École de Paris (wyniki)

14 maja 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
34

Jean Lambert-Rucki
(1888 Kraków - 1967 Paryż)

Scena teatralna, 1944 r.

węgiel, pastel/papier, 88 x 64 cm

sygnowany i datowany l.d.: 'J. Lambert-Rucki | 1944'

Cena wylicytowana: 28 000
Estymacja: 25 000 - 35 000
Pochodzenie
- kolekcja prywatna, Polska
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
Od 1903 roku Lambert Rucki kształcił się w krakowskiej Cesarsko-Królewskiej Państwowej Szkole Przemysłowej. Edukacja tam odebrana prawdopodobnie w dużym stopniu zaważyła na dojrzałym dziele artysty, gdyż przygotowywała twórców w duchu twórczości nie tyle wysokiej, co stosowanej i mającej zastosowanie w przemyśle. Szkołę ukończył w 1907 roku i wkrótce potem zapisał się do Akademii Sztuk Pięknych, gdzie uczęszczał do pracowni Józefa Mehoffera, utalentowanego malarza, ale i znakomitego projektanta. Jak wielu młodych twórców kręgu Akademii, wychowanych w duchu modernistycznej idei sztuki, Rucki zdecydował się w 1911 roku na wyjazd do Paryża. Do Francji przybył w czasie, gdy dla uczestnictwa w paryskiej bohemie artystycznej krakowską Akademię porzucali również Mojżesz Kisling i Szymon Mondzain. Początkowo nie miał mieszkania oraz z trudnością przychodziło mu utrzymanie się. Pracował jako retuszer fotografii oraz dorywczy aktor. Na nowo podjął naukę – uczęszczał na zajęcia do Académie Colarossi, w której za niewielką opłatą można było szkicować z żywego modela. W orbicie Montparnasse’u i nowoczesnych kierunków w sztuce dojrzewało jego malarstwo. Rucki przyjaźnił się z Josephem Csákym, węgierskim artystą sympatyzującym z kubizmem. Dzięki tej znajomości Rucki wkroczył w krąg Léonce’a Rosenberga, marszanda kubistów oraz stowarzyszenia „Section d’Or”. Poetyka geometrii i potocznego życia stały się osią jego malarstwa z początku lat 20. XX wieku. W Galerii Rosenberga „L’Effort Moderne” Rucki prezentował nie tylko malarstwo, lecz także mozaiki i przedmioty rzemiosła artystycznego. W gronie kubistów przezywany był „moizaicystą”. Wtedy do głosu dochodziło wykształcenie artysty jako dekoratora oraz fascynacja sztuką Wschodu. Wkrótce także zainteresował się sztuką afrykańską i rzeźbą plemienną, estetykę której bez trudu można odkryć w wykonywanych przez niego od początku lat 20. rzeźbach. Współpracował w tym czasie ze szwajcarskim projektantem Jeanem Dunandem. W swoich realizacjach z tego czasu pojawiały się motywy maskarady, teatru, maski i zwierząt. W późniejszym okresie Rucki wykonywał prace malarskie i rysunki inspirowane tą tematyką. W „Scenie teatralnej” artysta stworzył groteskową wizję osiołka wyprowadzanego na scenę. W tle pojawiają się dwie postaci-manekiny z tajemniczą, prymitywną maską. Nadrealny charakter przedstawienia w niezwykły sposób rezonuje z okresem II wojny światowej, kiedy to powstała „Scena teatralna”.
Biogram artysty
Światowej sławy designer, malarz i rzeźbiarz polskiego pochodzenia. W 1911 roku ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Na stałe osiadł w Paryżu. W pierwszych latach pobytu we Francji dzielił pracownię z Modiglianim, przyjaźnił się z M. Kislingiem i E. Soutinem. W latach 30-tych zbył członkiem Związku Artystów Nowoczesnych (UAM) obok m.in. Le Corbusier'a. W drugiej połowie lat 30-tych zrealizował kilkadziesiąt masek i serię rzeźb zainspirowanych wiejskim folklorem (Księżycowa postać, Bociany, Strach na wróble). Zajmował się także sztuką sakralna, wykonał m.in. Drogę krzyżową do kościoła św. Teresy w Boulogne. "Uproszczonym, wysmukłym sylwetkom nie brak melancholii i zadumania polskich świątków ludowych." - Joanna Sitkowska-Bayle

ID: 69983

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem