17, 18 i 19 czerwca zmiana godzin otwarcia galerii. ×

Sztuka Współczesna. Prace na papierze (wyniki)

25 kwietnia 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
7

Eugeniusz Markowski
(1912 Warszawa - 2007 Warszawa)

Konie

tempera/papier, 29 x 40 cm (arkusz)

sygnowany p.d.: 'E.Markowski'

Cena wylicytowana: 5 000
Estymacja: 4 800 - 6 500
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
„Przy pomocy swojej pasji malarskiej wyrażam pasje ludzkie i jest to chyba najbardziej lapidarna formuła sztuki. Sztuki, która w swojej dojrzałej fazie zachowuje wciąż młodzieńczą witalność i werwę”. – EUGENIUSZ MARKOWSKI Eugeniusz Markowski jest artystą o niezwykle ciekawej biografii, w której malarska pasja przeplatała się z dyplomatyczną karierą. Artysta studiował na warszawskiej Akademii Sztuki Pięknych, a jego scenograficzny staż, rozpoczęty zaraz po otrzymaniu dyplomu, przerwała II wojna światowa. Niedługo później twórca opuścił kraj i udał się do Włoch. Przez wiele lat pracował jako dziennikarz i dyplomata, m.in. w Kanadzie. Nie porzucił on jednak swoje pasji – już we Włoszech, po zaprzyjaźnieniu się z jej członkami, związał się z Libera Associazione Arti Figurative, grupą, z którą niejednokrotnie wystawiał swoje prace. Aktywnie do malarstwa powrócił jednak dopiero w 1955 i w tym czasie poświęcił się sztuce z nową energią. Oprócz malarstwa uprawiał także rysunek, grafikę użytkową oraz scenografię. Jak podkreśla Mariusz Rosiak te burzliwe doświadczenia wpłynęły na niezwykle ekspresjonistyczny styl Markowskiego oraz upodobanie do żywych, kontrastowo zestawionych barw: „(...) pierwszą pasją Markowskiego, absolwenta warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych z 1939 roku, stało się życie, które poznawał w tragicznych okresach historii, w wielu rolach, na styku rożnych kultur, w rożnych szerokościach geograficznych. O tym zaświadcza jego biografia. l to w jakiś sposób uwierzytelnia prawdę i autentyczność jego sztuki, której głęboki sens odkrył już w latach 40-tych Enrico Prampolini. Mówmy o Markowskim albo o gwałtowności kolorystycznej na usługach ekspresji. W tym sensie na przestrzeni ostatniego półwiecza malarstwo Markowskiego ewoluowało w sposób zupełnie naturalny, niepoddany ciśnieniom mody i strategiom tworzenia jakichś zbiorowych frontów artystycznych. Jakkolwiek w pewnych aspektach mogło wydawać się zbieżne z dążeniami innych artystów jak choćby Dubuffeta. Skala używanych środków uległa jakby zawężeniu, ale prowadziło to do wzmożenia i wyostrzenia ekspresji, rozluźnienia rygorów ograniczających swobodną manifestację własnych przeczuć i obsesji. Odnosiło się to do tradycji sztuki, własnych przyzwyczajeń, gorsetu stereotypów myślowych własnego czasu i miejsca. Markowski oczyszczał powierzchnie swoich obrazów i rysunków z treści przypadkowych, elementów dekoracyjnych. Wzmagała się determinacja kreowania własnego świata znaków i znaczeń, w którym sacrum odnajdywało się w profanum, wielkość w upadku, radość w cierpieniu” (Mariusz Rosiak, Teatr wyzwolonych żywiołów, Galeria Miejska Arsenał, dostęp na: http://www.arsenal.art.pl/wystawy/archiwum2272/).
Biogram artysty
Malarz, grafik, scenograf. W 1938 r. uzyskał dyplom warszawskiej ASP w pracowni prof. T. Pruszkowskiego. Przez wiele lat pracował jako dziennikarz i dyplomata, m.in. w Kanadzie i we Włoszech. Właśnie w Italii miał możliwość zapoznania się zarówno z twórczością klasyków renesansu jak i włoskich futurystów. Tam też związał się z grupą Libera Associazione Arti Figurative, z którą wielokrotnie wystawiał swoje prace. Do kraju powrócił w 1955 r.. Od 1969 r. był pedagogiem w macierzystej uczelni. Należał do nurtu nowej figuracji. Bohaterem jego obrazów jest człowiek poddany ciśnieniu negatywnych emocji, zdeformowany człowiek - potworek, na poły śmieszny, na poły tragiczny. Bogata faktura obrazów a także ich groteskowy wyraz zbliżają jego sztukę do poetyki art brut i twórczości J. Dubuffeta. Pomimo tego obecne jest u Markowskiego dążenie do podskórnej harmonii, widoczne są odwołania do antyku i renesansu. W 1963 r. artysta brał udział w Biennale w Sao Paulo. Jest laureatem Nagrody Krytyki Artystycznej im. C. K. Norwida z 1984 r. oraz ustanowionej w Poznaniu Nagrody Kolekcjonerów im. dr L. Siudy z 1998 r..

ID: 67473

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem