Sztuka Współczesna. Prace na papierze.

21 lutego 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
11

Władysław Strzemiński
(1893 Mińsk Litewski - 1952 Łódź)

"Wieś" z cyklu "Białoruś Zachodnia", 1939 r.

ołówek/papier, 31 x 38,5 cm (arkusz)

opisany na odwrociu: 'autor Wł. Strzemiński | tytuł "wieś" format 31 x 38,5 | technika ołówek | własność Górskiego Władysława | Łódź zam. Piotrkowska 142' opisany ołówkiem ma odwrociu: 'wieś białoruska'

Estymacja: 60 000 - 90 000
Pochodzenie
- kolekcja Władysława Górskiego, Łódź
Opinie
- praca posiada ekspertyzę Zenobii Karnickiej
Wystawiany
- udostępniony na wystawę "Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński", Centralne Biuro Wystaw Artystycznych (CBWA) Zachęta, Warszawa, 1957
- udostępniony na wystawę "Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński", Ośrodek Propagandy Sztuki, Łódź, 1956

Literatura
- Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, grudzień 1956 - styczeń 1957, Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, Związek Polskich Artystów Plastyków, Łódź,1957, s. 38
- porównaj: Władysław Strzemiński 1893-1952. W setną rocznicę urodzin, katalog wystawy w Muzeum Sztuki w Łodzi, (red.) Jadwiga Janik, Zenobia Karnicka i Janina Ładnowska, Muzeum Sztuki, Łódź 1994, s. 185, poz. II.22
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
"Istnieją drgania ciała, emocje przykre i przyjemne, wspomnienia i asocjacje, niezwiązane ze wzrokiem. To wszystko istnieje pomiędzy chwilami intensywnego, skondensowanego patrzenia lub jednocześnie z nimi, zabarwiając naszą zawartość wzrokową, wznosząc swoisty emocjonalny akompaniament zawartości wzrokowej".
Władysław Strzemiński

Prezentowana praca pochodzi z późnego okresu twórczości Władysława Strzemińskiego. Czas wojny i okupacji oraz pierwsze lata po wyzwoleniu były źródłem ograniczeń oraz przeszkód, które stanęły na drodze artystycznego rozwoju malarza. Podobnie jak innym twórcom w tym okresie Strzemińskiemu brakowało możliwości, a przede wszystkim środków, by tworzyć na płótnie. Prace powstałe w tych latach stanowią jednak zbiór, który oferuje nowe spojrzenie na dorobek artysty. Powstały wtedy następujące cykle: "Białoruś Zachodnia" (1939), "Deportacja" (1940), "Wojna domowa" (1941), "Twarze" (1942), "Taniec jak błoto" (1944), "Ręce, które nie z nami" (1945), "Olimpiada" (1948) oraz "Małorolni" (1950). Realizacje te pozwalają spojrzeć na Strzemińskiego jak na artystę żywo reagującego na sytuację oraz czas, w którym przyszło mu tworzyć, a także jako twórcę niezwykle wszechstronnego, który przy wielkoformatowych obrazach do perfekcji opanował także ekspresję małoformatową. Rysunki w znakomitej większości znajdują się w zbiorach muzealnych i nieczęsto prezentowane są szerokiej publiczność.

Prace powstałe w ramach wspominanych cyklów łączy forma - obłe płynne kształty, które przywołują skojarzenia z postaciami ludzkimi, domami, drzewami. Głównym środkiem ekspresji pozostaje miękka, jednolita, wyrazista linia. Część z realizacji powstałych w ramach serii stanowiły szkice do obrazów. Okres powstania cyklu "Białoruś Zachodnia" był czasem szczególnie trudnym w życiu Władysława Strzemińskiego, Katarzyny Kobro oraz niespełna paromiesięcznej Niki Strzemińskiej. Gdy wybuchła II wojna światowa, artysta uciekł wraz z rodziną na Kresy. W okresie od 1939 do 1940 rodzina mieszkała w Wilejce, w prymitywnej niedużych rozmiarów izdebce przez około 9 miesięcy. To właśnie w tym pokoiku przy stole pod oknem powstała m.in. zaprezentowana praca z 1939roku. Jak opisywała ten okres w sporządzanych po rosyjsku notatkach Katarzyna Kobro: "(…) było 45 stopni mrozu, a moje dziecko było zawsze w cieple, nakarmione i oczywiście nie za 300 rubli, które zarabiał Strzemiński, bo masło kosztowało 60 rubli za ćwierć kilo. (…) Mnie ludzie dawali drewno, a ja je na sankach woziłam z odległości trzech, a nawet pięciu kilometrów. Chodziłam po bogatych sparaliżowanych staruszkach masować im nogi za talerz makaronu dla dziecka. Dziecko miało i choinkę, i prezenty, i każdego dnia pół litra mleka. (…) Jedno jedyne prześcieradło przekroiłam na pół i zrobiłam jej dwa. Strzemiński spał na łóżku z siatką, siennikiem i baranicą, a przykrywał się kocem, ja zaś na żelaznych prętach, bo siennik był zupełnie pusty. Nakrywałam się płaszczem. On uczył w gimnazjum. Kiedy było ślisko, niczym koń woziłam go na sankach" (Nika Strzemińska, Władysław Strzemiński 1893-1952. W setną rocznicę urodzin, Muzeum Sztuki, Łódź, 25 listopada 1993 - 16 stycznia 1994, s. 55). Niedługo potem, wiosną 1940 roku, Katarzyna Kobro oraz Władysław Strzemiński podjęli starania o powrót do Łodzi.

Cykle powstałe w latach 1939-50 są interpretowane przez krytyków w szerszym kontekście polityczno-społecznym oraz kontekście zmian zachodzących w polskiej sztuce. Pod koniec lat 40. władza ludowa zaczęła wykazywać rosnące zainteresowanie plastyką jako taką. W powietrzu wisiał socrealistyczny przewrót w Ministerstwie Kultury i Sztuki. Widoczne zmiany zaszły także w twórczości Strzemińskiego. Artysta coraz częściej podejmował tematy takie, jak praca przy krosnach, chłopki, łany zbóż. Widoczne zmiany i zwrot ku figuracji sugerują, że Strzemiński musiał mieć świadomość zachodzących w owym czasie przewrotów.
Biogram artysty
Edukację artystyczną rozpoczął w roku 1918 od zajęć z Pierwszych Państwowych Wolnych Pracowni w Moskwie. W tym czasie nawiązał artystycznie kontakty z Kazimierzem Malewiczem i Wladimirem Tatlinem. W 1921 roku przeprowadził się do Wilna, gdzie współorganizował Wystawę Nowej Sztuki (1923) oraz grupy Blok Kubistów, Suprematystów i Konstruktywistów. Był członkiem międzynarodowej grupy Abstraction-Creation. Od roku 1931 przebywa w Łodzi, gdzie współtworzy Międzynarodową Kolekcję Sztuki Nowoczesnej. Po 1945 roku zajmuje się nauczaniem w łódzkiej PWSSP. Swoją twórczością wniósł wiele w światową awangardę. Krytyka światowa zalicza Strzemińskiego do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

ID: 61560

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem