Aukcja Prac na Papierze (wyniki)

26 listopada 2015, godz. 19:00
Powrót do katalogu
39

Bruno Schulz
(1892 Drohobycz - 1942 Drohobycz)

Święto wiosny z cyklu "Xięga Bałwochwalcza",, 1920-1922 r.

cliché-verre/papier, 11,6 x 17 cm

sygnowany ołówkiem p.d.: 'BrunoSchulz'

PORÓWNAJ: - Święto wiosny, cliché-verre, 11,6 x 17 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie - Święto wiosny, cliché-verre, 11,6 x 17 cm, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie

Cena wylicytowana: 75 000
Estymacja: 60 000 - 70 000
Pochodzenie
- kolekcja prywatna, Polska
Literatura
- prezentowana cliché-verre będzie reprodukowana w monografii prof. Stanisława Rosika poświęconej twórczości Brunona Schulza
więcej informacji
Komentarz
Bruno Schulz, znany szerokiej publiczności głównie jako pisarz, od lat młodzieńczych kreował swój świat również za pomocą sztuk plastycznych. Artysta samouk żył skromnie w niewielkim domku w Drohobyczu, w którego zaciszu oddawał się pracy twórczej. Tam też powstały liczne rysunki i szkice, z których część w przyszłości zostać miała pierwowzorami do kart "Xięgi bałwochwalczej". Księgę w swojej docelowej wersji - teki grafik wykonanych w technice cliché-verre (z francuskiego dosłownie "klisza szklana") - kompletował od 1920 roku. W jednym z domowych pomieszczeń zaaranżowanych na ciemnię tworzył grafiki w tej niezwykle rzadko stosowanej technice. Za pomocą ostrego narzędzia sporządzał rysunek na szklanej płycie pokrytej czarną żelatyną. Tak powstały negatyw wraz ze światłoczułym papierem poddawany był działaniu światła, które przenikając jedynie przez wydrapane uprzednio płaszczyzny, tworzyły na papierze pozytyw wykonanego na płycie rysunku - obraz docelowy. W 1920 roku Schulz rozpoczął pracę nad cyklem "Xięga bałwochwalcza" i kontynuował ją przez rok następny, by po paru latach komplet grafik, liczący od kilkunastu do dwudziestu kilku prac, umieszczać we własnoręcznie sporządzanych tekach oprawnych w płótno, których wykonał zapewne co najmniej kilkadziesiąt. Teki tworzone były głównie w celach zarobkowych. Sporządzanie płóciennych opraw umożliwiało artyście pozostawanie po godzinach w swojej szkolnej pracowni. Każda teka była unikatowa, ponieważ każda obejmowała jedynie część zasobu grafik. Znaczących różnic można było się doszukać również na kartach tytułowych oraz na zewnętrzu teki. Na okładce figurował rysunek czy samotny tytuł. Karty tytułowe ozdobione własnoręcznie tuszem zawierały za każdym razem odmienny motyw i kompozycję (autoportret, wizerunek kobiety, scenę rodzajową). Teki, zazwyczaj wydłużone w pionie, zawierały zestawy grafik naklejonych na arkusze jasnego kartonu. Na tych właśnie arkuszach artysta podpisywał się i umieszczał tytuły przedstawień. Warto zauważyć, iż poza różnicowaniem liczby oraz rodzaju grafik, które wchodziły w skład teki "Xięga bałwochwalcza", Schulz często zmieniał tytuły grafik wchodzących w skład tek. Kolejną ciekawostką jest fakt, iż grafiki z serii "Xięga bałwochwalcza" nie zawsze były częścią składową tek. Często, najprawdopodobniej ze względów handlowych, funkcjonowały pojedynczo jako osobne kompozycje. Jak przystało na prace "demonologa", grafiki z cyklu "Xięga bałwochwalcza" charakteryzują się szokującą, moralno-obyczajową prowokacją oraz drastycznością tematu. Kobiety - wystylizowane, upiększone postaci - sprowadzone zostały do roli bożków, erotycznych idoli. Mężczyźni zaś stali się ich uniżonymi wyznawcami. Męskie ciała są brzydkie, zdeformowane, skarłowaciałe, zdegradowane. Seria scen rodzajowych przepełniona jest fetyszyzmem, erotyzmem. W czasach współczesnych artyście grafiki z serii "Xięga bałwochwalcza" nie przyniosły Schulzowi oczekiwanych pieniędzy. Po latach klisze, z których artysta sporządzał odbitki, zaginęły wraz z jego archiwum w Drohobyczu. Obecnie grafiki z serii "Xięga bałwochwalcza" stanowią rzadkość na rynku antykwarycznym.
Biogram artysty
Bruno Schulz urodził się 12 lipca 1892 roku w Drohobyczu, w rodzinie zasymilowanych galicyjskich Żydów. Znany jest przede wszystkim jako pisarz, autor Sklepów cynamonowych (1934) i Sanatorium pod klepsydrą (1937), ale był jednocześnie malarzem, grafikiem i rysownikiem. Od 1924 roku pracował jako nauczyciel rysunków w gimnazjum w Drohobyczu. Twórczość plastyczna Schulza - tematyką i szczególnym, onirycznym nastrojem - wiąże się z jego twórczością pisarską; niektóre rysunki są ilustracjami do własnych utworów. W latach 1920- 22, w technice cliché-verre, wykonał cykl ponad dwudziestu rycin o specyficznym, erotycznym charakterze zebranych w Xsiędze Bałwochwalczej. Tworzył także obrazy olejne, ale te prace, dziś zaginione, znane są przeważnie tylko z dawnych fotografii. Jedynym zachowanym płótnem jest Spotkanie (1920), obraz, który niedawno pojawił się na rynku antykwarycznym, a następnie trafił do zbiorów warszawskiego Muzeum Literatury. W latach dwudziestych i trzydziestych artysta kilkakrotnie pokazywał swoje grafiki i obrazy, m.in. na wystawach w warszawskiej Zachęcie (1922), w TPSP we Lwowie (1922), w Wilnie (1923), we Lwowie i Truskawcu (1930), w TPSP w Krakowie (1931).

ID: 37480

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem