Post War and Contemporary: "Black and White" (results)
4 June 2019 7 PM CET

Hammer price: 16,000 PLN
LOT number
231

Hammer price: 16,000 PLN

acrylic, mixed media/canvas, 72 x 64 cm
described on the stretcher on the reverse: '28/75 | 28/75'
ID: 70415
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
More information
„Kiedy pojawiają się rytmiczne, gęsto rozpięte nad powierzchnią obrazu struny, często z malowanym na nich kołem – zastępują niekiedy złudnie przestrzenny raster malowanych kropek rzeczywistą, drugą płaszczyzną obrazu. Zdarza się jednak także i tak, że jeden malarski obiekt Lewandowskiej zawiera wszystkie trzy warstwy przestrzenne: tło-podłoże, złudną płaszczyznę rastrową i trzecią z napiętych strun. W miarę przesuwania się widza, zmian kierunku padania i nasilenia światła, obrazy te ulegają nieustannym mutacjom. Pojawiają się w nich efekty nagłych błysków, ruchu, wibracji, proszenia światła i pulsowania świetlnych okręgów”.

– BOŻENA KOWALSKA

Danuta Lewandowska była absolwentką architektury wnętrz warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Następnie przez wiele lat wykładała na macierzystej uczelni. Swoje obrazy, będące przestrzennymi obiektami, zaczęła tworzyć późno, na przełomie 1973-74 i wykonywała je tylko przez kilka lat – do momentu przedwczesnej śmierci w 1977. Lewandowska jako twórczyni obrazów bliska była tradycji konstruktywistycznej. Mogła mieć na to wpływ jej bliska znajomość z Henrykiem Stażewskim. W swoich pracach stosowała klarowne, geometryczne podziały, pozostawała wierna estetyce abstrakcji.

Prezentowana tutaj kompozycja o numerze „28/75” posiada cechy charakterystyczne dla twórczości Lewandowskiej. Jest to obraz na płótnie oprawiony w drewnianą ramę tworzącą efekt pudełka. Wzdłuż pionowej osi kompozycji artystka rozciągnęła żyłki napięte jak struny, zaczepione na ramie. Lewandowska zastosowała wyłącznie biel i czerń, co często powtarzało się w jej obrazach. Centrum kompozycji stanowi koło wypełnione białymi owalami, z których każdy artystka otoczyła czarnymi punktami, przez co osiągnęła efekt migotania. Żyłki rozciągnięte nad płótnem, w przestrzeni ponad okręgiem zostały pomalowane na czarno. Daje to efekt wzajemnego przeplatania się czerni i bieli.

Tak sztukę Lewandowskiej komentowała Bożena Kowalska: „Te obrazy przeobrażają się ustawicznie i mówią o tym, że nic nie jest trwałe, nic wieczne i nic nie jest takie, jak się z pozoru wydaje. Nic nie jest dane na zawsze. Wszystko jest procesem. To niekonwencjonalne w naszej kulturze stanowisko jest charakterystyczne dla filozofii dalekowschodniej” (Bożena Kowalska, [w:] Danuta Lewandowska, katalog wystawy indywidualnej, Ga Ga Galeria, [red.] Krystyna Czartoryska, Piotr Rogacz, Warszawa 2005, s. 10-11). Krytyczka zauważyła w nich zatem treść, która ujawnia się w kontemplacji formy – zmiennej, migotliwej i tworzącej efekty optyczne. Wartości wizualne pojawiające się w twórczości Lewandowskiej, wynikające ze wzrokowej percepcji obiektu, zyskują w jej opinii wartość symboliczną i znaczenie uniwersalne.