École de Paris (wyniki)

24 maja 2018, godz. 19:00
Powrót do katalogu
14

Mela Muter / Maria Melania Mutermilch
(1876 Warszawa - 1967 Paryż)

Pejzaż przemysłowy. Widok z południa Francji, 1932 r.

olej/płótno, 88 x 63 cm

sygnowany p.d.: 'Muter'

na odwrociu malarski szkic do portretu kobiecego, stempel: 'DOUANE | EXPORTATION | PARIS | CENTRAL', nalepka wystawowa Galerie Gmurzynska w Kolonii, nalepka Maxwell Galleries w San Francisco, papierowa nalepka opisana: 'No. 15 | Paysage tragique | Marie Mela Muter'; na krośnie malarskim opisany liczbą: '29'

Cena wylicytowana: 190 000
Estymacja: 200 000 - 300 000
Pochodzenie
- Galerie Gmurzynska, Kolonia
- dom aukcyjny Lempertz, Kolonia, czerwiec 2000
- dom aukcyjny MatsArt, Jerozolima, grudzień 2009
- kolekcja prywatna, Polska
Wystawiany
- Galeria Gmurzynska, Kolonia, listopad 1965 - styczeń 1966
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
więcej informacji
Komentarz
W 1909 roku, kiedy Mela Muter była jeszcze u progu swojej kariery (choć miała już za sobą wybitny "Portret Leopolda Staffa"), krakowski krytyk Adolf Basler nie czuł się skrępowany w dawaniu "debiutantce" rad. Basler martwił się, czy artystce uda się "wyemancypować z mieszczańskiego malowania". Przede wszystkim ostrzegał jednak przed nowoczesnością: "Mistrzowie tacy jak Van Gogh są niebezpieczni - pisał - więcej czerpać może Pani ze starszych mistrzów". Mela Muter - z pożytkiem dla polskiej sztuki - nie posłuchała gorliwych rad krytyka. Szybko postawę zmienił również Pan Brasler. Niespełna trzy lata później, przy okazji kolejnej wystawy malarki w Polsce, zamiast dawać jej rady, aby nie ulegała Van Goghowi, sam cytował jego listy. Nazwisko Holendra dopiero w okresie międzywojennym nabrało jednak w kontekście sztuki Meli Muter prawdziwego znaczenia. Prezentowany krajobraz w sugestywny sposób pokazuje, co łączy Muter z jednym z ojców założycieli nowoczesnego malarstwa. Nie chodzi tu bowiem tylko o pokrewieństwo w stosowanych rozwiązaniach technicznych (chropowata faktura, grubo kładziona farba, chromatyczna kolorystyka), ale przede wszystkim o wrażliwość malarską, sposób widzenia świata i wyrazowość. Przemysłowy pejzaż, temat wybitnie niesalonowy i nie-mieszczański, jest jednym z najistotniejszych tematów sztuki van Gogha. Artysta zaczynał swoją przygodę ze sztuką od malowania chłopów i robotników. We Francji malował często nieheroiczne widoki: torowiska, osiedla robotnicze, fabryki, miasteczka, na których horyzoncie majaczą dymiące kominy. Muter również bierze za temat swojego malarstwa banalny, wydawałoby się, świat przemysłu. Nie opiewa w swoich obrazach postępu i rozwoju (jak np. robił to w podobnym czasie Rafał Malczewski "portretujący" pnące się nieco kominy Centralnego Okręgu Przemysłowego). Kadry jej obrazów są reporterskie i wyważone. Na emocjonalny komentarz artystka pozwala sobie jedynie w tytule dzieła: na jednej z nalepek na odwrocie płótna napisano: "Paysage tragique" - "Krajobraz tragiczny". Praca powstała prawdopodobnie podczas podróży malarki na Południe Francji, latem 1932. Choć tym, którzy znają współczesną Marsylię, może się to wydawać dziwne, obraz przedstawia zapewne to miasto. Port, w którym obecnie stacjonują eleganckie jachty, w okresie międzywojennym wyglądał zupełnie inaczej. Z centrum miasta widać było tłoczące się na nadbrzeżu kutry rybackie. Na "peronach" Starego Portu toczył się handel. W zachodniej części portu, przy drodze na Estaque, stały przede wszystkim hale, hangary i budynki przemysłowe. "Pocztówkowe" krajobrazy paryskich artystów zazwyczaj pomijają tę część miasta. Co ciekawe, na jednej ze swoich prac przedstawiających Stary Port w Marsylii (kolekcja prywatna) Muter rozszerzyła kadr na tyle, aby oprócz malowniczej starówki, uwzględnić w swojej pracy stojące w rzędzie fabryczne kominy. Pracując nad prezentowanym pejzażem, Mela Muter nie zawahała się "poświęcić" swojej starszej, niedokończonej kompozycji. Podobny recykling płócien nie był wcale w XX wieku domeną ubogich malarzy - słynne są oczywiście przypadki malowanych recto/verso obrazów Andrzeja Wróblewskiego, czy plejady artystów paryskich z Modiglianim na czele. Zarzucone wcześniej obrazy przerabiali jednak niekiedy także zamożni i uznani artyści - jak odnosząca sukcesy jako portrecistka Muter. Praca na odwrocie to portret młodej kobiety siedzącej w fotelu. Warto zwrócić uwagę na kilka motywów tej pracy: giętka forma ramienia fotela sugeruje, że mamy tu do czynienia z wiklinowym meblem. Charakterystyczna fryzura modelki to zapewne zwinięte wkoło warkocze. Rysy kobiety, choć jedynie naszkicowane, wydają się zdradzać urodę orientalną. Nie jest dlatego wykluczone że mamy tu do czynienia ze szkicem (lub pierwszą wersją?) pracy Meli Muter z 1917 roku - "Portret księżniczki (młoda dziewczyna w brązowych warkoczach)".
Biogram artysty
Kształciła się w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet w Warszawie. W 1901 roku osiadła na stałe w Paryżu. Studia artystyczne kontynuowała w Académie de la Grande Chaumiere i Académie Colarossi. Od 1902 roku uczestniczyła w Salonach Paryskich. Była blisko związana z działającą w Paryżu polską kolonią artystyczno-literacką; uczestniczyła w ekspozycjach polskiej sztuki w Towarzystwie Artystów Polskich (1914) i Galerie du Musée Crillon (1922). W latach 1911-14 podróżowała do Hiszpanii, w 1915 i 1919 zwiedzała Szwajcarię. Wiele miesięcy spędziła w Bretanii i w południowych rejonach Francji. Mela Muter wypracowała swój własny, oryginalny styl wyrastający z tradycji postimpresjonizmu. Z malarstwa van Gogha przejęła wyrazisty kontur obiegający formy wydobyte szybkimi, wielokierunkowymi uderzeniami pędzla. Malowała urokliwe pejzaże i widoki miejskie, sceny rodzajowe oraz portrety.

ID: 60115

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem