozszerzeniu, stała się gęstsza, a tło przenikało się z namalowanymi przedmiotami. Jak opisuje późniejsze prace i zjawisko przenikania na płótnach oraz papierach Tarasina Izabela Mizerska: "Artysta wychodzi poza rozróżnienie: czas, przestrzeń. Tu rzeczy są zarazem zdarzeniami. To nieustanny proces, continuum wzajemnych współzależności. Poddany jednak jednoczącej zasadzie, wewnętrznemu porządkowi, wspólnej drodze - jedni. Pustka i pełnia, istnienie i nieistnienie, zmienność chwili i pozaczasowość wieczności. Biologiczne i geometryczne, romantyczne i klasyczne, materialne i duchowe. Tarasin wychodzi poza te antynomie na rzecz syntezy wyższego rzędu. To właśnie dynamiczna unifikacja przeciwieństw, rzeczywistość pozbawiona krańcowości pociąga za sobą moc stworzenia" (Izabela Mizerska, Spotkania z Tarasinem, Płock 2007, s. 27).

Obecnie Tarasina zalicza się do klasyków polskiego malarstwa. Twórca szybko wypracował swój charakterystyczny styl, dzięki któremu wpisał się w powojenną historię polskiej sztuki. Choć jego twórczość zmierza ku abstrakcji, artysta nigdy nie zerwał związków ze sztuką przedstawiającą. Jego wczesne obrazy z lat 50. to przede wszystkim ascetycznie malowane martwe natury. Realizm Tarasina przepełniony był symbolizmem egzystencjalnym i różnił się od malarstwa owego czasu. W sztuce malarza świat zaistniał prawie bez człowieka. Tym, co zaczęło wypełniać jego płótna, były przedmioty i znaki. Obrazy przedstawiające przedmioty, a raczej swoiste alegorie przedmiotów, zaczęły powstawać w pracowni malarza od połowy lat 50. Artysta przetwarzał elementy rzeczywistości w osobne byty, stawiając je na granicy tego, co
przedstawiające i przedstawiane. Malował abstrakcyjne modele rzeczy, zoo- i antropomorficznych form, mających charakter swoistych znaków - alfabet czekający na odczytanie. Stawia to sztukę Tarasina blisko kubistów i surrealistów. W 1962 artysta wyjechał na stypendium do Chin i Wietnamu. Od tamtego czasu w jego twórczości zauważalne są też echa dalekowschodniej kaligrafii. Jak opowiada sam malarz o swojej twórczości: "Malarstwo jest drogą do czegoś, nie celem. Za pomocą malarstwa chcemy coś pokazać, zrozumieć. Więc jest to tylko narzędzie (…) nazywam swoje obrazy np. 'Fragment' lub 'Nie kończąca się kolekcja' albo 'Sytuacja' lub przekornie 'Przedmioty policzone'. Czuję się jak buchalter, który zapisuje wszystkie możliwe niekończące się sytuacje (…). Ja w tym, co robię, w swoim malarstwie, staram się po prostu ujawniać swoją obecność w tym niekończącym się, dynamicznym systemie wzajemnych zależności" (Jan Tarasin w rozmowie z Danutą Kern, "Poezja", [cyt. za:] Izabela Mizerska, Spotkania z Tarasinem, Płock 2007, s. 23).
Biogram artysty
W 1951 ukończył malarstwo w krakowskiej ASP w pracowni prof. Zbigniewa Pronaszki. Jako student zadebiutował na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w latach 1948-49. Od 1962 jest członkiem Grupy Krakowskiej. W 1974 podjął pracę pedagogiczną w warszawskiej ASP, a w latach 1987-90 był rektor tej uczelni. W 1984 otrzymał Nagrodę im. Jana Cybisa. W 1995 w warszawskiej Zachęcie miała miejsce monograficzna wystawa prac artysty.

ID: 72110

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem