Sztuka Dawna. XIX wiek - modernizm - międzywojnie (wyniki)

14 grudnia 2017, godz. 19:00
Powrót do katalogu
8

Józef Pankiewicz
(1866 Lublin - 1940 La Ciotat, Francja)

"Port w St. Tropez" ("Brzeg"), 1909 r.

olej/tektura, 27 x 35 cm

sygnowany l.d.: 'pankiewicz'

na odwrociu stempel firmy Blanchet, Rue Bonaparte 58, Paryż, dwie naklejki Salonu Sztuki i Antykwarni Abe Gutnajera w Warszawie oraz naklejka wystawowa Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie

Cena wylicytowana: 120 000
Estymacja: 70 000 - 80 000
Pochodzenie
- Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie
- kolekcja Ignacego Iwańskiego, Warszawa
- Salon Sztuki i Antykwarnia Abe Gutnajera w Warszawie
- kolekcja prywatna, Polska
Wystawiany
- Salon Sztuki i Antykwarnia Abe Gutnajera w Warszawie, 1930
- Wystawa specjalna profesora Józefa Pankiewicza, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, 1911
Literatura
- porównaj: Józef Pankiewicz 1866-1940. Życie i dzieło. Artyście w 140. rocznicę urodzin, kat. wyst., Muzeum Narodowe w Warszawie, 9 stycznia-26 marca 2006, Warszawa 2006, poz. I/133-136 (il.)
- Janina Wiercińska, Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1860-1914, Wrocław [i in.] 1969, s. 266
- Katalog dzieł malarstwa polskiego. Salon Sztuki i Antykwarnia Abe Gutnajera, Warszawa 1930, poz. 50
- Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych za rok 1911, Warszawa 1912, s. 41, 55
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
więcej informacji
Komentarz
Prezentowane dzieło Józefa Pankiewicza należy do serii widoków portu w Saint-Tropez na francuskiej Riwierze, gdzie autor pracował latem 1909. Dzięki płótnom z tego czasu artysta jawi się jako prekursor nowoczesnego obrazowania w sztuce polskiej początku XX stulecia. W drugiej dekadzie tegoż wieku jego lekcję podjęli na nowo ekspresjoniści i formiści. Malarz w tamtych latach przyswajał sobie dorobek Paula Cézanne’a, budując formę za pomocą barwy i tworząc harmonię płaszczyzny za pomocą kontrastów kolorystycznych. Wówczas finalnie formował się program artystyczny Pankiewicza, postrzegającego malarstwo jako „sztukę czystą”, wolną od anegdoty. Wakacje 1909 twórca spędzał w towarzystwie klasyka nowoczesności – kolorysty Pierre’a Bonnarda. Jego obrazy stały się impulsem, dzięki któremu u Polaka barwa zyskała autonomiczny, ekspresyjny i konstrukcyjny walor. „Port w St. Tropez” należy do serii prac, z których najbliższy mu, zarówno rozmiarami i charakterem, okazuje się olej z kolekcji prywatnej, uwzględniony w katalogu wystawy monograficznej autora (por.: Józef Pankiewicz 1866-1940. Życie i dzieło. Artyście w 140. rocznicę urodzin, katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Warszawie, 9 stycznia-26 marca 2006, Warszawa 2006, poz. I/134).
Biogram artysty
W latach 1884 - 85 uczył się w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego, następnie wraz z Władysławem Podkowińskim wyjechał do Petersburga, aby w latach 1885-86 przebywać na stypendium w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. W 1889 obaj artyści udali się do Paryża; tam jego obraz "Targ na jarzyny na placu za żelazną bramą" (1888 r.) został nagrodzony srebrnym medalem na Wystawie Powszechnej. Zapoznawszy się z pracami impresjonistów po powrocie do Warszawy w 1890 roku, starał się przenieść na rodzimy grunt francuskie trendy malarskie. Nawiązujący do impresjonizmu "Targ na kwiaty przed kościołem Św. Magdaleny w Paryżu" (1890 r.) spotkał się z nieprzychylnym odbiorem polskiej krytyki i publiczności, która doradzała malarzowi wizytę u okulisty. W latach następnych twórczość artysty pozostawał pod wpływem symbolizmu - tworzył nastrojowe nokturny o ciemnym, niemal monochromatycznym kolorycie: Rynek Starego Miasta w Warszawie nocą (1892) Dorożka nocą (1896), Łabędzie w ogrodzie Saskim (1896) Park w Duboju (1897). Inspirowany m.in. twórczością Jamesa Whistlera stworzy cykl nastrojowych portretów m.in. Portret Dziewczynki w czerwonej sukni (1897), Portret Pani Oderfeldowej z córką (1897, nagrodzony na Wystawie Powszechnej w Paryżu złotym medalem). W 1897 roku został członkiem krakowskiego Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. W latach 1897-1906 podróżował po zachodniej Europie zwiedzając Holandię, Belgię, Włochy, Anglię, Niemcy i Francję. Kolejne wakacyjne wizyty we Francji - od 1908 roku, kiedy nawiązał przyjaźń między innymi z Pierrem Bonnardem i Felixem Fénéonem - zaowocowały szeregiem obrazów i akwafort przedstawiających widoki Concarneaux, St. Valery en Caux, Collioure, Saint-Tropez, Vernon i Giverny. Prezentowany obraz pochodzi z tego okresu twórczości artysty. W roku 1906 został profesorem ASP w Krakowie. Zaświadcza o tym m.in. seria martwych natur w tym najznakomitsza Martwa natura z owocami i nożem (1909). Wojenne lata 1914-19 spędził w Hiszpanii, gdzie zaprzyjaźnił się z Robertem Delaunayem, któremu zawdzięcza zmianę stylu. Płótna ‘okresu hiszpańskiego’ cechuje geometryzacja (wpływ kubizmu) oraz intensywność płasko kładzionych barw - wpływ fowizmu. W latach 20. zainicjował nurt polskiego koloryzmu nawiązujący do twórczości francuskich postimpresjonistów. Jako pedagog patronował grupie malarzy i grafików skupionych w Komitecie Paryskim zwanych potocznie kapistami. W jej skład wchodzili m.in. Jan Cybis, Artur Nacht-Samborski, Józef Czapski, Zygmunt Waliszewski i Piotr Potworowski. Od 1923 roku został ponownie profesorem ASP w Krakowie, a od 1925 roku kierował filią tej uczelni w Paryżu. Lata powojenne przynoszą kolejną zmianę stylu Pankiewicza. Stopniowo rezygnował z czystego, intensywnego, dekoracyjnego koloru na rzecz malarstwa walorowego, będącego obiektywną wizją rzeczywistość. Częstym tematem powojennych prac malarza są „pejzaże z puszystymi koronami drzew” okolic Sanary, Cassis i La Ciôtat.

ID: 53739

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem