Design. Sztuka wnętrza (wyniki)

16 kwietnia 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
95

Misa szklana 1974

Huta Szkła Kryształowego "Julia", oddział w Piechowicach, Ludwik Kiczura

szkło ołowiowe, barwione tlenkami metali, wolnoformowane, 10 x 26,5 x 26,5 cm

sygnowany i datowany przy podstawie: 'L. KICZURA 1974'

Cena wylicytowana: 3 200
Estymacja: 3 500 - 4 500
Stan zachowania
- delikatne zarysowania na powierzchni, odprysk przy podstawie
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
Przez ponad 50 lat pracy artystycznej twórczość Ludwika Kiczury nieustannie ewoluowała. Jednym z najciekawszych okresów był początek lat 70. XX wieku, kiedy artysta w piechowickiej hucie eksperymentował z barwieniem szkła tlenkami metali. Działając z otwartym na nowe wyzwania zespołem hutników – Bolesławem Szczypińskim, Bronisławem Gondkiem i Władysławem Wylęgałą – stworzył w tym czasie prace niezwykle malarskie, ekspresyjne, zachwycające zamkniętymi w masie szklanej niezwykłymi barwnymi „wszechświatami”. Jego stosunek do szkła najlepiej oddaje zdanie, jakie Ludwik Kiczura umieścił w jednym z katalogów, a które stało się jego artystycznym credo: „Szkło jest materiałem kruchym, złudnym i niebezpiecznym. Jestem przekorny. Realizując swoje prace mówię do siebie: ’Cholera, mam spółkę z diabłem’ i robię swoje. Szkło lubi ludzi pracowitych i cierpliwych”.

ID: 67919

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem