Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie po 1989 (wyniki)

14 marca 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
42

Paweł Olszczyński
(ur. 1985, Kraków)

Martwa natura, 2015 r.

olej/płótno, 90 x 70 cm

sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: ‘olszczyński | 2005 | - martwa’

Cena wylicytowana: 2 000
Estymacja: 2 600 - 4 500
Wystawiany
- Psycho-The-Rapist, Galeria Piktogram, Warszawa, 2015-16
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
więcej informacji
Komentarz
Olszczyński w swoich pracach bardzo często kreuje niedopowiedziane sytuacje, budowane ze stałego, charakterystycznego dla siebie repertuaru form. W jego twórczości dominują motywy takie jak drewno, siatka, włosy, elementy garderoby czy przedmioty użytkowe, których zestawienia dają surrealistyczny, niepokojący efekt. Do tego typu prac należy prezentowany obraz. „Martwa natura” to praca o swoistej dwuznaczności już na poziomie tytułu. Jest to bowiem tyleż tradycyjna martwa natura, czyli kompozycja z różnego typu przedmiotów, co martwy pejzaż. Widok, być może post katastroficzny, na którym wszystko, co naturalne, jest już wymarłe.
W bliskim kadrze, zza pogiętej, zniszczonej siatki widzimy szare, zdrewniałe kształty. W abstrakcyjnych na pierwszy rzut oka formach rozpoznać możemy jednak figurę ptaka, karpy drzew, kikuty przerastających niegdyś przez ogrodzenie konarów. Wszystko w bezruchu, zszarzałe i zastygłe, jakby ze spalonego drewna. Całość oblana jest jaskrawym żółtym światłem, które wręcz promieniuje z tła i przeżera zdrewniałe struktury. To właśnie kolor jest głównym wyróżnikiem tej pracy. Olszczyński w swoich, częściej rysunkowych i graficznych niż malarskich, „pejzażach rzeczy” rzadko posługuje się tak zdecydowaną barwą. W zwykle monochromatycznych kompozycjach utrzymanych w czerniach i szarościach, przedmioty pozostają zakamuflowane, z tła wydobywa np. inny deseń lub dyskretnie rzucony cień.
W „Martwej naturze” podobnie jak innych pracach, przygotowanych i prezentowanych po raz pierwszy na wystawie „Psycho-the-Rapist ”w warszawskiej Galerii Piktogram w 2015 roku, artysta używa intensywnej żółci, odwołując się do negatywnych konotacji tego koloru, zarówno tych utartych w tradycji, jak i tych ze współczesnej kultury wizualnej – żółty jako główny kolor w reklamie, kolor informacji i identyfikacji znaków ostrzegawczych. Pracę odczytywać można zatem jako swego rodzaju przestrogę. Widz nie do końca dostaje informację przed czym, widzimy bowiem pozostałości sytuacji, której nie możemy już odgadnąć. Być może pracę należy czytać w kontekście innych obrazów Olszczyńskiego i jest to np. ostrzeżenie przed różnego typu fetyszami, którym artysta oddaje tak wiele miejsca.

ID: 67589

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem