Sztuka Dawna: XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie

7 marca 2019, godz. 19:00
Powrót do katalogu
5

Józef Brandt
(1841 Szczebrzeszyn - 1915 Radom)

"Powitanie stepu", 1878-79

olej/płótno, 87 x 170 cm

Estymacja: 1 200 000 - 1 900 000
Pochodzenie
- dar artysty dla Władysława Pruszaka z Wośnik, przed 1914 (?)
- własność J. Zielińskiego, Warszawa, od 1924
- własność F. Sommera, Warszawa, 1934 (?)
- kolekcja prywatna, Kraków
Wystawiany
- Józef Brandt 1841-1915, Muzeum Narodowe w Warszawie, 22 czerwca – 30 września 2018, Muzeum Narodowe w Poznaniu, 28 października 2018 – 6 stycznia 2019
- Józef Brandt (1841-1915). Między Monachium a Orońskiem, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, 20 czerwca – 25 października 2015
- Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, 23 czerwca – 30 listopada 2008
Literatura
- Józef Brandt 1841-1915, redakcja naukowa Ewa Micke-Broniarek, katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2018, nr kat. I.71
- Monika Bartoszek, Sekrety warsztatu Józefa Brandta / The secrets of Józef Brandt’s technique, w: Józef Brandt (1841-1915). Między Monachium a Orońskiem / Between Munich and Orońsko, red. Monika Bartoszek, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, 20 czerwca – 25 października 2015, Orońsko 2015, s. 30 (il.), 31
- Irena Olchowska-Schmidt, Pochody i powroty – motyw drogi w obrazach Józefa Brandta, w: Malarze polscy w Monachium. Materiały z sesji naukowej, red. Zbigniew Fałtynowicz, Eliza Ptaszyńska, Suwałki 2007, s. 145
- Halina Stępień, Artyści polscy w środowisku monachijskim w latach 1856-1914, „Studia z Historii Sztuki”, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, t. 50, Warszawa 2003, s. 112
- Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska, Franciszek Stolot, Historia malarstwa polskiego, Kraków 2000, s. 208
- Tomasz Palacz, Orońsko – miejsce i ludzie, Orońska 1997, s. 87
- Irena Olchowska-Schmidt, Józef Brandt, Kraków 1996, s. 24 (il.), 26-28
- Andrzej Daszewski, Zbiory militariów Józefa Brandta, „Muzealnictwo Wojskowe. Muzeum Wojska Polskiego” 1985, s. 70
- W kręgu Brandta. W 70 rocznicę śmierci malarza, wstęp Anna Apanowicz, katalog wystawy, Muzeum Okręgowe w Radomiu, Radom 1985, s. nlb. 7
- Włodzimiera Drewniewska, Sylwetki malarzy radomskich, [w:] Radom. Szkice z dziejów miasta, red. Jerzy Jędrzejewicz, Warszawa 1961, s. 214
- Bogdan Zakrzewski, Sienkiewicz i Brandt, maszynopis, praca doktorska, 1947, Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, sygn. 999771, s. 81-82, 116, 166
- Maria Gerson-Dąbrowska, Polscy artyści. Ich życie i dzieła, Warszawa 1930, s. 296
- Bonawentura Kopeć [Michał Wołowski], Pogadanki monachijskie, „Kłosy” 1879, nr 720, s. 255
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
więcej informacji
Komentarz
Stworzone w 1874 roku monumentalne dzieło budziło zachwyt współczesnych. Co ciekawe, „Powitanie stepu” nie przedstawia konkretnej sytuacji historycznej. Jest sceną rodzajową z życia XVII-wiecznych Kozaków. Być może właśnie ten fakt tak szczególnie przypadł do gustu krytykom niemieckim i austriackim, którzy zwracali na walory muzyczne płótna. Pracę do swoich zbiorów zakupiło Muzeum Miejskie w Królewcu, a nawet w kolejnych latach powracały na łamach prasowych dyskusji fale zainteresowania tym nieprzeciętnym płótnem. Irena Olchowska-Schmidt trafnie nazywa Brandta „poetą stepowym”, a w interpretacji wtóruje jej Henryk Sienkiewicz: „Nie ma sobie równego w odtwarzaniu stepów, koni, zdziczałych dusz stepowych i krwawych scen, które się rozgrywały dawniej na onych pobojowiskach” (cyt. za: Irena Olchowska-Schmidt, Orientalizm Brandta, w: Józef Brandt 1841-1915, dz. cyt., s. 66). Wskazuje się, że właśnie „Powitanie stepu” mogło być istotną inspiracją dla pisarza, który dziesięć lat później, w „Trylogii”, opisał pochód wojsk z Bohdanem Chmielnickim i Tuhajbejem na czele. Fascynacja współczesnych płótnem Brandta znajduje sugestywną wymowę w słowach ucznia artysty, Apoloniusza Kędzierskiego: „Zamykam oczy, a oto step bezbrzeżny z kurhanami w sinej oddali, w bujnych trawach suną drużyny zaporoskie a Konaszewicz Sahajdaczny na czele, z hetmańską powagą kroczy w zadumie niejasnych przeczuć, wszystko zaś w blaskach i barwach słońca połyskuje. Nastrój ten działa jak objawienie wszystkich snów moich o dzikiej, fantastycznej Ukrainie. Poemat rycerski z bogatej wyobraźni Brandta wysnuty, tchnie cały jednolitością uczucia” (Apoloniusz Kędzierski, Luźne kartki o Józefie Brandcie, „Sfinks” 1909, nr 7, s. 4).

Pomiędzy 1874 a 1893 rokiem Brandt wykonał cztery wersje „Powitania stepu”. Prezentowana na aukcji kompozycja jest jedynym zachowanym dziełem tej serii, datowanym na lata 1878-79. Inspiracją dla powstania „Powitania stepu” miał być wiersz „Wojna chocimska” poety romantycznego Józefa Bohdana Zaleskiego. Malarz na tle bezkresnej zieleni stepu i przepastnej połaci błękitu nieba wyobraził pochód kozacki. Na jego czele, co zaznacza Kędzierski, wędruje Piotr Konaszewicz-Sahajdaczny (1570-1622), hetman, dowódca oddziałów kozackich w bitwie pod Chocimiem w 1621 roku, obrońca Rzeczpospolitej przed oddziałami moskiewskimi i tureckimi. Za jeźdźcem podążają grajkowie z teorbanami, bandurkami i tamburynami. Widoczne są wzniesione rohatyny i sztandar hetmański z wizerunkiem św. Michała na koniu.

W obrazie Brandta grupa kozaków na koniach i pejzaż stanowią jedno. Brandt, odwiedziwszy Ukrainę w 1871 roku stale powracał do jej kultury i przestrzeni stepu, realizując obrazy dużych, jak i mniejszych formatów. Artysta, na mocy poezji romantycznej, uformował wzór Kozaka jako dobrego obrońcy Rzeczpospolitej. W twórczości Brandta rozgrywa się wręcz pewnego rodzaju kresowa epopeja. Artysta odmalowuje epizody z życia Kozaków wyjeżdżających na wojnę, biorących udział w potyczkach i wojnach, ale też tańczących, śpiewających i kochających. „Powitanie stepu” to barwny poemat na cześć Kozaczyzny sławiącej wolność i radość życia.
Biogram artysty
Po ukończeniu Instytutu Szlacheckiego w 1858 wyjechał na studia inżynierskie do paryskiej École des Ponts et Chaussess, ale za namową Juliusza Kossaka poświęcił się studiom malarskim. Przez pewien czas uczył się w pracowni Leona Cognieta, a także korzystał z porad Juliusza Kossaka i Henryka Rodakowskiego. W 1862 wyjechał do Monachium, gdzie rozpoczął naukę w pracowni F. Adama oraz T. Horschelta, a od 17. 02. 1863 studiował w Akademii Monachijskiej, głównie pod kierunkiem K. von. Piloty’ego. W 1869 otrzymał medal 1 klasy na międzynarodowej wystawie w Glaspalast, a od 1878 był honorowym profesorem Akademii. Na stałe osiadł w Monachium, gdzie w 1866 założył pracownię, która skupiała wszystkich przebywających w tym mieście polskich artystów. Od około 1875 prowadził rodzaj nieurzędowej prywatnej szkoły dla młodych malarzy, głównie Polaków. Monachium opuszczał jedynie w miesiącach letnich, które spędzał w swoim majątku Orońsk pod Radomiem oraz podróżując po Podolu, Wołyniu, Ukrainie i europejskiej części Turcji. Był czynnym działaczem Münchener Kunstverein - w latach 1864 - 1913 był członkiem zwyczajnym tego stowarzyszenia, a w roku 1874 i 1875 był członkiem zarządu. Zdobył ogromne powodzenie wśród publiczności oraz wiele najwyższych odznaczeń i tytułów - w 1891 otrzymał wielki złoty medal na międzynarodowej wystawie w Berlinie, od 1875 był członkiem berlińskiej Akademii Sztuki, od 1878 honorowym profesorem Akademii Bawarskiej, a od 1900 członkiem honorowym Akademii Sztuk Pięknych w Pradze. Był przede wszystkim malarzem batalistą. Scenerią przedstawianych przez artystę wydarzeń były najczęściej wschodnie kresy siedemnastowiecznej Rzeczpospolitej, w epoce wojen kozackich i najazdów tatarskich. Główne motywy obrazów artysty to kozacy, Tatarzy, lisowczycy, rycerstwo polskie XVII, gdzie najważniejszą rolę odgrywały konie w efektownych ruchach i barwne postacie jeźdźców w ferworze walki, także sceny z polowań i hałaśliwych bazarów. Obrazy artysty znajdują się prawie we wszystkich muzeach polskich, a także w zbiorach i kolekcjach prywatnych w Europie i Ameryce.

ID: 68311

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem