Post-War and Contemporary Art (results)
11 October 2018 7 PM CET

Julian Stanczak (1928 - 2017)
"Opposed to Vertical", 1967, 1967
Hammer price: 270,000 PLN
LOT number
29
Julian Stanczak (1928 - 2017)
"Opposed to Vertical", 1967, 1967

Hammer price: 270,000 PLN

oil/canvas, 132.1 x 111.8 cm
signed and dated on the reverse: 'Julian Stańczak 1967'
described on the stretcher: 'JULIAN STANCZAK "OPPOSED TO VERTICAL"'

ID: 63810
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
Provenance
  • private collection, USA
  • corporate collection, Poland
More information
Julian Stańczak w latach 60. XX wieku zajmował się zagadnieniem wartości i potencjału czerni i bieli w obrazie. Kolorystykę swoich prac zawęził wtedy do tych dwóch barw, aby badać ich wpływ na widzenie formy i przenikanie się kształtów. Ten okres jest dla autora najważniejszym etapem w kształtowaniu się jego artystycznej osobowości. Twórca budował rytm obrazów przez wykorzystanie pionowych i poprzecznych pasów, w których umieszczał linie kontrastujące kolorem, burzące rytmiczny porządek. Linie nachodzą na siebie, przecinają się i wibrują w oczach patrzącego na dzieło. Juliana Stańczaka uważa się za jednego z prekursorów i czołowych przedstawicieli op-artu. Studiował w Cleveland Art Institute oraz na Uniwersytecie Yale, gdzie jego mistrzem był jeden największych klasyków abstrakcji geometrycznej XX wieku, Joseph Albers. Karierą Polaka zajęła się prestiżowa galeria Marthy Jackson. W 1965 wziął on udział w nowojorskiej wystawie „Responsive Eye” w MoMA, która utwierdziła pozycję op-artu jako ważnego i modnego kierunku sztuki w USA i na świecie. Kurator William C. Seitz w katalogu ekspozycji szczegółowo analizował twórczość artystów, których prezentował. Jak referuje Marta Smolińska w swojej książce poświęconej Stańczakowi, „W dalszej części eseju Seitz koncentrował się na pracach rozegranych jedynie w bieli i czerni. Zauważał, że prawie wszystko, co dotychczas napisał o malarstwie optycznym w kolorze, można odnieść także do obrazów czarno-białych i na odwrót. Okazuje się, że kolor nie jest niezbędny do wykreowania percepcyjnej ambiwalencji, różnorodności i wrażenia ruchu. By aktywować wizję, wystarczy rudymentarne zestawienie czerni i bieli, które swoim kontrastem zainicjują wielopoziomowy i wieloaspektowy proces odbioru” (Marta Smolińska, Julian Stańczak. Op art i dynamika percepcji, Warszawa 2014). Marta Smolińska wskazuje również, że Seitz omawia przy pracach ograniczonych do dwóch barw tzw. efekt moire (prążki mory): „Powstaje on, kiedy nakładają się na siebie co najmniej dwie siatki linii, obrócone o pewien kąt lub poddane względem siebie deformacji. Potencjał prążków mory jest tak duży, że na jego bazie można tworzyć najbardziej dramatyczne dynamiki jakże prostych – zdawałoby się – czarno-białych struktur liniowych” (tamże).