Rzeźba i Formy Przestrzenne (wyniki)

28 marca 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
2

Magdalena Abakanowicz
(1930 Falenty pod Warszawą - 2017 Warszawa)

Postać, 2008 r.

beton, 178 x 55 x 41 cm

sygnowany monogramem wiązanym i datowany na odwrociu: 'MA 08'

Cena wylicytowana: 300 000
Estymacja: 240 000 - 300 000
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
„Dotykam i dowiaduję się o temperaturze.
Dowiaduję się o chropowatości i gładkości.
Przedmiot jest suchy, czy wilgotny?
Wilgotny od ciepła, czy od zimna?
Pulsujący, czy cichy?
Ugina się po palcem, czy broni powierzchnią?
Jaki jest naprawdę? Nie dotknąwszy nie wiem“.
– MAGDALENA ABAKANOWICZ, 1975
Biogram artysty
Studiowała w latach 1950-54 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawiała rzeźbę. Pierwsze prace, które przyniosły jej międzynarodową sławę to monumentalne, przestrzenne gobeliny o reliefowej fakturze Abakany. Rzeźby artystki wykonane są w wielu technikach i różnych materiałach: ceramika, drewno, brąz, plastik - zarówno figuratywne, jak i niefiguratywne. Wykonała i zrealizowała wiele projektów dla miejsc publicznych i muzeów. W latach 1965-90 wykładała w poznańskiej ASP. Jest autorką erudycyjnych esejów poświęconych sztuce, mitologii, religii. W roku 1965 otrzymała nagrodę Grand Prix na Biennale Sao Paulo. Przez krytykę światową zaliczana do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

ID: 37081

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem