Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie Po 1989 (wyniki)
29 września 2020 godz. 19:00

Wiktor Dyndo (ur. 1983, Warszawa)
"Ciekawe co powie...", 2012
Cena wylicytowana: 5 000 zł
Numer obiektu na aukcji
34
Wiktor Dyndo (ur. 1983, Warszawa)
"Ciekawe co powie...", 2012

Cena wylicytowana: 5 000 zł

olej/płótno, 90 x 150 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'WIKTOR | DYNDO | CIEKAWE | CO POWIE... | 90x150 cm | OLEJ/PŁÓTNO, 2012'
ID: 87600
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Wiktor Dyndo niewątpliwie jest artystą, którego zaangażowana twórczość zyskuje żywy oddźwięk, niezależnie od miejsca, w którym jest eksponowana. Artysta porusza tematykę związaną z konfliktami międzynarodowymi i religijnymi, terroryzmem oraz polityką zagraniczną, wedle czego twórczość ta wydaje się niezwykle aktualna i wymowna. W prezentowanej pracy zatytułowanej „Ciekawe co powie” z 2012 Dyndo w szczególny sposób inscenizuje estetykę władzy. Pomiędzy dwiema flagami Unii Europejskiej oraz Polski pojawia się mikrofon, przez który zaraz ma przemówić orator. Mówca jednak nigdy nie pojawia się w obrazach artysty, co pokazuje, że prawda wydaje się bardziej złożona, aniżeli nam się wydaje. Schematyczny, niezwykle oszczędny sposób prezentacji służy Dyndo do wizualizacji świata budowanego na kanwie medialnych informacji oraz propagandowej manipulacji. Artysta zapożycza obrazy z telewizji i Internetu, które na płótnach przywołuje fragmentarycznie, nadając im zupełnie nowe znaczenie. Niczym kartograf operuje płaską plamą barwną, znakiem oraz wyraźnym konturem. Schematyczny sposób ukazywania fragmentu rzeczywistości lokuje Dyndo w roli chłodnego, uważnego obserwatora, który nie opowiada się po żadnej ze stron, nie dokonuje także moralnej oceny, zostawiając tym samym odbiorcy jego prac szerokie pole do interpretacji.