"Zakopane, Zakopane!” znów w stolicy. 12 stycznia rusza ukochana wystawa warszawiaków w DESA Unicum

19 stycznia 2024

"Zakopane, Zakopane!” znów w stolicy. 12 stycznia rusza ukochana wystawa warszawiaków w DESA Unicum

Środek zimy to idealny moment, aby wybrać się w podróż w zaśnieżone Tatry… bez wyjeżdżania z Warszawy. 12 stycznia w DESA Unicum ruszyła jedna z najważniejszych wystaw sezonu – "Zakopane, Zakopane!" – która co roku przyciąga nie tylko miłośników gór, ale też wielbicieli góralskiej sztuki. Wśród prezentowanych artystów nie zabraknie ukochanych bohaterów zakopiańskiej sceny artystycznej, takich jak Witkacy czy Zofia Stryjeńska, a także Walerego Eljasza-Radzikowskiego, popularyzatora Tatr i Zakopanego. Wystawa to jednak nie tylko obrazy, grafiki i zdjęcia – jak co roku znalazły się na niej pamiątkowe przedmioty użytku codziennego, takie jak góralskie ciupagi, ale także rzeźby, kilimy, meble i inne przedmioty związane z regionem Podhala. Daj się porwać magii zaśnieżonych szczytów i atmosferze zakopiańskich salonów! Wystawę można podziwiać do 1 lutego przy ul. Pięknej 1A w Warszawie – tego dnia odbędzie się też aukcja dzieł. 

 

Koniec XIX w. to okres fascynacji naturą i krajobrazem małej osady Zakopane oraz jej okolic. Rosnące zainteresowanie wynikało niewątpliwie ze zbawiennego klimatu, zalecanego przez lekarzy, ale – jak się szybko okazało – nie tylko. Podhale rozsławiła sztuka i rzemiosło inspirowane miejscowym folklorem. To one przyciągały licznych artystów, poetów i teoretyków. Zakopiański styl, emanujący duchem gór, mistycyzmem i folklorem, wkroczył na scenę sztuki, inspirując twórców przez kolejne dziesięciolecia. 

 

 "Zakopane, Zakopane" to wyjątkowy, coroczny projekt warszawskiej DESA Unicum poświęcony dziełom o tematyce tatrzańskiej i góralskiej oraz artystom tworzącym w tym regionie. W tym roku nie zabraknie największych nazwisk uwielbianych przez warszawiaków: Stanisława Ignacego Witkiewicza, Zofii Stryjeńskiej, Rafała Malczewskiego, Tadeusza Brzozowskiego, Władysława Hasiora czy Antoniego Rząsy. Nowością będzie kilka grafik Walerego Eljasza-Radzikowskiego, malarza, fotografa, współzałożyciela Towarzystwa Tatrzańskiego, który zakochał się w Zakopanem i to tam odnalazł swoje miejsce na ziemi. Łącznie na wystawie zgromadzono około 110 obiektów, w tym wybitne przykłady stylu zakopiańskiego w rzemiośle artystycznym.

 

Na jakie obrazy i grafiki warto zwrócić uwagę?

 

Kiedy rozważamy zakopiańską scenę artystyczną, na myśl nasuwają się przede wszystkim dwa nazwiska: Witkiewicz i Stryjeńska. Miłośnicy pełnych wigoru i przepięknych ludowych wzorów w sztuce Zofii Stryjeńskiej, artystki zafascynowanej podhalańskim folklorem, będą zachwyceni – na wystawę trafiło kilka grafik, praca na papierze oraz obraz na płótnie. Jej "Taniec góralski" prezentuje wszystkie pożądane cechy stylistyczne malarki: doskonałe wyczucie rytmu, niezwykłą siłę wyrazu, uzyskaną poprzez zastosowanie pewnego rysunku, śmiałych połączeń barwnych oraz "rozkołysanej" dynamiki kompozycji, a także upodobanie do narracji, ilustrowania i teatralizacji. Prezentowana na wystawie "Madonna nauczająca Chrystusa" z kolei odsłania inną stronę twórczości "księżniczki polskiego malarstwa", nieco spokojniejszą i bardziej refleksyjną, w której artystka, dalej stosując swój charakterystyczny, dekoracyjny styl, podejmuje tematy religijne. Nie zabrakło także grafik przedstawiających górala z Zakopanego i zbójnika z Tatr z teki "Polskie stroje ludowe".

 

Wśród obiektów na wystawie znalazło się także kilka prac Witkiewiczów – ojca i syna. Warto zwrócić uwagę na niezwykle interesujące przedstawienie Jadwigi Zięby z domu Trembeckiej z 1927 r. To portret Witkacego w typie C, czyli malowany pod wpływem substancji odurzających, o znacznym stopniu deformacji, najbardziej zbliżony do Czystej Formy. Portrety w typie C nie były na sprzedaż – artysta malował je w okolicznościach towarzyskich, a w rolę modeli i modelek wcielali się przyjaciele oraz znajomi artysty, których śmiała deformacja na obrazie prowadzi niejednokrotnie do niemal karykaturalnego uwypuklenia cech osobowości lub fizjonomii. Z kolei grafika Stanisława Witkiewicza ojca przedstawia głowę górala – artysta wykonał ją do "Tygodnika Ilustrowanego" w 1887 r.

 

Kolejnym ciekawym eksponatem jest niewątpliwie dwustronny obraz Rafała Malczewskiego "Chata w stylu zakopiańskim" (recto) / "Deszcz w Zakopanem (verso)" namalowany w latach 30. dla Elżbiety Pniewskiej, żony jednego z najwybitniejszych polskich architektów XX w., Bohdana Pniewskiego, do ich willi przy al. Na Skarpie w Warszawie. Według rodzinnej legendy obraz miał stanowić przesłonę między dwoma pokojami i dlatego jest dwustronny. Unikatem na wystawie jest także "Góral z Zakopanego" Adama Styki, artysty znanego głównie z przedstawień rodzajowych na pustyni z osiołkami przy wodopoju i zakochanymi parami. Obraz w 1933 r. znalazł się na wystawie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych i był reprodukowany w tygodniku "Świat".

 

Dom w zakopiańskim stylu – rzemiosło artystyczne

 

Zakopiański styl odwoływał się do tradycji rodzimych rozwijanych na ziemiach polskich i łączył w sobie geometryzację formy, inspirację motywami roślinnymi, zwierzęcymi oraz górskimi krajobrazami. W XIX w. wystawne uczty towarzyszyły najważniejszym wydarzeniom rodzinnym i państwowym. Zastawy stołowe miały podkreślać bogactwo, ale także wskazywać trendy. Kolekcja w stylu zakopiańskim eksponowała popyt na wzory regionalne, poszukiwania stylu narodowego, w który wpleciono także emblematy o wymowie patriotycznej. 

 

Pośród przedmiotów rzemiosła artystycznego na wystawie warto zwrócić uwagę na unikatowe platery z ornamentem zakopiańskim z Pierwszej Krajowej Fabryki Wyrobów Platerowanych Marcina Jarry i Marcelego Jakubowskiego. Obiekty z tej kolekcji zapewniły wytwórni bezwzględny sukces sprzedażowy i przyniosły partnerom srebrny medal na wystawie w Paryżu w 1900 r.

 

Oprócz drobnych przedmiotów codziennego użytku, mocną reprezentację na wystawie mają także meble. Wzrok przyciągnie niewątpliwie półka w stylu zakopiańskim projektu Wojciecha Brzegi z 1909 r. zdobiona motywem roślinnym – lelują. Artysta zasłynął jako wybitny przedstawiciel kulturalnego i społecznego życia Zakopanego. Należał do grona najbliższych współpracowników Stanisława Witkiewicza, autora stylu zakopiańskiego. Propozycje Witkiewicza, oparte na sztuce podhalańskiej i huculskiej, stanowiły pierwszą próbę stworzenia stylu narodowego, na którego bazie miała powstać nowoczesna polska architektura oraz rzemiosło artystyczne. Działalność Wojciecha Brzegi w dużej mierze przyczyniła się do ugruntowania pozycji stylu zakopiańskiego w polskiej sztuce, a sam rzeźbiarz pozostał jednym z jego najwybitniejszych reprezentantów. Obaj artyści pracowali nad rozpowszechnieniem sztuki inspirowanej góralskim folklorem na cały kraj, a Brzega, z dumą podkreślający swoje góralskie pochodzenie, zasłynął również jako autor amatorskich opowiadań, gawęd, wspomnień, sztuk teatralnych i artykułów poświęconych Zakopanemu.

 

Ekspozycja nie byłaby kompletna bez ponadczasowego symbolu Podhala – góralskiej ciupagi. Znalazły się na niej aż trzy pięknie zdobione obiekty. Warto przyjrzeć się zwłaszcza jednej z nich, na której metalowymi odznakami oznaczono zdobyte szlaki górskie. Takie artefakty mają wartość nie tylko sentymentalną, ale także kolekcjonerską.

 

Wystawa dostępna jest dla zwiedzających od 12 stycznia do 1 lutego. To rzadko spotykany w jednym miejscu tak bogaty zbiór obiektów powiązanych ze stolicą polskich Tatr i artystami, którzy swoje życie prywatne oraz twórcze związali z Zakopanem w pierwszych dekadach ubiegłego wieku.